Testowany smartfon został wyposażony w bardzo mocne podzespoły, chociaż nie flagowe. Znajdziemy w nim:
- Procesor: MediaTek Dimensity 8100-Ultra (4 x Cortex A78 do 2,85GHz, 4 x Cortex A55 do 2GHz), Proces technologiczny 5nm
- Układ graficzny: Mali G610 MC6
- Karty SIM – dual SIM, nano SIM, obie obsługują sieć 5G
- Pamięć RAM: 8 GB LPDDR5
- Pamięć wbudowana: 128 GB lub 256 GB UFS 3.1
Chipset MediaTek Dimensity 8100-Ultra jest zbudowany w procesie produkcyjnym 5 nm (TSMC). Producent deklaruje, że układ ten został w pełni zmodernizowany dzięki całkowicie nowej strukturze GPU. Ma większą wydajność i efektywność energetyczną nawet o 30% w porównaniu z poprzednikiem. Wyższa częstotliwość zegara i większa ilość pamięci podręcznej i pamięci masowej, mają zapewnić niezakłóconą i płynną pracę. A jak jest w rzeczywistości?
Tutaj też nie widzę większych powodów do narzekań. Smartfon w codziennym użytkowaniu radzi sobie z dużą ilością uruchomionych aplikacji, bez problemu uruchomimy też na nim bardziej wymagające gry czy aplikacje. Nie zauważyłam też, aby coś się przycinało, spadała wydajność czy się nadmiernie przegrzewał (no chyba, że damy mu popalić w jakieśgrze). Potwierdza to również wynik w AnTuTu na poziomie ponad 768 tys. Punktów.
No i nie zapomnijmy o obsłudze sieci 5G, chociaż w Polsce to nie ma jeszcze jakiegoś większego znaczenia – ciągle infrastruktura jeszcze nie jest jakoś super przygotowana.
Smartfon zarządzany jest oczywiście przez system Android w wersji 12 oraz nakładkę MIUI 13, którego raczej nie muszę już przedstawiać. Działa on również wystarczająco płynnie i szybko. Nie jest to czysty android i mam ciągle wrażenie jest zbyt przeładowany.
Dla porządku dodam, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak
- Wi-Fi 6, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6, dual-band, Wi-Fi Direct, hotspot
- NFC
- Bluetooth 5.3, A2DP, LE
- Obsługa LTE B20 – Tak
- USB: Type-C 0, USB On-The-Go
- Podczerwień
- Czujniki: Akcelerometr, Zbliżeniowy, Światła, Magnetometr, Żyroskop, Grawitacyjny, Czytnik linii papilarnych w ekranie
- GPS: A-GPS, GPS, GLONASS, Beidu, Galileo
W codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Korzystałam z nich dosyć często. Szczególnie z BT podczas przesyłania plików oraz z GPS podczas pieszych wędrówek po mieście czy jazdą samochodem. Smartfon oczywiście obsługuje płatności NFC.
Xiaomi 12T, podobnie jak zeszłoroczny Xiaomi 11T Pro czy Xiaomi 12 Pro, otrzymał bardzo szybkie ładowanie – 120W HyperCharge. Ładowanie do 100% trwa niecałe 20 minut.
Jeśli chodzi o czas pracy na jednym ładowaniu. To mamy tutaj baterię o pojemności 5000 mAh, która przy standardowym użytkowaniu (odrobina surfowania po sieci, kilka rozmów, SMS-ów, kilka zdjęć itp.) pozwoli nam spokojnie na pracę przez 1 -2 dni. Jeżeli jednak włączymy go na pełne obroty – intensywna gra, uruchomiona sieć 5G, włączone odświeżanie 120 Hz czy zabawa aparatami i funkcjami kreatywnymi, to możemy już w połowie dnia szukać ładowarki. Niestety nie znajdziemy tutaj ładowania indukcyjnego.
I na koniec aparat.

W Xiaomi 12T znajdziemy następujący zestaw:
- Aparat tylny
- ƒ/1,7, Samsung ISOCELL HM6, 1,92μm 9-w-1, 83,6° FOV, OIS (108 MP) (aparat główny)
- ƒ/2.4, 1/5″, 1,75µm (2 MP) (makro)
- ƒ/2,2, 120° FOV (8 MP) (szerokokątny)
- Lampa błyskowa
- Aparat przedni: 20 MP, ƒ/2,24, 0,8µm, 78° FOV
A jak wypadają zdjęcia w rzeczywistości? I tutaj się powtórzę jak przy Xiaomi 12 lite – macro 2 Mpx mówię stanowczo NIE. Podobnie szeroki kąt 8 Mpx nie robi szału (mniej szczegółów, zmienione kolory względem głównego, utrata ostrości na krawędziach, słaby tryb nocny – szumy i nieostrości). Za bardzo sądzę nie ma się co nad tymi dwoma obiektywami rozwodzić. Są, ale jakby ich nie było, to nie było by większego żalu, a przynajmniej nikt nie zauważył by braku obiektywu macro 2Mpx.
Zamiast tego można było się pokusić o lepszy szeroki kąt i tryb macro w nim. W tej klasie cenowej to już nawet powinien być standard, a nie przywilej. Tymczasem ładowane są kolejne Mpx w obiektyw główny, a pozostałe zostawione bez jakiegokolwiek progresu, a nawet z regresem względem poprzedników.
Jeśli chodzi o obiektyw główny, to wypada on całkiem przyzwoicie. Co więcej otrzymał optyczną stabilizację obrazu czego brakowało w zeszłorocznym modelu. Od razu zdjęcia są mniej poruszone i łatwiej jest zrobić przyzwoity kadr z trybu nocnego z ręki. Poza tym przy ładnej pogodzie możemy standardowo liczyć na kadry o ładnej kolorystyce, wyraźne i szczegółowe. Nie są też tak mocno podbite kolory jak w Xiaomi 12 lite i nie są też za mocno wyostrzone. Przy ciemnym pierwszym planie i jaśniejszym drugim potrafią też pojawić się przepalenia.
Gdy nadchodzi szarówka, to widać lekki spadek jakości, a HDR momentami troszeczkę jest zbyt agresywny. Po zmroku przyda nam się tryb nocny i tutaj jak wspominałam już wcześniej pomaga nam OIS. Owszem zdarzają się ujęcia rozmyte i nieostre, ale w miejscu gdzie jest ładne oświetlenie powinno nam się udać wykonać całkiem przyzwoity kadr i to z ręki. W ciemniejszych miejscach (np. na niebie) potrafi jednak dodać sporo szumów. Nie mniej da się nad tym zapanować.
Standardowo też mamy do dyspozycji tryby kreatywne – malowanie światłem, klonowanie itp. Zdjęcia z nich wychodzą jak najbardziej ok i są bardzo szczegółowe. Przy malowaniu światłem warto jednak pomyśleć o statywie. Wtedy efekt będzie jeszcze bardziej zadowalający.
Smartfon nie otrzymał zoomu optycznego. Mamy tylko do dyspozycji cyfrowy, który przy x2 wypada jeszcze jakoś znośnie. Chociaż widać już, że coś zaczyna się dziać niedobrego na kadrach z większą ilością szczegółów np. na budynkach czy twarzy osób – wygląda to jakby malowane farbami. W nocy przy zbliżeniu to już całkowicie psuje się kadr – szumy, nieostrości na każdym kroku nawet z trybu nocnego.
Selfie również wypada naturalnie i dobrze jakościowo. To co? Zapraszam na przykładowe zdjęcia:
Standardowo możemy nagrać filmy w maksymalnej rozdzielczości 4K@30fps. Najlepszej jakości filmy będą jednak w 1080p@60fps. Do codziennego użytkowania wystarczy całkowicie. Można też pokusić się o nieco bardziej zaawansowane filmy używając np. tryby kreatywne. Poniżej próbka:

