Testowany smartfon otrzymał następujące podzespoły:
- Procesor: HiSilicon Kirin 710
- GPU: ARM Mali G51
- System: EMUI 12
- Pamięć: 4 GB RAM + 128 GB ROM
- Łączność LTE, 2 karty SIM, SIM 2 na wymianę z kartą micro SD
Demon prędkości to zatem nie jest i bardziej zaawansowane aplikacje czy gry tutaj całkowicie odpadają. Uruchomienie wielu aplikacji na raz też powoduje delikatne przycinki, ale tragedii nie ma jak to bywało jeszcze nie tak dawno w tej półce cenowej. Nie mniej to jest raczej prosty smartfon do prostych czynności, o których wspomniałam już wcześniej: dzwonienie, komunikacja SMS-ami czy komunikatorami, media społecznościowe, nawigacja czy sporadyczne spojrzenie na to co dzieje się w Internecie.
Wszystko to potwierdza również wynik AnTuTu, który jest na poziomie niewiele ponad 190 tys. punktów. Ten model nie obsługuje również sieci 5G. Tym bym się na razie jeszcze nie martwiła przez najbliższe 2-3 lata, ale jednak warto o tym wiedzieć.
Huawei nova y70 działa pod nakładką EMUI 12 bez usług Google, chociaż nie do końca już bez… Producent nie osiadł tutaj na laurach i w AppGallery możemy znaleźć coraz więcej aplikacji w tym również bankowe czy pozwalające na obsługę płatności NFC. Pojawiła się nawet taka o nazwie Gspace, która dostarcza nam brakujące aplikacje Googlowe takie jak skrzynka, dysk, mapy czy Meet. Są też inne bardziej pożądane apki jak YouTube, Messenger, Instagram, Facebook itp. Gspace to jest swojego rodzaju emulator, który przedstawia się w sklepie Google Play jako nieco inny model (starszy model HUA, który miał jeszcze certyfikację).
Ogólnie apki działają nie najgorzej, chociaż docierały do mnie sygnały, że na niektórych modelach nie wszystko działa OK. Ja sprawdziłam kilka podstawowych i nie zauważyłam, aby coś było nie tak. Jedyne co mnie tylko trochę irytowało, to reklamy, a i są jakieś płatne pakiety.
Wydaje mi się, że tutaj producent powinien zrezygnować z opcji reklam i ustabilizować jeszcze bardziej aplikacje. To na pewno bardziej by pomogło. Nie mniej konfiguracja smartfonu staje się już coraz mniej uciążliwa, a to naprawdę dobry kierunek.
Dla porządku dodamy, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak obsługa:
- WLAN: 802.11b/g/n, 2,4 GHz
- Bluetooth 5.1
- USB Typ C, 2.0
- Gniazdo słuchawkowe: 3,5 mm minijack
- Lokalizacja: GPS, AGPS, Glonass, BeiDou, Galileo, QZSS
- Czujniki: Czujnik grawitacyjny, Czytnik linii papilarnych, Kompas, Czujnik oświetlenia
To co mnie najbardziej zaskoczyło to Wi-Fi, które obsługuje tylko pasmo 2,4 GHz. Huawei znany jest z tego, że doskonale zna się na wszelkiego rodzaju rozwiązaniach łączności i spodziewałabym się, że komunikacja nawet w tak tanim smartfonie będzie bardziej kompletna.
Nie oczekiwałabym tutaj WI-Fi 6, ale standardowy 2,4 i 5 GHz to już powinien być standard. Poza tym łącze działało stabilne. Tak samo jeśli chodzi o Bluetooth czy nawigację.
Huawei nova y70 wyposażono w potężną baterię o pojemności 6000 mAh i ładowanie przewodowe – 22,5 W. Nie znajdziemy w nim ładowania bezprzewodowego, co w tej półce cenowej nie jest niczym dziwnym.
Jeśli chodzi o czas pracy na jednym ładowaniu, to tutaj jest naprawdę dobrze. 10-11 godzin pracy na włączonym ekranie jest w jego zasięgu. Co nawet nie jest jakimś zaskoczeniem przy tak dużej baterii i budżetowych podzespołach. Ekran i procesor nie ciągną tak energii jak to jest aktualnie we flagowych modelach.
Zatem spokojnie można zapomnieć o ładowarce nawet na ok. 3 dni przy bardziej sporadycznym użytkowaniu. Samo ładowanie do pełna trwa do ok. 2 h.


