Motorola Edge 40 neo otrzymała również całkiem przyzwoite wnętrze jak na wyższą średnią półkę przystało. Sercem smartfonu jest procesor MediaTek Dimensity 7030 wspierany przez 12 GB pamięci RAM LPDDR4X oraz 256 GB pamięci uMCP na pliki. Nie zabrakło też łączności 5G (n1/2/3/5/7/8/20/28/38/40/41/66/77/77 HPUE/78/78 HPUE) czy Wi-Fi 6 (Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/ax, 2,4 GHz | 5 GHz | 6 GHz). Jest też Bluetooth 5.3 oraz NFC, a USB C 2.0.
Standardowo też smartfon wyposażono w usługi lokalizacyjne (GPS, AGPS, LTEPP, SUPL, Glonass, Galileo) oraz czujniki: Zbliżeniowy, Czujnik natężenia światła otoczenia, Akcelerometr, Żyroskop, Czujnik SAR, Koncentrator czujników, Mobilny hotspot, Magnetometr (e-kompas).
Do dyspozycji mamy też miejsce na jedną kartę nano SIM oraz eSIM.
Co do łączności to nie mam uwag: przesyłanie plików po BT, połączenie z Wi-Fi, płatności NFC czy odnajdywanie drogi w mieście za pomocą GPS-u nie stanowi już żadnego problemu. Wszystko działa w nim poprawnie. Nie zauważyła, aby coś się przerywało czy gubiło położenie w miejscach, w których nie powinno się to zdarzyć.
Jak na średnią półkę, to testowany model otrzymał naprawdę sporo pamięci RAM – 12 GB, to już taka ilość, która spokojnie wystarczy nam na najbliższe nawet 3-4 lata pracy. Do tego czysty Android 13 (z kilkoma dodatkami od Moto: nakładka MyUX, Moto Gesty, ThinkShield®, Moto Secure, nie ma platformy Redy For) sprawia, że smartfon w codziennym użytkowaniu działa bardzo płynnie i bez zadyszek. Nie zauważyłam też jakiegoś nadmiernego przegrzewania. Nie wiem tylko dlaczego test AnTuTu nie pokazał wyniku dla GPU ☹.
Przypomnę tylko, że jeśli chodzi o Moto Secure, to z niej możemy sterować wszystkimi najważniejszymi funkcjami zabezpieczeń i ochrony prywatności. Aplikacja umożliwia zarządzanie zabezpieczeniami sieciowymi, sterowanie uprawnieniami aplikacji, a nawet tworzenie ukrytego folderu na najpoufniejsze dane. Moto Secure strzeże nasz telefon przed zagrożeniami, dbając o bezpieczeństwo pobieranych plików i wzmacniając ochronę danych.
ThinkShield chroni telefon przed szkodliwym oprogramowaniem, phishingiem i innymi zagrożeniami, a Moto Secure stanowi centrum ochrony prywatności i bezpieczeństwa użytkownika.
Family Space umożliwia utworzenie w telefonie przestrzeni bezpiecznej dla dzieci, w której mogą się bawić oraz uczyć. Pozwala też tworzyć różne profile, ogranicza najmłodszym dostęp do aplikacji oraz daje rodzicom potężne narzędzie w postaci kontrolowania czasu jaki pociecha spędza przed ekranem urządzenia.
A jak jest z czasem pracy na baterii? Edge 40 neo otrzymała nieco większe ogniwo niż Motorola Edge 40, a mianowicie 5000 mAh. Zatem 1,5-2 dni pracy da się spokojnie osiągnąć. Wiadomo przy bardzo intensywnym użytkowaniu, to w drugiej połowie dnia będziemy już szukać ładowarki, ale przy takim zrównoważonym użytkowaniu wypada naprawdę dobrze. Producent zadbał również o całkiem szybkie ładowanie przewodowe o mocy 68 W. Nie znajdziemy tutaj ładowanie bezprzewodowe (Motorola Edge 40 ma 15 W).
Na koniec standardowo aparaty.

Do dyspozycji mamy identyczny zestaw obiektywów jak w Motorola Edge 40, a mianowicie:
- Tylny aparat:
- 50 Mpx, Format optyczny 1/1,5″, Przysłona f/1,4, Rozmiar piksela 1,0 μm | Technologia Quad Pixel w celu uzyskania pikseli 2,0 μm, Wielokierunkowy PDAF, Optyczna stabilizacja obrazu,
- Ultraszerokokątny 13 Mpx (pole widzenia 120°), Macro Vision, Przysłona f/2.2, Rozmiar piksela 1,12 μm
- Parametry przedniego aparatu: 32 Mpx, Przysłona f/2.4, Rozmiar piksela 0,7 μm, Technologia Quad Pixel w celu uzyskania pikseli 1,4 μm
W aplikacji aparatu znajdziemy takie funkcje jak:
- dla tylnego aparatu: Ultra-Res, Portret (24 mm/35 mm/50 mm), Profesjonalny (z funkcją długiej ekspozycji), Panorama 360°, Nocne zdjęcia (Night Vision), Podwójny zapis (Dual Capture), Skaner, Kolor spotowy, Automatyczne wykrywanie uśmiechów, Integracja z Google Len™ , Inteligentna kompozycja, Optymalizacja ujęcia, Automatyczne Nocne zdjęcia (Auto Night Vision), Zdjęcia seryjne, Minutnik, Siatka pomocnicza, Regulator, Tryb pomiaru, Znak wodny, Zdjęcia w formacie RAW, Skaner kodów kreskowych/QR, HDR Aktywne zdjęcia, Filtry Live, Szybkie rejestrowanie (dwukrotny obrót), Aktwne zdjęcia
- Dla przedniego aparatu: Profesjonalny (z funkcją długiej ekspozycji), Podwójny zapis (Dual Capture), Kolor spotowy, Fotobudka, Automatyczne wykrywanie uśmiechów, Zdjęcie gestem, Automatyczne Nocne zdjęcia (Auto Night Vision), Minutnik, Siatka pomocnicza, Regulator, Tryb pomiaru, Znak wodny, Lustrzane odbicie selfie, Animacja selfie, Upiększanie twarzy, Superrozdzielczość twarzy, Zdjęcia w formacie RAW, HDR, Aktywne zdjęcia, Filtry Live, Szybkie rejestrowanie (dwukrotny obrót)
Testowany model zatem posiada bardzo zbliżoną jakość zdjęć jak wspomniana Motorola Edge 40. Mogłabym praktycznie przekleić spostrzeżenia. Również tutaj aparaty podbijają kolory – niebieski, zielony, czerwony, różowy. Te dwa ostatnie nawet trochę za bardzo bo np. kwiatki zaczynają tracić szczegóły i robi niezbyt elegancka plama. Zdaję sobie sprawę, że takie zdjęcia fajnie wyglądają w mediach społecznościowych i na ekranie telefonu – soczyste i ładne kolory nie wymagają już dodatkowych ingerencji i poprawek. Z drugiej strony cierpi na tym trochę szczegółowość i jakość. Na większym ekranie monitora czy TV jest to bardziej widoczne.
Nie do końca smartfon radzi sobie również z miejscami, gdzie na pierwszym planie jest ciemniej, a na drugim jaśniej (tunele, wyjścia z metra itp.) – momentami widać bardzo duże prześwietlenia. Gdy chcemy uzyskać ładne dwa plany, to musimy ręcznie przestawić pobór światła na wyjście, gdy zostawimy sprawę automatowi, to niestety pojawi się prześwietlenie.
Widać też różnicę w kolorach pomiędzy głównym obiektywem, a szerokim kątem. Chociaż miło, że Motorola nie stosuje marnego 8 Mpx, a całkiem przyzwoite oczko 13 Mpx, które służy nam również do uchwycenia obiektów w trybie macro.
Na plus na pewno zasługują kadry, w których chcemy mieć ostry pierwszy plan i rozmyte tło. Motorola Edge 40 neo ładnie łapie pierwszy plan i to nawet całkiem blisko. Szczególnie jak przełączymy się na tryb macro z szerokiego kąta, to możemy uchwycić naprawdę świetne zbliżenia.
Cieszy mnie fakt, że Motorola przestała bawić się w zbędne oczka do głębi czy macro 2 Mpx. Zabrakło mi jednak jakiegoś modułu tele. Chociaż na zoom cyfrowym x2 możemy jeszcze coś fajnego wykrzesać (o ile nie oglądamy zdęcia na dużym ekranie). W większych przybliżeniach już widać mocne nieostrości i cyfrowe szumy. Nie polecam więc zoomować, a już na pewno nie w nocy.
Zdjęcia nocne wypadają różnie. Tam gdzie jest dużo nieba jest trochę gorzej, gdyż widać sporo szumów i nieostrości. Tam gdzie mamy więcej obiektów i są dodatkowo oświetlone, to jak wypadają całkiem przyzwoicie. Kolory są podsycone, a światło ładnie podkreślone. W uchwyceniu ostrego nocnego kadru z ręki pomaga również optyczna stabilizacja.
Selfie wypada przyzwoicie. Nadają się jak najbardziej na media społecznościowe.
Nie przedłużając zapraszam na kilka zdjęć z tego modelu:
Jeśli chodzi o filmy, to mamy możliwość nagrywania
- Dla tylnego aparatu: 4K UHD (30 kl./s), FHD (60/30 kl./s), Film w zwolnionym tempie: HD (240/120 kl./s), Wideo portretowe: HD (30 kl./s) , Tylny obiektyw ultraszerokokątny/aparat makro: 4K UHD (30 kl./s), FHD (30 kl./s)
- Dla przedniego aparatu: 4K UHD (30 kl./s), FHD (30 kl./s), Wideo portretowe: HD (30 kl./s)
W oprogramowaniu znajdziemy odpowiednio:
- dla tylnego aparatu: Film poklatkowy (z filmem typu hyperlapse), Film w zwolnionym tempie, Portret, Podwójny zapis (Dual Capture), Makro, Kolor spotowy, Stabilizacja wideo, Audio Zoom, Zdjęcie z nagrania
- dla przedniego aparatu: Podwójny zapis (Dual Capture), Film poklatkowy (z filmem typu hyperlapse), Portret, Kolor spotowy, Nocne zdjęcia (Night Vision) (portret), Stabilizacja wideo, Retuszowanie twarzy, Zdjęcie z nagrania, Filtry Live, Obsługa mikrofonu zewnętrznego
To co jest istotne, to smartfon posiada stabilizację optyczną co widać na filmach – chociaż nie jest idealna. Smartfon łapie dobrze i dosyć szybko ostrość przy zmianie planów. Kolory wypadają lepiej niż na zdjęciach, ale niestety przy zommowaniu skacze, a nie przechodzi płynnie. Warto dodać, że nie możemy przełączać się w trakcie filmowania pomiędzy obiektywami zarówno w 4K jak i Full HD. Poniżej jeszcze przykładowy film:


