Ładowarka indukcyjna jest prostym urządzeniem, które ma jedno zadanie – naładować baterię telefonu. Dlatego też nie spełnia żadnych dodatkowych funkcji. Ładowanie, co prawda trwa trochę dłużej w stosunku do ładowania przez USB, ale jeśli używamy ładowarki Qi w pracy, czy trzymamy ją na nocnym stoliku, to ten fakt nie ma większego znaczenia.
Projektując magnetyczną ładowarkę MagPower, producentowi udało się pogodzić małe gabaryty urządzenia z efektywnością ładowania. Dzięki niej możemy zapomnieć o kłopotliwym każdorazowym podłączaniu do powerbanka smartfonów Apple iPhone 12 i wszystkich wyższych modeli za pomocą przewodu, który zawsze łatwo może się odłączyć albo uszkodzić.
Dzięki wbudowanemu pierścieniowi magnetycznemu najnowsze modele iPhone’a można łatwo do niego przymocować i ustawić w optymalnej pozycji do wydajnego zasilania energią. W końcu od paru lat wszystko w różnych aspektach technologicznych konsekwentnie coraz szybciej zmierza w stronę rozwiązań bezprzewodowych.
Recenzja – wentylator kolumnowy Hama – z pomocą na upały
Choć nie zawsze ma to znaczenie, w przypadku ładowarek indukcyjnych warto zwrócić uwagę na markę urządzenia. Certyfikowane ogniwa zapewniające najwyższą jakość i bezpieczne ładowanie: zabezpieczenie przed przeładowaniem, przepięciem, przegrzaniem i zwarciem.
Najważniejsze jednak, że zyskujemy rzeczy bezcenne: pewność i spokój. Po prostu podłączamy Power bank do naszego urządzenia jakby to była normalna ładowarka sieciowa. Możemy potem dalej robić zdjęcia, pisać wiadomości czy oglądać filmy na swoim iPhone’u, a naszych działań nie ogranicza dostęp do gniazdka elektrycznego.
W pełni naładowany akumulator mobilny testowałem ładując smartfona iPhone 13 – czas ładowania ok. 2,5h. I tak Hama MagPower, po godzinie zasilania – od 40% do 85% pokazał 50 % pojemności – zgasły dwie diody LED. 100% pojemności baterii smartfona osiągnąłem, po kolejnej godzinie ładowania – w powerbanku pozostało jeszcze 25% pojemności – świeciła jedna dioda LED.
Najkrócej mówiąc testowane akcesorium na jednym cyklu może poratować smartfona. Ma pojemność 5000 mAh (efektem jest możliwość wielokrotnego naładowania) i oferuje 10 W maksymalnej mocy ładowania smartfona.
Hama MagPower jest już dostępna w sprzedaży w sugerowanej cenie detalicznej 149 zł. Możemy liczyć na dwuletnią gwarancję producenta.
TECHNOSenior
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z Hama Polska. Urządzenie zostało przekazane w ramach współpracy barterowej, ale nie miał wpływu na treść testu. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.



