realme c11 2021, to smartfon budżetowy (jego cena to 399 zł), ale nie widać tego na pierwszy rzut oka. Smartfon ma solidną obudowę wykończoną odpornym na zarysowanie tworzywem, które dodatkowo jest grawerowane, aby zapewnić dobry chwyt i nie zbierać odcisków palców. C11 2021 dostępny jest w dwóch kolorach: szarym (Iron Grey) oraz niebieskim (Lake Blue). Kolor niebieski, który dostałem do testów przypomina szczotkowane aluminium i prezentuje się bardzo ciekawie.

Jedynym wystającym elementem są aparaty. O czym pamiętać należy, kiedy kładziecie telefon tyłem do powierzchni – może grozić porysowanie powierzchni, chroniącego go szkła. Szkoda tylko, że w opakowaniu nie znaj żadnego etui. O ten element musimy zadbać sami.
Głośnik umieszczony na samym dole nie wyróżnia się on niczym specjalnym w swojej klasie. W jego okolicy na obudowie znajdują się dwie wypustki, które unoszą delikatnie otwór głośnika ponad powierzchnię, nie zagłuszając jego dźwięków, gdy położymy go na blacie biurka. Średnia jakość dźwięku sprawia, że raczej telefon nie posłuży nam do słuchania klasycznej muzyki. Nie mniej wystarczy całkowicie do codziennego użytkowania – słuchania MP3, audiobooków itp.
Z przodu natomiast znajdziemy ekran ze szkła z bardzo niewielkimi ramkami na górze i bokach i nieco szerszym podbródkiem oraz aparatem umieszczonym w małej łezce, a całość łączy ramka w kolorze obudowy. Całość idealnie się dopasowuje, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina, co w tej klasie cenowej nie jest takie oczywiste.
Test Realme C11 – niezawodny telefon z półki cenowej poniżej 500 zł
To, czego nie znajdziemy w tym modelu, to dioda powiadomień oraz czytnika linii papilarnych. A szkoda. Szczególnie brak czytnika linii papilarnych może doskwierać. Producent za to zadbał o możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy. Generalnie nie powinniśmy mieć problemów z tą funkcjonalnością.
Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, gniazdo Micro USB (szkoda, że nie jest to USB C) oraz wyjście mini Jack. Szczególnie wyjście mini Jack zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników.
Na lewej krawędzi znajduje się szufladka na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci. Mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual SIM. Nie musimy, zatem rezygnować z jednego SIM na cele karty pamięci.
Na prawej krawędzi natomiast znajdują się przyciski głośności oraz włącznik / wyłącznik.
Wszystkie przyciski zostały wykonane w kolorze obudowy. A co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Wymiary realme C11 2021 to: 165,2 x 76,4 x 8,9 mm i około 190 g (łącznie z baterią). Telefon bardzo dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski leżą dokładnie tam gdzie powinny. Jednakże z racji, że smartfon jest dosyć duży i ciężki, to obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych. Chyba, że włączymy tryb jednoręczny.


