Test realme narzo 50i Prime – sprawdza się na co dzień

Testowany smartfon zostały wyposażony w następujące podzespoły:

  • Procesor: T612, 8 rdzeniowy, 64 bity, 12 nm; 2*A75 1.82G 6*A55 1.82G
  • GPU: G57
  • Pamięć: 4 GB RAM + 64 GB ROM (jest też opcja z 3 GB RAM + 32 GB ROM)
  • Slot na dodatkową kartę pamięci – TAK
  • Sieć komórkowa: 2/3/4G:GSM: 850/900/1800/1900MHz WCDMA: Bands 1/5/8; FDD-LTE: Bands 1/3/5/7/8/20/28; TD-LTE: Bands 38/40/41(2496MHz-2690MHz)
  • NFC: NIE
  • System operacyjny: realme UI R Edition oparty o Android 11

Sercem testowanego modelu jest 64bit., 8-rdzeniowy procesor Unisoc T612 z zegarem 1,82 GHz (2x 1.82 GHz ARM Cortex-A75, 6x 1.82 GHz ARM Cortex-A55). Plusem jest 4 GB wbudowanej pamięci (w droższej wersji) oraz dodatkowy slot na kartę pamięci.  Sklep z aplikacjami Google Play stoi otworem przed potencjalnym nabywcą, ale układ graficzny ARM Mali-G57 raczej umożliwia uruchomienie mniej pamięciożernego tytułu.

Ponadto nowy model smartfona realme wyposażono w technologię pamięci UFS 2.2, która może zapewnić dwukrotnie większą prędkość odczytu i zapisu danych niż eMMC 5.1. Fakt ten zasługuje na uwagę, gdyż większość modeli producentów korzysta z UFS 2.2 w swoich modelach ze średniej i wyższej półki.

W benchmarku AnTuTu (lite) realme narzo 50i Prime uzyskał ponad 211 tys. punktów. Zatem nie spodziewajmy się tutaj demona prędkości. Nie mniej przy codziennym użytkowaniu smartfon bardzo mile mnie zaskoczył i nie dział jakoś źle. Zdarzały mu się czasami drobne przycinki czy przy niektórych akcjach musiał chwilę pomyśleć, ale powiedzmy sobie szczerze – to jest smartfon bardziej do dzwonienia, komunikacji (SMS, chat), spojrzenia na media społecznościowe, pocztę, Internet, a nie do grania czy uruchamiania bardzo wymagających aplikacji. Raczej też nie patrzyłabym już w kierunku wersji 3GB RAM + 32 GB ROM, a tej nieco droższej czyli 4 GB RAM + 64 GB ROM.

Smartfon nie obsługuje też NFC czy 5G. Patrząc po tym jak sieć 5G się rozwija, to przez najbliższe 2 lata bym się tym względnie nie martwiła. Za to brak NFC, to spore niedopatrzenie.

realme narzo 50i Prime został wyposażony w Android w wersji 11 oraz nakładkę realme R Edition. Jeżeli chodzi o sam system, to również działa on całkiem płynnie. Nie zauważyłam większych problemów poza momentami, gdy trzeba było czasami poczekać dłużej na np. otworzenie aplikacji. W zasadzie większość aplikacji, które znajdziemy w pakiecie oprogramowania to standardowe aplikacje Google i raczej nie wymagają one większego opisu.

Ponadto smartfon wyposażono w:

  • Łączność:
    • Sieć bezprzewodowa: 2,4 GHz, Wi-Fi 802.11 b/g/n
    • Bluetooth 5.0
    • Nawigację: GPS, Glonass, Galileo

oraz czujniki: czujnik światła Czujnik zbliżeniowy Czujnik przyspieszenia

Podczas korzystania z Wi-Fi, Bluetooth, GPS nie zauważyłam większych problemów. Wbudowana antena Wi-Fi nie zaskakuje na tle konkurencji jakimiś wyjątkowymi parametrami, ale działa stabilnie i smartfon nie gubił zasięgu.  Tak więc  można było korzystać z Internetu w standardowym mieszkaniu w bloku. Zaskoczeniem jest tylko brak obsługi Wi-Fi 5G, a tylko 2,4 G. Podobnie GPS spokojnie wystarczy nam do obsługi nawigacji podczas pieszych spacerów po mieście czy jazdy samochodem.

I tak jak wspomniałam wcześniej – brak NFC. To może zmartwić niektórych użytkowników.

realme narzo 50i Prime otrzymał bardzo pojemną baterię bo 5000 mAh i ładowanie 10W (nie jest za szybkie). Sam smartfon na jednym ładowaniu spokojnie wytrzyma nam bardzo intensywny dzień, a przy mieszanym użytkowaniu (odrobina rozmów, SMS-ów, mediów społecznościowych czy zdjęć) nawet z 2-3 dni. Nie znajdziemy w nim ładowania indukcyjnego, co w tej cenie nikogo nie dziwi. Zaskoczeniem jest jednak gniazdo micro USB, a nie USB C oraz brak ładowarki w opakowaniu. Drogie realme nie idź w tym kierunku…

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej