Test SoundPEATS Life Classic – jak grają słuchawki za 100 zł
Test (3 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
W moje ręce trafiły niedrogie słuchawki SoundPEATS Life Classic. Na stronie producenta przeczytamy, że wyróżnia je:
- Algorytm połączeń AI-ENC (Environmental Noise Cancellation), który rozdziela ludzki głos i szumy z tła. Wszystko po to, aby uzyskać dobrą jakość dźwięku podczas połączeń telefonicznych nawet w hałaśliwym otoczeniu.
- 10-milimetrowy dynamiczny przetwornik, który ma dostarczyć nam wysokiej jakości muzykę.
- Ultra lekka i wygodna budowa – Pojedyncza słuchawka waży tylko 3 g, a etui do ładowania waży 30 g.
- Bluetooth 5.2, które ma gwarantować szybkie, stabilne i niezawodne połączenie bez zniekształceń między urządzeniami. Po sparowaniu słuchawki douszne automatycznie przejdą w tryb parowania po otwarciu etui ładującego. Są gotowe do użycia zaraz po wyjęciu z etui.
- Tryb gry – W trybie gry opóźnienie bezprzewodowe słuchawki wynosi 80 ms, co ma zapewnić wysoką synchronizację dźwięku. Poza tym pomaga bardziej dokładnie określić położenie dźwięku, co ma pomóc na szybsze reagowanie w mobilnych grach.
- Długa żywotność baterii – Słuchawki działają 6 godzin na jednym ładowaniu i 22 godziny z etui ładującym.
Cena słuchawek to ok. 100 zł na https://www.amazon.pl.

A jak wypadają one w rzeczywistości? Zapraszam do recenzji.
Specyfikacja techniczna:
- Rodzaj: Słuchawki douszne
- Rodzaj źródła zasilania: baterie – 300 mAh w etui, 32 mAh w słuchawce
- Czas ładowania: 2 Godziny
- Czas pracy baterii w słuchawkach – 6h
- Czas pracy baterii w etui – do 22h
- Typ złącza: Przewodowe, USB-C
- Maksymalny zasięg działania: 10 m
- Częstotliwość: 20Hz-20kHz
- Przetwornik: 10mm
- Język: Angielski
- Wymiary opakowania: 4 x 10 x 9 cm
- Wymiary etui: 6 x 4,5 x 2 cm
- Waga etui: 30 g
- Wymiary słuchawki: ok. 3 x 2,5 x 1,5 cm
- Waga słuchawki 3 g
W opakowaniu znajdziemy:
- Słuchawki w etui
- 1 x podręcznik użytkownika (może nie być dostępny w języku polskim),
- 1 x kabel do ładowania,
- 6 x gumowe zatyczki do uszu (S/M/L) – M są założone na słuchawkach
Etui testowanych SoundPEATS Life Classic jest bardzo niewielkie (rozmiar 6 x 4,5 x 2 cm) i lekkie (waga – 30 g) o obłym kształcie i gładkiej, świecącej powierzchni. W całości zostało wykonane z dobrej jakości tworzywa sztucznego w kolorze białym.
Na etui oprócz srebrnego napisu „SOUNDPEATS” na zawiasie znajdziemy:
- gniazdo USB C (na dole), które służy do ładowania.
- niewielką diodę, która informuje nas o stanie pracy i naładowaniu baterii. Szukajcie jej na dole obok gniazda USB-C. Oznaczenia: Bateria posiada jeszcze > 80% naładowania baterii, to dioda zapali się przez 2s. na zielono, > 50% – dioda zapali się przez 3s. na zielono, < 50%, 10% > – dioda zapali się przez 3 s. na żółto, <10% – dioda zapali się przez 3s. na czerwono. Podczas ładowania dioda wolno miga na czerwono, gdy bateria jest naładowana <20%, na żółto – od 21 – 69%, na zielono od 70-99%. Przestaje migać i świeci się na zielono, gdy naładowanie dojdzie do 100%.
- przycisk resetowania. Przycisk jest dobrze wkomponowany w całość obudowy – nie wystaje. Szukajcie go po lewej stronie gniazda USB C patrząc na napis „SOUNDPEATS”.
Po otwarciu etui (służy ono również do ładowania) naszym oczom ukarzą się dwie niewielkie słuchawki o wadze zaledwie 3g każda. Ich wyjęcie jest bardzo proste – nie są za śliskie. One również zostały wykonane z gładkiego tworzywa sztucznego w kolorze białym. Muszę przyznać, że wyglądają całkiem ładnie – prosto i klasycznie. Chociaż wiadomo, to kwestia gustu czy się podoba czy nie, a o gustach się nie dyskutuje.
Na końcówkach, które wkładamy do uszu umieszczono gumowe wkładki. Są one wymienne. W opakowaniu znajdziemy dodatkowo 2 inne rozmiary końcówek. Dzięki temu powinny one pasować niemalże do każdego ucha. Oczywiście wszystko zależy od ich budowy. W moim przypadku pasowały te już założone. Nie musiałam ich wymieniać. Jeśli chodzi o komfort użytkowania, to w moim przypadku okazały się całkiem wygodne. Nic nie uwierało ani nie wypadały z ucha nawet przy bardziej intensywnym ruchu głowy.
Nie znalazłam informacji czy słuchawki są odporne na zachlapanie, ale raczej nie. Są one dosyć tanie więc brak takiej ochrony też nie zaskakuje.
Gdy przestaniemy je używać, to wystarczy włożyć słuchawki do etui, które dzięki magnesom idealnie podtrzymuje je w środku. Samo etui po otwarciu też samo się nie zamyka – możemy zatem bez problemu położyć na stoliku otwarte pudełko. Wszystko jest tutaj dobrze spasowane, a niewielkie etui zmieści się w każdej kieszeni, torebce czy po prostu w plecaku. Jedyna kwestia, to nie wrzucałabym je blisko ostrych narzędzi np. kluczy, bo z racji, że jest to tworzywo sztuczne, to bardzo łatwo będzie można je zarysować.
Test Final ZE2000 – biżuteria i świetny dźwięk
Użytkowanie SoundPEATS Life Classic jest bardzo proste. Otwieramy etui, a na telefonie pojawi się informacja o nowych słuchawkach (pamiętajmy o włączeniu BT). Następnie parujemy je ze smartfonem po Bluetooth i już po chwili możemy delektować się swoją ulubioną muzyką. Cały proces przebiegł bardzo szybko i bez większych problemów. Podczas testów połączyłam je z 2 smartfonami: Xiaomi 12 pro oraz vivo X80 Pro. W obu wszystko działało poprawnie.
Jeżeli zechcemy zresetować wszystkie ustawienia, to wystarczy przytrzymać przez 10s. przycisk na etui, który jest obok USB-C.
Dodam jeszcze, że słuchawki nie posiadają żadnej dedykowanej aplikacji. Zatem nie zmienimy ani sterowania, ani nie będziemy mogli dostosować dźwięku w jakimś korektorze. Jest to bardzo prosty model, który mimo wszystko potrafi pozytywnie zaskoczyć.


