Smartfon swoją budową bardzo przypomina modele z serii realme 8. Na tyle obudowy znajdziemy plecki wykonane z tworzywa sztucznego, a w lewym górnym rogu umieszczono wystającą wysepkę z aparatami. Realme 8i możemy dostać w 2 kolorach: czarnym (Space Black) i fioletowym (Stellar Purple). W moje ręce wpadła wersja czarna i przyznam, że wygląda całkiem ładnie, chociaż osobiście nie przepadam za czarnymi wersjami kolorystycznymi.
Jedyne do czego można się przyczepić, to do gładkiej faktury, która może i ładnie wygląda w świetle, ale za to strasznie się palcuje i zbiera bród. Na szczęście w opakowaniu znajdziemy sylikonowe plecki, które nie tylko ochronią wystające aparaty, ale również sprawią, że tył nie będzie się palcował.

Dodam jeszcze, że smartfon nie posiada żadnej klasy wodoodporności, co w tej półce cenowej nie jest jeszcze niczym dziwnym.
Z przodu znajdziemy płaski ekran ze szkła AGC DragonTrail z niewielkimi ramkami po bokach oraz na górze i nieco szerszym podbródkiem (Screen Ratio 90,8%) oraz jednym aparatem umieszczonym w kółeczku w lewym, górnym rogu. Całość łączy ramka w kolorze dopasowanym do obudowy. Oczywiście wszystko jest idealnie dopasowane, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina.
Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny, gniazdo USB C oraz wyjście mini Jack.
Jeżeli chodzi o głośnik, to jest to mono, co w tej półce cenowej jest nadal bardzo popularne. Muzyka z niego płynąca jest wyraźna, głośna i całkiem przyzwoita. Chociaż nie uraczymy tu za bardzo basów czy głębi. A i przy pełnej głośności można wyczuć lekkie nieczystości. Nie mniej całkowicie wystarczy do codziennego użytku (słuchanie podcastów, rozmowy głośnomówiące, odsłuchanie krótkich filmików na YouTube). Dla osób chcących lepszych doznań słuchowych mam dobrą wiadomość. Jest wyjście mini Jack 3,5 mm. Zatem bez problemu podepniemy do telefonu słuchawki po kablu. Je jednak musimy sobie zakupić sami.
Test realme 8 5G – smartfon 5G przyjazny dla portfela
Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń – jest OK w tej klasie cenowej.
Na lewej krawędzi znajdziemy szufladkę na 2 karty SIM i dodatkową kartę pamięci (gniazda są oddzielne) oraz przyciski głośności.
Na prawej krawędzi natomiast znajdziemy tylko włącznik / wyłącznik z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych. Sam czytnik działa wystarczająco szybo i poprawnie. Nie zauważyłam, aby były z nim problemy.

Poza czytnikiem linii papilarnych oraz standardowymi funkcjami odblokowania jakimi są pin, wzór czy hasło, znajdziemy tutaj również możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy. Działa ono w miarę szybko i poprawnie, poza pojedynczymi przypadkami np. w nocy przy bardzo słabym oświetleniu smartfon miał standardowo problem z tą opcją. Warto jednak pamiętać, że takie odblokowanie twarzą nie należy do najbezpieczniejszych metod.
Na koniec dodam, że wszystkie przyciski zostały wykonane w kolorze obudowy. A co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.


