Xiaomi 11T wygląda dokładnie tak samo jak testowany niedawno 11T Pro. Całość wykończona jest szkłem, które przypomina szczotkowane aluminium. Aparaty powędrowały na wyspę w lewym górnym rogu, a na dole w lewym rogu pojawił się napis XIAOMI, który przypomina nam o tym, że seria MI przyjęła nową nazwę. Dzięki temu minimalnie mniej widać odciski palców, a same plecki bardzo efektywnie mienią się w świetle. Do wyboru mamy 3 kolory: Meteorite Gray, biały – Moonlight White, niebieski – Celestial Blue.
Osobiście urzekła mnie wersja niebieska, ale i szara, która wpadła w moje ręce, prezentuje się bardzo ładnie. Oczywiście to kwestia gustu, ale niezaprzeczalnie ten model ma również w sobie to coś. W opakowaniu znajdziemy silikonowe plecki, które ochronią lekko wystające aparaty i szklane plecki. Do tego sprawią, że chwyt stanie się bardziej pewny – szkło jest trochę śliskie.
Testowany smartfon na przodzie otrzymał szkło Corning® Gorilla® Victus, które ma gwarantować jeszcze większą wytrzymałość oraz metalowe ramki. Sam smartfon świetnie leży w dłoni (chociaż bez etui jest trochę śliski) i na pewno przypadnie do gustu osobą, które szukają modelu z płaskim ekranem. Dodam, że niestety obudowa nie jest wodoodporna.
Na obudowie telefonu znajdziemy odpowiednio:
- na spodzie: wysuwana szufladka na 2 karty Nano-SIM, gniazdo USB C, mikrofon oraz jeden z głośników stereo.
- na górnej krawędzi: mikrofon, drugi głośnik stereo oraz podczerwień (Funkcja uniwersalnego pilota do TV. Aplikację Mi Pilot znajdziemy zainstalowaną już w systemie).
- na lewej krawędzi: brak przycisków
- na prawej krawędzi: przyciski głośności oraz włącznik/wyłącznik z czytnikiem linii papilarnych
Oczywiście wszystkie przyciski są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia. Nie znajdziemy tutaj wyjścia mini Jack 3,5mm oraz miejsca na dodatkową kartę pamięci. Trochę szkoda. Chociaż praktycznie przestaje to już być dziwne w tej półce cenowej, co niektórych użytkowników może zmartwić.
A jak wypadają głośniki? Model ten otrzymał głośniki stereo z Dolby Atmos®. W tym modelu nie są firmowane przez Harmon Kardon jak w 11T Pro. Mimo wszystko nie ma powodu do narzekań jeżeli chodzi o dźwięk. Jest czysty, wyraźny z jakością adekwatną do swojej półki cenowej. Nic tutaj nie trzeszczy, a muzyka jest bardzo miła dla ucha. W sumie czego chcieć więcej w telefonie? Oglądanie filmów, słuchanie muzyki czy granie w ulubione gry, to teraz czysta przyjemność.
Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń.
Test Xiaomi Mi 11i – telefon, na którym można polegać
A co z biometrią? Oczywiście nie zapomniano również o tym. W Xiaomi 11T znajdziemy fizyczny czytnik linii papilarnych umiejscowiony w przycisku Włącz / Wyłącz. Działa on jak najbardziej szybko i poprawnie. Oprócz czytnika linii papilarnych mamy również do dyspozycji odblokowanie poprzez skanowanie twarzy. Standardowo się powtórzę, że ta metoda nie należy do bezpiecznych i jest mniej zalecana. Samemu działaniu tej funkcji również nie można zbyt dużo zarzucić. Standardowo działa wystarczająco szybko, a problemy zaczynają się dopiero przy słabszym oświetleniu.
Wymiary Xiaomi 11T to 164.10 x 76.90 x 8.80 mm, a waga: ok. 203 g (łącznie z baterią). Smartfon otrzymał płaski 6,67-calowy wyświetlacz AMOLED z szybkością odświeżania do 120 Hz (FHD+ 2400 x 1080, 395 ppi , próbkowanie panelu dotykowego do 480 Hz, Wyświetlacz TrueColor, True Display, HDR10+) oraz aparatem (16 Mpx) umieszczonym w okrągłej, małej dziurce po środku górnej belki ekranu. Gdyby dziurka nam zbyt przeszkadzała, to możemy ją ukryć w czarnym pasku, który włącza się w opcjach.
Mamy też AoD, ale nie znajdziemy w nim diody powiadomień. Nie mniej sam obraz jest bardzo czytelny i wyraźny. Kolory soczyste z możliwością konfiguracji w opcjach. Jest też oczywiście tryb nocny, który nadal momentami nie zawsze działa poprawnie w niektórych aplikacjach. Mamy do dyspozycji również tryb czytania. Zatem każdy powinien odnaleźć swoje ulubione ustawienia i dopasować ekran do swoich potrzeb. Dodam jeszcze, że bez problemu możemy też skorzystać z telefonu w słoneczny dzień: maksymalna jasność sięga do 1000 nitów (standardowo 800 nitów).
Oczywiście w Xiaomi 11T możemy też włączyć obsługę gestami, które znacząco polepszają komfort użytkowania telefonu oraz zwiększają jego obszar roboczy. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami.


