Test vivo X80 Pro – kamerofon na idealne ujęcia

I na koniec, to co interesuje nas w tym modelu najbardziej czyli aparat.

Vivo x80 pro wyposażono w:

  • 50 MP, f/1.6, (główny), 1/1.3″, PDAF, Laser AF, OIS
  • 8 MP, f/3.4, (tele x5), 1/4.4″, 1.0µm, PDAF, OIS, 5x optical zoom
  • 12 MP, f/1.9, 50mm (tele x2), 1/2.93″, 1.22µm, Dual Pixel PDAF, 2x optical zoom, gimbal OIS
  • 48 MP, f/2.2, 114˚ (szeroki), 1/2.0″, AF
  • Na przodzie: 32 MP, f/2.5, 24mm (wide), 1/2.8″, 0.8µm

A w oprogramowaniu znajdziemy następujące tryby: Wysoka rozdzielczość, tryb nocny, porter, zdjęcie, wideo, pro, panorama, tryb Live Photo, zwolnione tempo, film poklatkowy, naklejki AR, mikrofilm, tryb Superksiężyc, tryb Dokument ultra HD, tryb astrofotografii, tryb Pro Sport, długa ekspozycja, podwójna ekspozycja, nagrywanie Dual-View, inteligentny portret grupowy.

Zanim przejdziemy do konkretów, to spójrzmy jeszcze na to czym chwali się producent w tym telefonie jeżeli chodzi o aparat i jego możliwości:

  • Udoskonalone funkcje oraz nowe tryby nagrywania współprojektowane przez ZEISS. Tryb ZEISS Cinematic Video Bokeh tworzy efekt rozmycia również w formacie filmowym, dając efekt panoramicznego obiektywu kinowego, który umożliwia nagrywanie wysoce estetycznych i ekspresyjnych filmów. Użytkownicy mają również możliwość wybrania opcji zwykłego obiektywu wideo z efektem bokeh, dzięki czemu za jednym dotknięciem mogą go zastosować w filmach portretowych. Efekt ten zmienia się w zależności od dystansu, ogniskowej obiektywu czy przysłony, a w przypadku zwykłego kadru 16:9 rozmycia bokeh mają kształt okręgu.
  • Do trybu ZEISS Superb Portrait zostały wprowadzone nowe efekty, takie jak ZEISS Cinematic Style Bokeh. W efekcie, użytkownicy mają możliwość uzyskania hollywoodzkiej estetyki z filmowym efektem rozmycia tła także przy szerokokątnych proporcjach ekranu 2.39:1. Rezultaty polepsza jeszcze stworzony przez vivo algorytm symulujący obiektyw kinowy oraz technologia głębi ostrości mierzona dwoma aparatami, która łączy w sobie procesowanie i odtwarzanie flary. Poprzez rozpoznawanie refleksów, możliwe jest zidentyfikowanie najjaśniejszego punktu zdjęcia, co pozwala na dodanie artystycznych smug niebieskiego światła, imitując efekt tych znanych z kina.
  • Ulepszona fotografia nocna dzięki trybowi ZEISS Superb Night Camera. Z ulepszonymi funkcjami takimi jak Pure Night View, zdjęcia nocne zrobione X80 Pro będą w pełni oddawać fotografowaną scenerię. Dodatkowo, X80 Pro daje możliwość wykonywania zdjęć w standardzie XDR, który wzmacnia kolory i poprawia jasność zdjęć robionych pod światło, co pozwala lepiej odzwierciedlić to, co widzi ludzkie oko. Opcja zdjęć XDR może także optymalizować możliwości wyświetlacza X80 Pro poprzez pogłębienie kontrastów między tonami, by w pełni oddać wysokiej jakości efekt HDR na zdjęciach.
  • Powłoka ZEISS T* zwiększa współczynnik transmisji światła, co pomaga zredukować odbicia takie jak flara czy efekt ducha
  • Funkcja ZEISS Natural Color, wspomagana przez silnik percepcyjny AI, poprawia dokładność i jasność kolorów jak również zmiany odcieni. ZEISS Natural Color pozwala na odwzorowanie naturalnych kolorów i automatycznie dobiera odpowiednią ekspozycję i balans bieli, pozwalając by zdjęcie odwzorowywało dokładniej to, co w rzeczywistości widzi ludzkie oko. Funkcja ta daje również możliwość dostosowywania odcieni, uwieczniając chwile w bardziej realistyczny, wyszukany i naturalny sposób.

Na papierze wszystko brzmi rewelacyjnie, a jak jest w rzeczywistości? Można by tutaj dużo pisać i poznawać ten telefon jeszcze przez długie miesiące. U mnie jest on niecały miesiąc i z każdym dniem odkrywam coś nowego. Nie jest idealny, jak to każdy smartfon, ale na pewno ma w sobie wielką moc i duże możliwości jeżeli chodzi o mobilną fotografię. To co mnie od razu zachwyciło, to ładne, naturalne kolory (przy włączonej opcji ZEISS) i duża szczegółowość.

Wiem, że w dobie Instagramów i innych mediów społecznościowych naturalność czasami przegrywa, a sporo osób zachwyca się tym co na maksa przerobione, ale z drugiej strony takie zdjęcie jest też dobrą bazą wejściową do dalszej obróbki. Nawet jak nie korzystamy z trybu PRO. Gdy nie chcemy się bawić się w dalszą obróbkę (np. nakładaniem filtrów, czy ręczną zmianą parametrów) lub nie do końca pasują nam takie naturalne barwy, to możemy wyłączyć opcję ZEISS (na górnej belce w aparacie) i zaufać funkcji AI, która podsyci barwy. Głownie niebieski, zielony i czerwienie. Osobiście włączyłam ten tryb na stałe 😊.

Smartfon bardzo dobrze radzi sobie również pod słońce (w obiektywie głównym i np. tele x2, w szerokim ciągle jest). Nie mniej, gdy robimy foty z obiektywu głównego, to nie mamy już brzydkiej flary, a ładnie świecące słońce. Nie można też narzekać jeśli chodzi o nieco gorsze warunki – np. mgła czy dym wygląda rewelacyjnie. Nie zauważyłam, aby było jakieś mocne prze ostrzenie czy zbyt duży spadek jakości zdjęcia przy brzydszej pogodzie. A gdy zrobi się ciemno, to do dyspozycji mamy tryb nocny.

Przy ładnym oświetleniu kadry wychodzą rewelacyjnie, a i momentami widać jak łapie gwiazdy na niebie. Zdarzały mi się jednak momenty, gdzie x80 pro zrobiło coś dziwnego z niebem – jakieś bardzo brzydkie szumy i mazy. Ten sam kadr potrafił wyjść raz rewelacyjnie z pięknym niebem, a raz z jakimś dziwnymi artefaktami. Na szczęście nie za często, ale coś tam jednak momentami próbował przedobrzyć.

Miło, że producent pomyślał też o trybie Super księżyc, Gwieździste niebo czy Długa ekspozycja. W tym ostatnim znajdziemy nawet kilka predefiniowanych scen: przepływ ruchu, nocne graffiti, wodospady, tajemnicza mgła, fajerwerki czy Gwiezdne ślady. Niektóre z nich nawet da się wykonać z ręki co sporo ułatwia. Widać, że stabilizacja tutaj działa.

Jeżeli ktoś lubi robić portrety, to również tutaj będzie mieć narzędzie, które sporo ułatwia. Osobiście nie jestem fanem tego typu fotografii, ale muszę przyznać, że niektóre portrety przerosły moje oczekiwania. Szczególnie te z użyciem nowych trybów ZEISS. Jedyne co zauważyłam i na pewno warto by poprawić, to smartfon potrafi gubić osobę, którą fotografujemy i trochę skacze między standardowym zdjęciem, a trybem portretowym, który wybraliśmy. Dodam jeszcze, że tryb portretowy obsługuje obiektyw: 12 MP, f/1.9, 50mm (tele x2), 1/2.93″, 1.22µm, Dual Pixel PDAF, 2x optical zoom, gimbal OIS.

Test vivo Y72 5G – spektrum perspektyw

Jak już jesteśmy przy tele, to w vivo x80 pro znajdziemy również drugi tele, jakim jest x5. I tutaj mam mieszane uczucia. Generalnie w ciągu dnia zdjęcia są super. Kadry wyraźne i szczegółowe, ale nocą czy przy słabszej pogodzie już niestety nie. Widać cyfrowe szumy i nieostrości. Zastanawiam się kiedy producenci zadbają o to, żeby przy gorszej pogodzie obiektywy tele nie przełączały się usilnie na tryb cyfrowy. To by sporo ułatwiło. Do tego jest to tylko 8 Mpx co przy wspomnianej gorszej będzie miało też wpływ na jakość i szczegółowość.

Ostatnim oczkiem na tyle jest szeroki kąt. Zdjęcia za dnia są jak najbardziej OK – szczegółowe w centralnym miejscu kadru i nieco mniej na bokach.  Nawet kolory są zbliżone do obiektywu głównego. Nocą jakość spada – szczegółowość jest mniejsza i widać rozmydlenia – szczególnie na bokach. O ile jest ładne oświetlenie, to da się wykrzesać coś fajnego, o tyle w ciemnych miejscach już trochę mniej.

Warto jeszcze dodać, że obiektyw ten obsługuje również zdjęcia macro. Może nie można się tak zbliżyć do macro świata jak robi to konkurencja z dedykowanym obiektywem 5 Mpx, ale również tutaj można poszaleć. Pszczółki czy biedronki są w naszym zasięgu 😊

Smartfon jest naszpikowany różnymi funkcjami, które mogłabym odkrywać jeszcze przez kolejne miesiące i muszę przyznać, że jest to chyba jeden z lepszych (o ile aktualnie nie najlepszy) modeli jakie trafiły w moje ręce pod względem mobilnej fotografii. Możliwości są mega szerokie, a jakość zdjęć zachwyca. Owszem są miejsca, które wymagają doszlifowania, ale w rękach osoby, która wie czego oczekuje od telefonu możne on zdziałać cuda. Żeby nie zanudzać, to zapraszam na przykładowe zdjęcia:

Jeżeli chodzi o filmy, to również tutaj vivo x80 pro wypada nieźle. Możemy nagrywać filmy w maksymalnej rozdzielczości 8K@30fps. Jednak nie ma w nich stabilizacji optycznej. Stabilizacja standardowa zaczyna się od 4K, a ultra stabilizacja dostępna jest tylko w 1080@60fps. Pojawiła się również kolejna funkcja czyli linia pozioma, która dostępna jest w 1080@30fps, a funkcjonalnie przypomina działanie kamerki sportowej. Co to oznacza w praktyce? Mianowicie kamerka utrzymuje cały czas poziom chociaż nią ruszamy. Najlepiej zobrazuję to na filmie:

Do dyspozycji mamy również nowy tryb ZAISS – Cinematic Video Bokeh, który tworzy efekt rozmycia również w formacie filmowym. Tryb ten daje rzeczywiście bardzo ładne rozmycie, ale momentami je gubi przez co całość trochę skacze. Jeżeli wytniemy fragmenty to będzie ok, ale jakbyśmy chcieli mieć cały film z tym efektem, to niestety nie zawsze da radę go utrzymać. Kierunek bardzo fajny, ale wymaga delikatnego dopracowania. Zresztą zobaczcie sami:


Najczęściej jednak będziemy korzystać ze standardowej stabilizacji i ona wystarczy nam całkowicie. W szerokim kącie możemy nagrać maksymalnie 4K@30fps. Nie można też przełączać obiektywów w trakcie nagrywania. Obiektyw tele x5 dostępny jest w 1080@30fps. Efekt? Zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej