Test Canon Pixma G640 – do drukowania zdjęć

Zestaw, budowa i użytkowanie:

Zestaw testowy, które otrzymałam miał już uzupełniony tusz, ale w nowym opakowaniu powinniśmy znaleźć:

  • Urządzenie
  • Kabel zasilający
  • Instrukcję obsługi
  • Tusz:
    • 1 x butelka z tuszem (cyjan)
    • 1 x butelka z tuszem (magenta)
    • 1 x butelka z tuszem (żółty)
    • 1 x butelka z tuszem (czarny)
    • 1 x butelka z tuszem (szary)
    • 1 x butelka z tuszem (czerwony)

Ponadto do testów otrzymałam również papier fotograficzny:

  • Papier Canon SG-201  – Satin – Photo Paper Plus Semi-gloss(10 × 15 cm) – 50 sztuk – ok. 52 zł
  • Papier Canon SG-201  – Satin – Photo Paper Plus Semi-gloss A4 – 20 arkuszy – ok. 63 zł
  • Papier Canon RP-101 – Restickable Photo Paper  – (10 × 15 cm) – 5 naklejek – ok. 25 zł

Wybór papieru fotograficznego jest spory zatem ostateczne koszty mogą być zupełnie inne, gdyż wszystko zależy od tego do czego będziemy używać urządzenie.  Czy będą to tylko biurowe dokumenty, czy też planujemy bardziej intensywnie drukować np. zdjęcia. Producent deklaruje, że na jednym tankowaniu możemy wydrukować nawet do 3800 zdjęć o wymiarach 10×15 cm.

Cena zestawu butelek to ok. 400 zł. Trzeba jeszcze doliczyć do tego koszt papieru, to w ostatecznym rozrachunku nie będą to małe koszty. Z drugiej jednak strony w domowym użytkowaniu nie drukujemy masowo zdjęć, a raczej różnego rodzaje dokumenty, a przy okazji parę fot z wakacji. Patrząc w ten sposób na urządzenie, to wszystkie koszty rozłożą się w czasie i wygląda to nawet rozsądnie.
Test Canon Zoemini S – aparat natychmiastowy i mini drukarka

Jak to jednak z drukarkami atramentowymi bywa, to należy jednak dbać nie tylko o uzupełnienie tuszu, ale również o jego użytkowanie. Zbyt długie pozostawienie urządzenia bez wydruków może sprawić, że mechanizmy będzie trzeba częściej czyścić. Mój egzemplarz testowy też nie był nowy i okazało się, że wydrukował mi kilka zdjęć OK, a po jakimś czasie przestał podawać niektóre kolory.

Wtedy najlepiej wejść w ustawienia na drukarce i wykonać serię czyszczeń. U mnie procedura ta chwilę trwała, ale najważniejsze, że drukarka odzyskała pełną sprawność i zdjęcia, które ją opuszczały wyglądały wręcz wzorowo.  Ale zacznijmy od początku…

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: