I na koniec standardowo aparat. W testowanym modelu znajdziemy:
- Aparat Główny (potrójny):
- 50 MP Samsung S5KJN1, f/1.8 (26,79 mm, 1/2.76”, PDAF)
- 2 MP (portretowe/głębia) Galaxycore GC02M1, f/2.4
- 2 MP (makro), OmniVision OV02B10, f/2.4
- Funkcje fotograficzne: 50MP Mode, Ultra Steady Video ,Night Mode,Panoramic view, Expert, Timelapse, Portrait Mode,HDR, Ultra macro, AI Scene Recognition, AI Beauty, Filter, Chroma Boost, Slow Motion
- Aparat do selfie (przedni): 16 MP Hynix Hi1634Q, f/2.05 (1/3”, FF)

A jak zdjęcia wypadają w rzeczywistości? I tutaj na początku muszę trochę pomarudzić. Mamy 4 kółeczka (3 obiektywy i dioda), a w nich tak naprawdę tylko jeden obiektyw, który się przydaje- główny 50 Mpx. O macro 2 Mpx nie będę się już nawet powtarzać – ono jest totalnie zbędne i można je potraktować jak zapchaj dziura ☹. Znacznie lepiej byłoby jakby pojawił się tutaj szeroki kąt, a jego niestety nie ma. Zoom też jest tylko cyfrowy – do x10, aczkolwiek użyteczny może być tak do max x2.

Obiektyw główny za to całkiem ładnie sobie radzi jak na tą półkę cenową. Momentami kadry są bardzo przyjemne dla oka o całkiem naturalnych kolorach i dużej ilości szczegółów. Zdarzają się jednak momenty, gdy niektóre kolory są lekko przejaskrawione, a wręcz nawet zmienione. Szczegółowość zdjęcia czy rozmycie przy portrecie również można zaakceptować. Nawet mamy tryb nocny, który pozwala na całkiem ładne i wyraźne kadry po zmroku. Przy nieco ciemniejszych miejscach owszem pojawiają się szumy, ale w tej półce cenowej możemy na to przymknąć oko, a zdjęcia robić w miejscach, które chociaż trochę są oświetlone. Trzeba jednak pamiętać o stabilnej ręce, bo niestety mogą być poruszone. Zresztą zobaczcie sami:
Filmy możemy nagrać z tylnej kamery w jakości: 720p @ 30fps, 720p @ 60fps, 1080p @ 30fps, 1080p @ 60fps. Ponadto znajdziemy w nim elektroniczną stabilizację obrazu (EIS) oraz możliwość nagrywania Sl-mo: 240fps @ 1080P. Jakość filmów może nie powala na kolana, ale patrząc po półce cenowej wypada jak najbardziej OK. Całkowicie wystarczą nam do codziennego użytku. Poniżej kilka przykładowych ujęć:


