Test Motorola edge 30 fusion – ot taki przyzwoity średniak

Motorola edge 30 fusion otrzymała procesor Snapdragon Snapdragon 888+ 5G wspomagany przez 8 GB pamięci RAM LPDDR5 oraz 128 GB (UFS 3.1) miejsca na pliki. Tego procesora nie muszę już chyba nikomu przedstawiać. Znajdziemy go np. w takim modelu jak moto g200, która kosztuje już ok. 1900 zł. (przed podwyżką można było znaleźć nawet za 1700 zł). Sam smartfon to nie tylko procesor. Testowany model względem wspomnianej moto g200 zyskał chociażby mniejszy ekran AMOLED (moto g200 ma IPS), szybsze ładowanie, bardziej kompaktową obudowę czy lepszy zestaw aparatów itp.

W codziennym użytkowaniu smartfon działa bardzo płynnie i nic się nie przycina. Bez problemu można pracować na wielu aplikacjach, a i pograć też w gry. Nie zauważyłam też jakiegoś nadmiernego nagrzewania się.  Do dyspozycji mamy też dual SIM, który obsługuje sieć 5G na obu kartach.

Motorola edge 30 fusion (podobnie jak cała seria edge 30) pracuje pod kontrolą czystej edycji systemu Android w wersji 12 z niewielką nakładką od Moto –  MyUX, która pozwala na personalizację interfejsu (kolory, ikony, czcionki itp.) oraz użycie znanych i lubianych już Moto Gestów. Nie zapomnijmy też o obecności platformy Ready For. Możemy połączyć się z komputerem, tabletem czy telewizorem. Co więcej możemy wykorzystać również telefon jako zewnętrzną kamerkę USB do rozmów podczas telekonferencji.

Pakiet komunikacyjny dostępny w motoroli edge 30 fusion wypada również bardzo zadowalająco. Znajdziemy tutaj następujący zestaw:

  • Łączność 5G: n1/3/5/7/8/20/28/38/40/41/66/77/78
  • Dwie karty SIM (2 karty nanoSim, 5G + 5G)
  • Bluetooth 5.212
  • NFC
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/ax – 2,4 GHz | 5 GHz | 6 GHz, Wi-Fi 6E, Hotspot Wi-Fi
  • Usługi lokalizacji: GPS, AGPS, LTEPP, SUPL, Glonass, Galileo
  • Czujniki: Zbliżeniowy, Światło otoczenia, Akcelerometr, Żyroskop, Czujnik SAR, Magnetometr (kompas)

Przesyłanie plików po BT, łączność z Wi-Fi czy odnajdywanie drogi w mieście za pomocą GPS-u nie stanowi dla tego modelu żadnego problemu. Wszystko działa w nim poprawnie. Nie zauważyła, aby coś się przerywało czy gubiło położenie w miejscach, w których nie powinno się to zdarzyć. Jest też płatność NFC.

Motorola edge 30 fusion otrzymała baterię o pojemności 4400 mAh oraz ładowanie przewodowe TurboPower 68 W. W opakowaniu znajdziemy też odpowiednia ładowarkę. Szkoda tylko, że nie znajdziemy w niej ładowania bezprzewodowego.

Czas pracy? Standardowo 1- 2 dni w zależności od intensywności użytkowania oraz włączonych parametrów (odświeżanie czy korzystanie z usług 5G). Gdy intensywnie korzystamy z sieci, gramy czy robimy dużo zdjęć, to też musimy się liczyć z szybszym ubytkiem energii. To trochę bolączka aktualnych smartfonów – są coraz lepsze, a czas pracy na baterii coraz krótszy ☹.

Na koniec standardowo aparaty.

Motorola Edge 30 Fusion
Motorola Edge 30 Fusion

Do dyspozycji mamy następujący zestaw obiektywów:

  • Główny: 50 Mpx, Format optyczny 1/1,5″”, Przysłona f/1,8, Rozmiar piksela 1,0 μm | Technologia Quad Pixel w celu uzyskania pikseli 2,0 μm, Wielokierunkowy PDAF, Optyczna stabilizacja obrazu
  • ultraszerokokątny 13 Mpx (pole widzenia 120°), Macro Vision, Przysłona f/2,2, Wielkość piksela 1,12 μm
  • Czujnik głębi
  • Przedni: AF 32 Mpx, Przysłona f/2,45, Rozmiar piksela 0,8 μm | Technologia Quad Pixel w celu uzyskania pikseli 1,6 μm

W aplikacji aparatu znajdziemy takie funkcje jak: Ultra-Res, Profesjonalny (z funkcją długiej ekspozycji), Panorama 360°, Naklejki AR, Filtry fotograficzne Live, Filtry wideo Live, Podwójny zapis (Dual Capture), Nocne zdjęcia (Night Vision), Portretowy (z HDR), Skaner, Kolor spotowy, Wycinanie, Automatyczne wykrywanie uśmiechu, Integracja z Google Lens, Inteligentna kompozycja, Optymalizacja ujęcia, Automatyczne Nocne zdjęcia (Auto Night Vision), Zdjęcia seryjne, Minutnik, Siatka pomocnicza, Znak wodny, Regulator, Zdjęcia w formacie RAW, Skaner kodów kreskowych, HDR, Aktywne zdjęcia.

Screenshot 20221229 152903 Technosenior

W modelu tym główną rolę odgrywa obiektyw główny 50 Mpx, szeroki kąt 13 Mpx oraz obiektyw do selfie 32 Mpx. Nie znajdziemy tutaj modułu tele czy oddzielnego obiektywu do zdjęć macro. Zdjęcia macro możemy wykonać z obiektywu szerokokątnego i wychodzą naprawdę niezłe – Motorola całkiem dobrze radzi sobie z wykorzystaniem szerokiego kąta do zdjęć macro. Brak tele jednak niczym nie zastąpimy. Mamy do dyspozycji tylko zoom cyfrowy max x8. Przy czym użyteczny jest tak max x2. Później widać już szumy i nieostrości. Jest jeszcze jedno oczko, o którym nie wspomniałam, a mianowicie obiektyw do głębi.

Wracając do jakości zdjęć, to są one w miarę OK – kolory ładne chociaż momentami trochę przejaskrawione, sporo szczegółów, balans bieli poprawny. Szczególnie w ciągu dnia przy ładnym oświetleniu. Gdy robi się szaro to zaczynają się pojawiać szumy i nieostrości. Spada jakość zdjęć, a i kolory odbiegają od rzeczywistości. Momentami też pojawiają się prześwietlenia – gdy mamy jaśniejszy drugi plan. Nocą możemy skorzystać z trybu nocnego, a OIS sprawi, że kadry nie są zbyt mocno poruszone. Chociaż nie ukrywam odrobina stabilnej ręki też się przyda, gdyż światełka w dalszej odległości już udało mi się poruszyć. Nie zbliżymy się też za bardzo do obiektu, bo aparat zaczyna gubić ostrość. Nie uda się też uchwycić za bardzo obiektów w ruchu – szczególnie przy słabszym oświetleniu. Poza tym to całkiem przyzwoity zestaw. W codziennym użytkowaniu powinien zadowolić nie jednego użytkownika. Zresztą oceńcie sami:

Jeśli chodzi o filmy, to mamy możliwość nagrywania wideo odpowiednio z:

  • aparatu przedniego: UHD (30 kl./s), FHD (30 kl./s)
  • tylnego obiektywu głównego: 4K UHD (30 kl./s), FHD (60/30 kl./s), Film w zwolnionym tempie: FHD (120 kl./s), HD (960/240 kl./s)
  • tylnego obiektywu ultraszerokokątnego: 4K UHD (30 kl./s), FHD (60/30 kl./s)

Miło też, że w obiektywie głównym producent pomyślał o OIS. Jak wypadają filmy? Są w miarę OK, ale bez większego zachwytu. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej