Jakość wykonania nie budzi zastrzeżeń, choć mogło by być nieco lepiej. Etui Wykonane jest z białego błyszczącego plastiku, który bardzo szybko się rysuje (za szybko). Magnetyczna klapka skrywająca słuchawki ma bardzo delikatny luz oraz z tyłu nieco większą szczelinę.
Magnes jest za to dobrany idealnie – odpowiednio mocno trzyma klapkę by przypadkowo się nie otwarła jednocześnie pozwala bez problemów otworzyć ją jedną ręką. Z przodu znajdziemy kolorową diodę, z dołu gniazdo ładowania SUB-C oraz przycisk funkcyjny do parowania oraz resetowania połączenia.
Z tyłu znajdziemy małe logo producenta i ukrytą wewnątrz obudowy cewkę do ładowania bezprzewodowego – tak, jest ładowanie bezprzewodowe, które niejednokrotnie nie jest dostępne w droższych modelach słuchawek.Po otwarciu klapki ukazują się nam słuchawki w kolorze etui.
Test Xiaomi Redmi Buds 3 lite – do pracy i rekreacji
Co do słuchawek to wykonane są bardzo dobrze, są dobrze spasowane, a biały perłowy pasek idący wzdłuż zewnętrznej części „pałąka” dodaje nieco elegancji i może się podobać kobietom (taka wstawka to widocznie zamysł producenta, że białe wersje będą użytkowane raczej przez kobiety).
Same słuchawki są bardzo lekkie i mega wygodne – dawno nie używałem słuchawek dousznych, które tak wygodnie leżą w moich uszach nie powodując dyskomfortu. Zdarza się, że w ciągu dnia potrafię trzymać słuchawkę w uchu przez 8 godzin i szczerze jeszcze żadne nie leżały tak wygodnie.
W zestawie znajdziemy 3 pary wymiennych gumek do lepszego dopasowania, kabelek USB-C oraz bardzo krótką instrukcję obsługi – plus za obecność języka Polskiego, co nie zawsze ma miejsce.
Parowanie słuchawek odbywa się poprzez podniesienie klapki etui oraz wciśnięciu przez ok 2 sekund przycisku znajdującego się na spodzie etui – dioda etui zacznie mrugać na biało a w tedy wchodzimy w ustawienia smartfona i poprzez funkcję Bluetooth łączymy urządzenia. Po sparowaniu słuchawki gotowe są do użycia.

