Test FIFINE AmpliGame A6V RGB – mikrofon pojemnościowy, must have dla graczy

FIFINE AmpliGame A6V łączymy z komputerem/ konsolą przez kabel USB A/USB C. W opakowaniu znajdziemy kabel USB C – USB A o długości ok. 2,5 m, ale bez problemu podłączyłam też mój USB C – USB C do telefonu (u mnie z Xiaomi 13 pro). Zaletą tego modelu jest praktycznie bezobsługowe działanie – podłączamy kabel i teoretycznie od razu możemy używać mikrofonu. W niektórych przypadkach może się zdarzyć, że będzie wymagana dodatkowa operacja np. zmiana urządzenia w aplikacji, którą używamy do nagrywania. To jednak nie jest niczym dziwnym i jest już kwestią urządzenia i oprogramowania, z którym połączymy mikrofon.

Fifine Ampligame A6V Rgb
Fifine Ampligame A6V Rgb

Ostatnim elementem jest oświetlenie. Gdy podłączymy mikrofon do urządzenia, na którym będziemy go używać, to momentalnie zapali się w różnych kolorach tęczy. Oświetlenie RGB znajduje się pod metalową siateczką umieszczoną wokół walca i wygląda świetnie. Gracze na pewno polubią taki efekt. Jedyną wadą jest tylko to, że nie możemy go zmienić, ani wyłączyć. Producent nie dostarcza do mikrofonu żadnego dodatkowego oprogramowania. Trochę szkoda, ale z drugiej strony model ten jest stosunkowo tani (znalazłam ceny ok. 200 zł), co uzasadnia taką a nie inną decyzję.

Krótko mówiąc FIFINE AmpliGame A6V, to mikrofon, który został bardzo solidnie wykonany (dobrej jakości plastik i elementy metalowe – np. siateczka) i nie zajmuje dużo miejsca. Ładnie prezentuje się na biurku i stabilnie utrzymuje się w miejscu, w którym go postawimy. Jego wymiary to: 16.8 x 16.8 x 9.3 cm.

Dzięki FIFINE AmpliGame A6V nagrywanie czy użytkowanie podczas konferencji lub grania jest bardzo szybkie i łatwe. Jak już wspomniałam wcześniej wystarczy zmontować części, podłączyć kabel USB do komputera/konsoli i rozpocząć nagrywanie/użytkowanie. Możemy tutaj śmiało wykorzystać go począć mobilnej rozrywki w sieci czy telekonferencji. Na upartego dobrze sprawdzi się również u osób, które rozpoczynają swoją przygodę z mediami społecznościowymi, chociaż tutaj kwestia braku cieplejszej barwy może sprawić, że nie będziemy brzmieć jakoś super na nagranym filmie.

To co mnie jednak najbardziej ucieszyło możliwość podłączenia z telefonem. Tutaj jednak nie do końca jakość dźwięku jest taka jakbym tego oczekiwała, ale o tym nieco później.  Nie mniej połączenie z telefonem przez USB C nie powoduje wyciszenia głośników w smartfonie i nagrywanie z mikrofonu odbywa się automatycznie – nie musiałam nic przełączać. Przynajmniej w modelu, na którym testowałam.

Mikrofon FIFINE AmpliGame A6V posiada jedną charakterystykę – kardioidalną. Oznacz to, że  najlepiej powinien zarejestrować dźwięki, które pochodzą od strony przyczepionej maskownicy z narysowaną buźką (pamiętajmy, że możemy ją zdjąć), a dźwięki pochodzące np. z klawiatury powinny zostać wyciszone (przynajmniej na tyle, aby nie przeszkadzały w rozmowie podczas intensywnej gry)

Jak zatem wypada dźwięk na testowanym zestawie?

Przede wszystkim jest to mikrofon dedykowany dla graczy, zatem trzeba mieć na uwadze, że nie zarejestrujemy na nim szerokiej gamy dźwięków np. śpiew czy muzyka pochodząca z instrumentów. Jeżeli potrzebujemy też wybitnie czysty dźwięk bardzo wysokiej jakości np. w filmach, to też nie ten kierunek. FIFINE AmpliGame A6V sprawdzi się w codziennym użytkowaniu czy to na biurku wspomnianego gracza czy podczas różnych telekonferencji. Jeżeli potrzebujemy mikrofon do nagrywania filmów, to lepiej rozejrzeć się za czymś bardziej dedykowanym pod tego typu nagrania. Chociaż początkujący twórca spokojnie może też spojrzeć w jego kierunku.

Rozmiar kapsuły to 16 mm, a najniższa częstotliwość jaką może odebrać mikrofon to 60 Hz. Już po samych parametrach wiadomo, że nie jest to model, który zapewni nam ciepły dźwięk jaki słyszymy np. w audycjach radiowych czy na niektórych podcastach. Nie mniej sprawdzi się w wielu scenariuszach, gdzie nie potrzebujemy basów czy wygórowanej jakości głosu. Najwyższa częstotliwość to 18 kHz. Mikrofon zapewnia wyraźny dźwięk naszego głosu (podbija głos), który sprawdzi się podczas gier czy różnego rodzaju telekonferencji. Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze. Nie przeszkadzał im nawet zbytnio jeżdżący w tle robot sprzątający czy włączony TV w drugim pokoju.

Najlepszy dźwięk uzyskamy, gdy ustawimy mikrofon w odległości 5 cali (ok. 13 cm) od ust. Wtedy wyłapany głos jest najmocniejszy i najmniej słychać dźwięki z tła. Gdy ustawimy mikrofon przed sobą, a za nim klawiaturę, to również te dźwięki są wyciszone, chociaż nie całkowicie.

Zapraszam jeszcze na próbkę dźwięku nagranego z mikrofonu na laptopie:  Tutaj (plik do pobrania TUTAJ)

Jak już wspomniałam wcześniej, mikrofon udało mi się też podłączyć z telefonem. W moim wypadku było to Xiaomi 13 pro. Niestety tutaj głos nie wypadł za dobrze.

Nagranie z telefonu możecie usłyszeć na poniższym filmie:

Nie jestem do końca pewna czy to kwestia kabla USB C – USB C, który posiadam czy telefonu. Muszę jeszcze tą kwestię bardziej zagłębić – może z innym modelem. Nie mniej na nagraniu z telefonem pojawia się więcej szumów, a głos jest metaliczny… Zdaję sobie sprawę, że mikrofon jest przeznaczony do podłączenia z komputerem czy konsolą, ale ucieszyłam się bardzo, gdy udało mi się go również połączyć z telefonem. Moja radość byłaby jeszcze większa, gdyby nagranie brzmiało tak jak z komputera.

A tutaj jeszcze raz dla porównania nagranie z komputera, która różni się znacząco od tej z telefonu i jakość jest nieporównywalnie lepsza (także do podłączenia z komputerem będzie OK):

Czy czegoś mi zabrakło w testowanym zestawie? Tak możliwości wyłączenia lub zmiany oświetlenia i odrobinę cieplejszego tonu. I kwestia połączenia z telefonem jest jeszcze otwarta – niby łączy się bez problemowo, ale jakość nagrania nie jest za dobra, a szkoda ☹. Na początku miałam też obawy co do małego statywu, ale to tylko pozorne obawy, bo mikrofon naprawdę świetnie się stoi na biurku i bardzo fajnie wygląda.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej