Recenzja Philips Momentum 3000 – 27-calowy monitor nie tylko dla graczy

Wyświetlacz w Philips Momentum 3000 otrzymał płaski, matowy panel LED z przekątną 27’’ w proporcjach 16:9. Krótko mówiąc jest panoramiczny, ale nie przesadnie. W pracach biurowych zapewne więcej zwolenników będzie proporcji 3:2, a przy oglądaniu filmów czy w grach tych bardziej panoramicznych. Ja jestem z tych osób, które w pracach biurowych również preferują to drugie rozwiązanie. Głównie ze względu na to, że monitory powyżej 24 cali są już dosyć duże i z racji, że ustawiam go za laptopem, to obszar roboczy jest bardziej do ogarnięcia przez mój wzrok – nie jest za wysoko. Dosyć często lubię też dzielić ekran na 2 przestrzenie i pracować np. na dokumencie, a w drugiej części mieć otworzoną przeglądarkę. Jest to bardzo wygodne.

Ekran obsługuje rozdzielczość QHD 2560 x 1440 px oraz odświeżanie 144 Hz. Czas reakcji to 1 ms (MPRT), 4 ms (GTG). Znajdziemy w nim również technologię dbającą o nasze oczy czyli: Filtr światła niebieskiego oraz redukcję migotania (Flicker free). Zatem też powinien zminimalizować zmęczenie oczu podczas dłuższego korzystania z urządzenia. Nie ma też powodów do narzekań jeżeli chodzi o kąty widzenia (▷ 178° △ 178°) czy kolory (16,7 mln, Adobe RGB: 87.5% ) – chociaż do monitora graficznego to trochę daleko. Znajdziemy w nim również obsługę HDR.

A jak jest w rzeczywistości?

Pracowałam na tym monitorze przez ponad 2 tygodnie po 8h dziennie. A czasami nawet dłużej. Wielkość ekranu, proporcje oraz samo ogólne doczucie jest jak najbardziej pozytywne. Matowa matryca nie odbijała padającego światła zza okna przez co nie było problemów z odblaskami czy brakiem czytelności. Kąty widzenia są OK. A sama kolorystyka jest akceptowalna. Tym bardziej, że dopasowałam sobie również kolory (do wyboru mamy kilka gotowych ustawień pod Smart Image), jasność czy temperaturę.

Krótko mówiąc codzienna praca na Philips Momentum 3000 to przyjemność. Przeglądanie Internetu, praca na dokumentach, drobna rozrywka w postaci gier czy filmu, drobna obróbka zdjęć itp. Nie czułam zmęczenia po całym dniu pracy. No poza tym standardowym zmęczeniem spowodowany długimi godzinami siedzenia za biurkiem.

Recenzja Philips 346P1CRH – zakrzywiony monitor z USB-C

Kolejną ciekawą opcją jest możliwość zmiany obrazu na czarno-biały –  EasyRead. Dzięki niej nasz ekran zmienia się w kartkę papieru i staje się trochę bardziej wygodna, gdy musimy dużo czytać. Może nie zastąpi nam to czytnika, bo mimo wszystko ekran dalej świeci, ale jednak mam wrażenie, że trochę mniej męczyły mi się wtedy oczy.

Philips Momentum 3000
Philips Momentum 3000

Miło, że na monitorze znalazły się również głośniki stereo,  które grają jak najbardziej OK 😊 Nie jest to zestaw dla melomana, ale do gier czy filmów będzie jak znalazł.

Szkoda tylko, że nie posiadał lepszego regulowania – brak możliwości przesunięcia w górę czy w dół oraz obrotu na boki. Jedynie mogłam serować pochyleniem w górę czy w dół. Ogranicza to trochę możliwości konfiguracyjne na biurku.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej