Test vivo X60 Pro 5G – zdjęcie nabierze profesjonalnego charakteru

I na koniec standardowo aparat. Vivo x60 pro wyposażono w:

  • Aparat przedni f/2.45 (32 MP)
  • Aparat tylny f/1.48 (48 MP – główny) + f/2.2 (13 MP – superszerokątny) + f/2.46 (13 MP – portretowy)
  • Lampę błyskowa
Vivo X60 Pro 5G
Vivo X60 Pro 5G

A w oprogramowaniu znajdziemy następujące tryby: Nocny, portret, zdjęcia, wideo, 48 MP, panorama, Zdjęcia na żywo, zwolnione tempo, tryb poklatkowy, PRO, naklejki AR, Super księżyc, Pro, zdjęcia na żywo, dokumenty, astro, migawka w ruchu, wolna migawka.

Zanim przejdziemy do konkretów, to spójrzmy jeszcze na to czym chwali się producent w zakresie zmian względem zeszłorocznego modelu vivo X51 5G. „W nowym flagowcu wprowadzono kilka ulepszeń technicznych, takich jak udoskonalenie gimbal czy zoptymalizowano również oprogramowanie. W ramach wspólnie opracowanego przez firmy vivo oraz ZEISS systemu obrazowania, model X60 Pro pozwala na uchwycenie ostrych portretów z efektem swirly bokeh. Jest to możliwe dzięki odtworzeniu kultowego obiektywu portretowego ZEISS Biotar, który był podziwiany zarówno przez entuzjastów fotografii, jak i profesjonalistów.

Vivo X60 Pro posiada nowy system stabilizacji Gimbal 2.0, który opiera się on na zeszłorocznym rozwiązaniu w zakresie optycznej stabilizacji obrazu. Poprawia czteroosiową stabilizację obrazu poprzez dodanie pięcioosiowego systemu stabilizacji wideo, który umożliwia realizowanie wyraźnych ujęć obiektów w ruchu z większą dokładnością. W połączeniu z dużą przysłoną f/1,48, innowacyjnym algorytmem redukcji szumów AI i funkcją Extreme Night Vision 2.0, pomaga użytkownikom uchwycić szczegóły w warunkach słabego oświetlenia za pomocą jednego dotknięcia, rejestrując szczegółowe zdjęcia nocne. Dodatkowo funkcja Super Night Portrait dla zdjęć robionych pod światło rozjaśnia obiekt bez prześwietlania tła, natomiast funkcja Panorama Night Mode znacznie poprawia jasność i czystość ujęć panoramicznych przy słabym oświetleniu.

Nowy flagowy telefon vivo wyposażono również w technologię przetwarzania obrazu Pixel Shift Ultra HD, która zwiększa dokładność zwłaszcza w zakresie barw, detali i ostrości zoomu. Dzięki technologii Pixel Shift Ultra HD vivo stosuje w smartfonach rozwiązanie spotykane wcześniej w profesjonalnych lustrzankach. Tym samym pomaga użytkownikom uzyskać doskonałe ujęcia przechwytując dokładniejszą informację o barwach składowych (RGB), zwiększając ilość detali, redukując morę oraz przekłamania kolorów.”

A jak wygląda to w rzeczywistości? Muszę przyznać, że równie ciekawie chociaż nie znajdziemy w nim tele x5 znanego z poprzednika. Nie mniej zdjęcia z obiektywu głównego są bardzo szczegółowe o szerokiej bazie kolorów i co najważniejsze całkiem zbliżone do tego co widzimy. Czasami pojawiają się ocieplenia sceny – szczególnie w bardzo słoneczne dni kolor biały robi się żółty, ale można nad tym zapanować poprzez dobranie odpowiedniego filtru. Mamy ich tutaj całką pokaźną ilość. Również szeroki kąt wypada tutaj zadowalająco – kolorystycznie podobnie do obiektywu głównego, ale za to minimalnie mniej szczegółowo.

To co bardzo mnie zachwyciło, to zdjęcia pod słońce. Z reguły obiekty, które znajdują się w kadrze robionym pod słońce są ciemne i mało szczegółowe. Tutaj oprogramowanie bardzo ładnie uwydatnia również pierwszy plan. Szczególnie widać to na Pałacu Kultury, który został uchwycony razem ze słońcem w samo południe. Nie powinniśmy mieć też problemu z kadrami przy nieco gorszej pogodzie i szarówce. A nocą możemy liczyć na świetne ujęcia z trybu nocnego. Szczególnie te z obiektywu głównego, bo szerokim kącie niestety jest trochę gorzej. O ile jeszcze przy oświetlonej scenerii daje radę, to w większej ciemności mocno traci szczegółowość i pojawiają się szumy.

Bardzo fajną funkcją jest tryb super księżyc. Nie łapie on tylko księżyca jak to zazwyczaj bywa u konkurencji, ale również uchwycą pozostałą scenerię. Księżyc natomiast nieco powiększa i przybliża. Daje to naprawdę świetny efekt końcowy. Nawet na zwykłym osiedlu między blokami przybliżony księżyc robi wrażenie na zdjęciu. Dla fanów nocnych kadrów jest również tryb Astro, ale dla niego polecam już zabrać statyw.

Warto też spojrzeć na tryb: Migawka w ruchu. Dzięki tej opcji udało mi się chociażby złapać wyraźne bańki mydlane. Można też próbować łapać swoje pociechy w ruchu 😊

A co z zommem i macro? Ze smartfona zniknął moduł tele, który był vivo X51 5G. Trochę szkoda. Nie mniej przybliżenia x2 są jak najbardziej ok, ale te już większe, aż do x20 cyfrowego, to raczej już ciekawostka przyrodnicza. Za to macro zachwyca i to bardzo. Nie ma tutaj oddzielnego obiektywu, a mimo wszystko możemy podejść do obiektu naprawdę blisko (2,5 cm) i zajrzeć robaczkom niemalże w oczy.

Tutaj tryb macro jest w obiektywie superszerokątnym. Zatem będziemy mieć robaczki w 13 Mpx, a nie w np. w 2 Mpx jak w ciągle jeszcze w wielu modelach telefonów. Dodam jeszcze, że w interfejsie aplikacji jest opcja macro automatyczne, które polecam wyłączyć. Potrafi się ono przełączyć w najmniej odpowiedniej chwili. Osobiście wolę ten tryb włączyć ręcznie. Na szczęście tutaj się da 😊

Aparat świetnie sobie radzi również z trybem portretowym. Co tu dużej będę zanudzać. Najlepiej obejrzeć przykładowe zdjęcia:

Jeżeli chodzi o filmy, to również tutaj vivo x60 pro wypada nieźle. Możemy nagrywać filmy w maksymalnej rozdzielczości 4K@60fps. Jednak nie ma w nich stabilizacji optycznej. Stabilizacja standardowa zaczyna się od 4K@30fps, a super stabilizacja dostępna jest tylko w 1080@60fps. Najczęściej jednak będziemy korzystać ze standardowej stabilizacji i ona wystarczy nam całkowicie.

W obiektywie szerokokątnym możemy nagrywać od 1080@30fps i na tej rozdzielczości możemy również przełączać się w trakcie filmowania pomiędzy obiektywem głównym i szerokim kątem. Ponadto w 1080@30fps znajdziemy również dodatkowe filtry czy możliwość upiększenia postaci (wygładzenie, odcień skóry, blask). To co? Czas na przykładowe filmiki:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej