Test Canon Pixma G640 – do drukowania zdjęć

A jak z jakością wydruku? I tutaj muszę powiedzieć, że jestem zachwycona efektem. Mimo chwilowych problemów z podawaniem niektórych kolorów, to efekt końcowy jest niesamowity. Przez chwilę zaczęły znikać mi niektóre kolory. Uruchomiłam wszystkie dostępne warianty czyszczenia głowic drukujących itp. i wszystko wróciło do normy. Nie wiem dlaczego tak się stało, być może drukarka zanim przyjechała do mnie miała dłuższa przerwę w drukowaniu, ale ciężko mi było to ustalić.

Pokazuje to jednak jedno – warto dbać o drukarkę atramentową i nie pozostawić ją nieużywaną przez dłuższy okres. Jak już decydujemy się na takie urządzenie, to trzeba z niego korzystać. Nie chodzi też o to, aby drukować cokolwiek, bo nie powinniśmy niepotrzebnie niszczyć papieru, ale o to, aby świadomie kupować. Jeżeli chcemy drukować bardzo sporadycznie, to może lepiej spojrzeć w kierunku urządzeń laserowych, a zdjęcia dać do wydrukowania w dedykowanych punktach.

Wracając jednak do zdjęć i jakości wydruku, to w ostatecznym rozrachunku otrzymałam naprawdę niezłej jakości fotografie. Kolory są wyraziste, nawet bardzo zbliżone do tego co widzimy na ekranie (oczywiście nie zapomnijmy o tym, że ekran też może nam przekłamać kolory). Praktycznie nie widzę różnicy miedzy tym co wyszło z drukarki, a co dostałabym od fotografa. Przynajmniej w takim ujęciu domowym.

Cieszy fakt, że domowy wydruk jest już tak dobry. Po uruchomieniu mechanizmu czyszczenia nie zauważyłam żadnych zacieków, nierówności czy przebarwień. Nie miałam też sytuacji, aby coś się wieszało czy wydruk został przerwany w połowie. Nawet przy dużej ilości zdjęć (z 10 sztuk w jednym rzucie). Przy wcześniejszych modelach, które testowałam nie było to takie oczywiste i niektóre zdjęcia zakończyły się drukować w połowie kartki. Tutaj takiej sytuacji nie miałam.

Bardzo zadowalający efekt otrzymałam również jeśli chodzi o skan czy kopię. Tutaj może nie jest idealnie – szczególnie kopia, ale widać, że również w tej kwestii nowe urządzenia radzą sobie coraz lepiej.

No dobra, ale zapewne chcecie zobaczyć efekty wydruku. No to proszę kilka przykładów:

Tutaj możecie zauważyć linie na wydruku w tle za mną. Był to efekt przed wyczyszczeniem mechanizmu drukującego.

Cóż mogę powiedzieć. Efekt WOW jest  Oczywiście na dłuższa metę i tak będziemy korzystać bardziej z druku dokumentów, kopiowania czy skanowania aniżeli drukowania zdjęć, ale może się mylę.

Na koniec jeszcze filmiki z kopiowania i drukowania. Na nich możecie zobaczyć jak drukarka pracuje:

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: