Fujifilm INSTAX SQUARE SQ40 jest bardzo prosty w obsłudze. Wkładamy baterie oraz kasetkę z filmem, odkręcamy obiektyw na ON lub „selfie” i zaczynamy zabawę.
Wybieramy obiekt czy kierujemy aparat na siebie i klikamy w przycisk. Cała magia dzieje się w środku i po wyjściu filmu z górnego otworu. INSTAX SQUARE SQ40 sam dobiera parametry zdjęcia oraz decyduje czy włączyć lampę błyskową. Nic nie musimy ustawiać, konfigurować, dobierać.
„Funkcja automatycznej ekspozycji uruchamiana w SQ40 po wciśnięciu spustu migawki automatycznie określa poziom światła zastanego i optymalnie dobiera czas ekspozycji i siłę błysku lampy błyskowej, uwzględniając warunki zastane przy fotografowanej scenie. Dlatego też nawet początkujący, mniej doświadczeni użytkownicy aparatów INSTAX mogą wykonywać poprawnie naświetlone, wysokiej jakości zdjęcia – aparat dla każdego kadru automatycznie dobierze odpowiednie parametry ekspozycji, bez względu na zastane warunki oświetleniowe, zarówno we wnętrzach, jak i w plenerze.”
Z jednej strony taka prostota sprawia, że nie musimy o niczym myśleć, bo oprogramowanie zrobi wszystko za nas, ale z drugiej strony nie mamy wpływu na ostateczną jakość zdjęcia. Warto zatem poznać dobrze swoje urządzenie, aby wiedzieć w jakiej odległości ustawić obiekty czy osobę, aby ostateczne zdjęcie wyszło tak jak tego oczekujemy 😊. Ładnie i wyraźnie, a nie rozmazane.
Technicznie wygląda to następująco:
- Obiektyw – 2 elementy w 2 grupach, f=65,75 mm, 1:12.6
- Ekspozycja
- Programowana migawka elektroniczna, 1/2 sek. do 1/400 sek. Synchronizacja z długim czasem naświetlania w słabych warunkach świetlnych
- Automatyczna, Lv 5.0 do 15.5 (ISO800)
- Lampa błyskowa – Błysk przy każdorazowym wyzwoleniu migawki (automatyczny pomiar światła), czas ładowania: 7,5 sek. lub krócej (przy użyciu nowych baterii), skuteczny zasięg błysku: 0,3 m do 2,2 m
- Tryby fotografowania
- Standard, Tryb selfie
- Zakres ostrości: 0,3 m do nieskończoności (w Trybie selfie zakres ostrości od 0,3 m do 0,5 m)
Trzeba pamiętać też, że film musi się wywołać po wykonaniu, więc musimy odczekać kilkadziesiąt sekund, aż pojawi się na nim zdjęcie. W tym czasie powinniśmy unikać słońca czy ostrego światła, aby nie prześwietlić zdjęcia.
Czego nie znajdziemy w tej wersji urządzenia? Nie połączymy go z telefonem, a co za tym idzie nie wydrukujemy też nic innego niż to, czemu (czy komu) zrobiliśmy aktualnie zdjęcie.

Jeśli chodzi o samą jakość wydruków, to jest bardzo zadowalająca. Fakt, że nie są to jakieś mega duże arkusze, ale otrzymana fotografia pozwala nam zatrzymać chwilę tu i teraz i zabrać ją ze sobą w namacalnej wersji. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to tania zabawa i zapewne wiele z Was powie, że woli natrzaskać 100 zdjęć na telefonie i mieć je za darmo. Zapewne, jeżeli tak myślisz, to nie jest to urządzenie dla Ciebie.


