Podsumowanie
Samsung S22 Ultra to flagowiec z krwi i kości. Otrzymał wszystko to co najlepsze w serii. Nie każdemu przypadnie do gustu wielkość czy rysik, ale Ci którzy sięgną po ten model zapewne będą wiedzieć czego od niego oczekują. Bardzo miło zaskoczyły mnie aparaty, a nieco gorzej sama bateria i cena, ale poza tym jestem za.
Plusy (dla testowanego modelu):
- Ładny design i świetna jakość wykonania
- Szklane plecki w ciekawych kolorach, metalowe ramki
- Płaski ekran Super AMOLED 2X z HDR10+ z dobrze odwzorowanymi barwami
- Odświeżanie ekranu 120 Hz
- Mocne podzespoły
- Duża ilość RAM-u – 8 GB lub 12 GB
- Duża ilość pamięci wewnętrznej – 128 lub 256 lub 512 GB
- Dual Sim
- eSIM
- Bardzo dobrze zoptymalizowany system Android 12 z nakładką OneUI 4.1
- 4-letnie wsparcie aktualizacjami
- Mnóstwo dodatkowych funkcji w nakładce OneUI 4.1
- Głośniki stereo
- Dobrze i szybko działający czytnik linii papilarnych w ekranie
- Dobrze i szybko działające odblokowanie twarzą (chociaż nadal mniej bezpieczne)
- Rysik
- Świetny zestaw aparatów
- Tryb nocny, z którego wychodzą bardzo dobre zdjęcia (z głównego obiektywu, bo w szerokim i na zoomie pojawia się trochę szumów)
- Świetnej jakości aparat do selfie
- Możliwość wykonania zdjęć macro z zooma
- Zoom x10 tutaj naprawdę daje niezłe zdjęcia
- Możliwość nagrywania filmów w 8K
- Wodoszczelność – IP68
- Wsparcie na szybkiego ładowania 45 W
- Ładowanie indukcyjne
- Obsługa bezprzewodowego ładowania zwrotnego
- Samsung DEX – teraz możliwość bezprzewodowego połączenia
- Obsługa najwydajniejszych standardów komunikacji
- Obsługa sieci 5G
- funkcja Always On Displey
Minusy (dla testowanego modelu):
- Śliski
- Brak gniazda mini Jack 3,5 mm
- Brak w pudełku przejściówki USB C – mini Jack
- Brak ładowarki w opakowaniu
- Brak słuchawek w opakowaniu
- Brak etui w opakowaniu
- Trochę się grzeje się przy maksymalnych obrotach
- Średni czas pracy na baterii
- Brak slotu na dodatkową kartę pamięci
- Cena
Diana (Technosenior)



