Testy wykazały, że jest w stanie naładować Huawei MateBooka D 15 (z baterią 42 Wh) w dwie godziny. W pełni naładowany XB401 Titan, zasilił laptopa od pojemności baterii 11% do 75%. W tym czasie zużył 82% swojej pojemności.
To co jest istotne, prezentowany power bank obsługuje ładowanie przelotowe. W praktyce oznacza to, że można zasilać za jego pomocą sprzęt nawet wtedy, gdy on sam jest właśnie uzupełniany energią.

Bez problemu podłączyłem jednocześnie tablet, smartfon i zegarek czy dwa smartfony jednocześnie. Czas ładowania będzie mocno zależny od tego co ładujemy (jaka pojemność) i czy mamy 1 urządzenie czy 3 podłączone jednocześnie.

Także obsługa urządzenia jest banalnie bardzo prosta. Aby naładować smartfona wystarczy podłączyć go do power banku, za pomocą kabla USB i proces ładowania zaczyna się automatycznie.
W pełni naładowany akumulator urządzenia testowałem podczas pracy laptopa. Podpięty też był do nawigacji oraz wideorejestratora. I tak Xtorm XB401 Titan, po 3 godzinach zasilania nawigacji satelitarnej pokazywał 75 % pojemności.
Aby uzyskać najszybsze możliwe ładowanie, warto użyć ładowarki USB-C PD o mocy 60W. Sam proces ładowania ładowarką 60 W do pełnej energetycznej gotowości zajmuje, trochę ponad dwie godziny. W podróży bardzo przydaje się dołączony do zestawu magnetyczny, pleciony i wytrzymały kabel. To spora zaleta tego urządzenia.
Dodam, że urządzenie jest bezpieczne w użytkowaniu. Producent wyposażył go w inteligentny system zabezpieczeń, który nie tylko ułatwia ładowanie, ale pozwala chronić akumulator. W urządzeniu zastosowano zabezpieczenia przed nadmiernym naładowaniem, głębokim rozładowaniem oraz zwarciem.
Warto też zaznaczyć, że każdy port obsługuje technologię Power Delivery, istotnie przyspieszającą proces ładowania. Pozwala ona na rozpoznanie rodzaju podłączonego urządzenia i dopasowaniu do niego napięcia prądu, co wydłuża żywotność akumulatora.

Interesującym wyróżnikiem jest na pewno wyświetlacz LED, pokazujący stan naładowania baterii. Jego pikselowa konstrukcja inspirowana stylem retro na pewno ucieszy wszystkich sentymentalnych fanów technologii z dawnych lat.
Wyświetlacz uaktywnia się tylko wtedy, gdy jest to potrzebne. Po naciśnięciu na przycisk „Power”, pokazuje aktualny stan naładowania baterii wyrażony w procentach. Po wyłączeniu panel jest niewidoczny i nie zaburza ogólnych wrażeń estetycznych.
Podsumowanie
Jadąc na urlop, coraz częściej zabieramy ze sobą zazwyczaj nie kilka elektronicznych „pożeraczy” prądu. Urządzenia te mają jedną fundamentalną wadę: szybko rozładowują akumulator. I tu pojawia się problem: co zrobić, kiedy w pobliżu brak gniazdka do jego uzupełnienia? Zaradzić temu może małe, ale bardzo ciekawe rozwiązanie – Power Bank. Jest to nic innego, jak lekkie przenośne źródło zasilania, czyli zewnętrzny akumulator.

Można go włożyć do kieszeni, pozwala na ładowanie kilku urządzeń mobilnych jednocześnie, stanowi więc ciekawe rozwiązanie dla osób na co dzień korzystających z mobilnego zasilania energią. Najważniejsze jednak, że zyskujemy rzeczy bezcenne: pewność i spokój. Po prostu podłączamy Power bank do naszego urządzenia jakby to była normalna ładowarka sieciowa. Możemy potem dalej robić zdjęcia, używać nawigacji, a nawet pracować mobilnie, a naszych działań nie ogranicza dostęp do gniazdka elektrycznego.
W dobie smartfonów, które bardzo szybko tracą swoją energię taki power bank to skarb. Dużą zaletą testowanego Xtorm XB401 Titan jest możliwość ładowania do 3 urządzeń jednocześnie oraz możliwość ładowania samego power banka podczas, gdy sam oddaje swoją energię innym urządzeniom. Spora pojemność – 24 000 mA – to również jego duża zaleta.
Funkcjonalność recenzowanego urządzenia idzie w parze z jego wyglądem. Jest po prostu ładne, wykończenie jest miękkie w dotyku, a matowa powłoka nie zbiera nadmiernie zabrudzenia, co w warunkach turystycznych możemy uznać za duży plus.
Nie będzie też problemu dla turysty schować go do kieszeni, szkoda tylko, że producent nie zadbał o możliwość zawieszenia go na smyczy, np. na plecaku lub rowerze.
Według mnie Xtorm XB401 Titan to dobra propozycja, jeśli poszukujecie baterii dodatkowej, a możecie obyć się bez tzw. wodotrysków. Tym bardziej, że obsługa testowanego urządzenia jest bardzo prosta.
Nawet jeśli nam się nie przyda to i tak na pewno w okolicy będzie ktoś w potrzebie. W takim przypadku warto mieć pod ręką wydajny power bank, który pozwoli na przywrócenie funkcjonalności urządzenia.
Powerbank Xtorm XB401 Titan o mocy 60 W oferowany jest w sugerowanej cenie detalicznej 719 zł W ofercie marki Xtorm znajdziemy także szeroki wachlarz potężnych stacji ładujących o mocy od 70 do nawet 1300 W, w tym modele zasilane energią słoneczną.
TECHNOSenior
Xtorm XB401 Titan dostarczony został przez Xtorm dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior.



