Nie wierz w obietnice łatwego i szybkiego zysku i nie ufaj reklamom na Facebooku. Platforma po raz kolejny jest zalewana falą fałszywych reklam, nakłaniających do inwestowania na podejrzanych witrynach

Oszuści wykorzystują wizerunek znanych osób i publikują fałszywe reklamy. Na Facebooku pojawia się wiele postów sponsorowanych, w których celebryci i politycy zachęcają do inwestycji. O co chodzi?
Jak wyglądają fałszywe reklamy na Facebooku
Platforma po raz kolejny jest zalewana falą fałszywych reklam, nakłaniających do inwestowania na podejrzanych witrynach. Tym razem przestępcy, chcąc uwiarygodnić ofertę, publikują spreparowane rozmowy z gwiazdami. Z treści dowiadujemy się, że takie osoby jak Wojciech Cejrowski, Sławomir Mentzen czy Kuba Wojewódzki zdradzają sekret szybkiego i łatwego wzbogacenia się. Cała rozmowa ma sprawiać wrażenie owianej tajemnicą, a przekazane informacje mają charakter poufny. To celowy zabieg, który ma wzbudzać ciekawość czytelnika.
Recenzja Brother PT-P710BT P-touch CUBE Plus: drukarka etykiet
Wywiady są publikowane na podrobionych stronach, przypominających zaufane serwisy informacyjne, takie jak Gazeta.pl czy Onet. W rozmowach poznajemy nazwy platform inwestycyjnych, kuszące kwoty, jakie można zyskać oraz co zrobić, żeby tak się wzbogacić. Żeby uwiarygodnić całość, oszuści pokusili się o dorzucenie fałszywych komentarzy, których rzekomi autorzy mają chwalić się swoimi sukcesami.
Jakie jest zagrożenie?
Podane strony i wszystkie zawarte na nich informacje, są całkowicie fałszywe. Witryny te, poza wymyślonym wywiadem, zawierają również odnośniki do niebezpiecznych formularzy, wyłudzających dane: imię, nazwisko, adres mailowy oraz numer telefonu. Po wpisaniu tych informacji, skontaktuje się z nami oszust, podający się za doradcę finansowego. W ten sposób będziemy nakłaniani do wpłacenia środków, pobrania pulpitu zdalnego czy przesłania skanów naszych dokumentów tożsamości.
Test Oppo Enco Buds 2 Pro: tanie i dobre, czy dobre bo tanie? Opinia po długim użytkowaniu”
Po wypełnieniu formularza, trafiamy na fałszywą platformę inwestycyjną. Wpłacenie na nią jakichkolwiek środków, jest jednoznaczne z pozbyciem się ich bezpowrotnie. Takie witryny szybko znikają z sieci, kontakt z “doradcami” się urywa, a my zostajemy z niczym. Przelanych środków najczęściej nie udaje się odzyskać.
Jak się chronić?
Nie wierz w obietnice łatwego i szybkiego zysku i nie ufaj reklamom na Facebooku. Wszelkie krzykliwe nagłówki, składające soczyste obietnice, omijaj. Nie klikaj w przypadkowe linki i pamiętaj, żeby nigdy nie podawać swoich danych. Te informacje mogą trafić w niepowołane ręce i zostaną wykorzystane przeciwko Tobie.
źródło: CyberRescue


