Budowa i użytkowanie
Plantronics BackBeat 100 to bezprzewodowy zestaw słuchawkowy, który otrzymał pałąk nie taki tradycyjny na głowę, a na szyję. Sam pałąk został zbudowany z bardzo lekkiego plastiku, ale nie oznacza to, że jakość na tym ucierpiała. Wręcz wszystko jest ładnie dopracowane i solidnie wykonane. Sam tył jest w miarę elastyczny, aby można było go rozszerzać, gdy wkładamy pałąk na szyję.
Na prawej części od spodu znajdziemy gniazdo micro USB, które służy do ładowania oraz przyciski sterowania i diodę od wewnętrznej strony. Same przyciski są dobrze wyczuwalne i poprawnie reagują na nasze kliknięcia. Jedyne do czego można się troszeczkę przyczepić to gniazdo micro USB ma dosyć luźną gumową zaślepkę. Co jakiś czas ona po prostu wypada, co może narazić gniazdo na np. zalanie potem podczas bardzo intensywnych biegów.
Na obu końcówkach przyczepiono kabel, a na nich słuchawki douszne. Są bardzo małe i lekkie. W opakowaniu znajdziemy dodatkowo 2 rozmiary końcówek, zatem nie powinniśmy mieć problemu również z ich dopasowaniem. Obie słuchawki otrzymały też magnes. Dzięki temu, gdy odłożymy je na szyję, to one się połączą i nie będą latać gdzieś w niekontrolowany sposób.

Całość została utrzymana w kolorze czarnym z drobnym grawerem (paski) na pałąkach i logiem producenta na matowych pałąkach i gładkich, błyszczących końcówkach słuchawek.
Ogólnie cały zestaw jest bardzo wygodny w noszeniu i użytkowaniu. Pałąk jest tak lekki, że już po chwili zapominamy o jego istnieniu. Sterowanie przyciskami jest na tyle bogate, że pozwala na obsłużenie zarówno rozmów przez telefon, odtwarzacza muzyki czy parowanie z innymi urządzeniami po BT. Na pałąku też uruchamiamy i wyłączamy słuchawki. Jedyne co może zastanawiać, to jak będzie, gdy przyjdą mrozy i zapakujemy się po same uszy? Wtedy taka konstrukcja, a w szczególności sterowanie może nie być z byt wygodne. Można było się tutaj pokusić jeszcze o jakiś dodatkowy pilot na jednym kablu lub przynajmniej jakieś pojedyncze sterowanie na słuchawkach.
Recenzja Poly Voyager Focus 2 – akustyczna doskonałość podczas rozmów
Końcówki słuchawek mocno wchodzą w głąb ucha dlatego też, aby można było je dobrze dopasować do naszych potrzeb, to producent dostarcza 3 wielkości końcówek. W moim przypadku pasowały te już założone, czyli średniej wielkości)


