A jak z wydajnością i bezpieczeństwem?

Wersja Yoga Slim 7, która wpadła w moje ręce posiada następujące parametry:
- Procesor: Intel Core i7 11. generacji
- System operacyjny: Windows 11 Home
- Pamięć: 16 GB RAM – SODIMM DDR4, częstotliwość: 3200 MHz
- Pamięć masowa: 1 TB 2 (PCIe/NVMe Gen 4)
- Grafika: zintegrowana grafika Intel
Nie jest to sprzęt gamingowy, a bardziej przeznaczony do pracy biurowej. I tam sprawdzi się idealnie. Praca na dokumentach, prezentacjach, przeglądanie stron, drobna obróbka grafiki czy masa telekonferencji na Temas (takie mamy czasy) – tutaj sprawdzi się idealnie. A wieczorem przełączamy się na mobilną rozrywkę: może jakiś film, zabawy i mniej wymagające gry. W takich warunkach nawet laptop względnie się nie grzeje. Wiec i system chłodzenia wypada całkiem OK.
Dla lubiących cyferki jeszcze kilka benchmarków:
Lenovo Yoga Slim 7 otrzymała już zainstalowany Windows 11 Home z dodatkowym oprogramowaniem Lenovo. Tutaj chyba nie muszę przedstawiać nikomu systemu.
Dostępna jest również opcja „Mój telefon”, która pozwoli na połączenie naszego laptopa z dowolnym smartfonem. Ja połączyłam z Samsungiem Galaxy S21 FE. Poniżej jeszcze kilka zrzutów z Windowsa 11:
Na koniec jeszcze bateria. Producent deklaruje, że w pełni naładowane ogniwo wystarczy nam do 18 godzin pracy (przy ekranie FHD). Na tak długo raczej bym nie liczyła. Szczególnie, gdy ktoś włączy mocno obciążające aplikacje, stale działające WI-FI, czy pełną jasność ekranu. Ale przy spokojnej biurowej pracy możemy liczyć na 1 dzień spokojnej pracy (czyli ok 8-12h). Zatem jak zapomnicie ładowarki do pracy, to powinniście w miarę spokojnie dotrwać do końca dnia.

