Smartfon Infinix NOTE 40 to nie tylko zachwycająca budowa, ale równieżwydajne podzespoły, jak dla tej półki cenowej. Smartfon został wyposażo-ny w procesor MediaTek Helio G99 Ultimate (2 × Cortex A76, taktowanie do 2.2GHz, 6 × Cortex A55, taktowanie do 2.0 GHz) i obsługuje moduł NFC. Testowany model dysponuje pamięcią 8/256 GB z możliwością rozszerzenia RAM do 16 GB. Całość wspomaga grafika Mali G57 MC2.
Takie serce smartfona nie tylko sprawdza się na co dzień, ale jest wystarczające do zapewnienia płynnej pracy urządzenia, nawet podczas wymagających zadań i wielu programach działających w tle. W benchmarku AnTuTu telefon uzyskał prawie 440 tys. punktów i nawet się przy tym mocno przy tym nie zagrzał :).
Smartfon zarządzany jest przez system operacyjny XOS 14 na bazie Android 14. Znajdziemy tutaj trochę zbędnych aplikacji producenta, które niestety nie można usunąć. No cóz taki jest urok autorskiego systemu producenta.
Optymalizacja systemu jest również jak najbardziej poprawna, dzięki czemu telefon działa odpowiednio płynnie i stabilnie jak na tą półkę cenową.
Funkcja Lighting Multi-Window daje nam dostęp do wielu okien i to za pomocą jednego przeciągnięcia po ekranie. Ponadto, co docenią gracze mobilni, znajdziemy tutaj Tryb gry.
Z łącznością za pośrednictwem Wi-Fi nie miałem najmniejszego problemu. Moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi zaimplementowany w telefonie ma standardowy dla tego typu urządzeń zasięg. odbiornika GPS ze wsparciem dla A-GPS oraz GLONASS używałem głównie podczas wędrówki po mieście i również działał stabilnie. Działaniu Bluetooth i NFC także nie mogę nic zarzucić.
Infinix NOTE 40 otrzymał pojemną baterię 5000 mAh z funkcją ładowania bezprzewodowego o mocy do 20 W. Jest ona częścią technologii Infinix All-Round FastCharge 2.0, zasilaną przez autorski chipset marki Cheetah X1, która pozwala nie tylko szybko ładować telefony (50% baterii w 16 minut w NOTE 40 Pro, w 19 minut w Note 40), lecz także chroni baterię, umożliwia ładowanie zwrotne, inteligentne ładowanie nocą, w temperaturach do -20°C czy wieloprotokołowe.
Daje ponadto możliwość ładowania obejściowego (Bypass Charging 2.0), która umożliwia bezpośrednie zasilanie płyty głównej z pominięciem baterii w momencie, kiedy telefon jest podłączony do ładowarki przewodowej, co zapobiega przegrzaniu urządzenia podczas gry lub oglądania filmów.
Z racji dobrej optymalizacji pozwala na zaskakująco długi czas pracy na jednym ładowaniu. 3-4 dni standardowego użytkowania (trochę mediów społecznościowych, odpowiedź na parę SMS-ów czy maili, wykonanych kilkanaście zdjęć oraz przeprowadzonych kilka niedługich rozmów) są jak najbardziej w zasięgu tego modelu.
Przy bardziej hardkorowym użytkowniku telefon bez problemu starczy nam nawet na 2 dni.
I na koniec oczywiście kamera i aparat.

Infinix note 40 otrzymał następujący zestaw obiektywów:
- 108 MP, f/1.9, (wide), 1/1.52″, PDAF
- 2 MP, f/2.4
- kamera do selfie – 32 MP, f/2.2, (wide), 1/3.1″
W oprogramowaniu znajdziemy takie funkcje jak: Zdjecie w trybie automatycznym, Filmy w zwolnionym tempie, Fotografia poklatkowa, Panorama, Tryb dokumentu, Tryb nocny, Tryb Pro, Tryb AR.
Jet to zatem dosyć skromny zestaw. Pominę zupełnie obiektyw 2 Mpx, który jest totalnie zbędny i spokojnie można było zastąpić szerokim kątem, którego tutaj nie ma. Użyteczny jest tylko obiektyw główny 108 Mpx oraz do selfie 32 Mpx.
Jeśli chodzi o zdjęcia, to przy ładnej pogodzie możemy uzyskać bardzo przyzwoitej jakości kadry, chociaż widać, że kolory są podsycone (zieleń, czerwień – obiekty tracą wtedy szczegóły), a momentami nawet przejaskrawione. Smartfon nie łapie zbyt blisko ostrości i musimy go wyczuć, aby móc zrobić bliższe ujęcia kwiatków czy innych mniejszych obiektów.
W sumie spokojnie możemy użyć do takich zdjęć zoom x2. Jest on cyfrowy, ale mimo to wypada bardzo przyzwoicie. Sprawdzi się również przy zdjęciach portretowych – ładnie rozmywa tło i odcina obiekt od tła.
Nie oszukujmy się, to nie jest smartfon fotograficzny, ale do codziennych zdjęć jak najbardziej będzie użyteczny. Nawet nocą możemy uzyskać nie najgorsze ujęcia, o ile w zasięgu są miejskie światła. Przy ciemniejszych miejscach widać już szumy, nieostrości, zdjęcie mocno traci jakość i szczegóły. Gdy światło jest zbyt ostre, to mogą pojawić się prześwietlenia.
Nie przedłużając zapraszam na przykładowe zdjęcia:
Filmy nagramy w 1080p@30fps, 1080p@60fps czy 2K@30fps.JEżeli nie ruszamy zbyt mocno telefonem, to nagrania są nawet całkiem przyzwoite. W momencie jak wchodzi w grę ruch, to już widać szarpnięcia. Zresztą zobaczcie sami:
Podsumowanie
Infinix NOTE 40 to smartfon, na który warto zwrócić uwagę przy zakupach. Telefon zachwyca od samego początku jak tylko wyjmiemy go z pudełka. Twórcy smartfonów Infinix przykładają dużą wagę do nowoczesnego designu oraz wygodnych proporcji urządzeń.
Urządzenie posiada ekran AMOLED 120Hz, sercem jest procesor Helio G99 Ultimate, a do tego oferuje aparaty na każdą okazję, w tym aparat główny 108MP i podwójne głośniki JBL. Nie bez znaczenia na decyzję zakupową jest fakt wyposażenia zestawu w szybką ładowarkę 45W, ładowarkę bezprzewodową oraz etui MagCase, umożliwiającym wygodne przyczepienie smartfona do ładowarki magnetycznej i szkło hartowane na ekran.
Sam system operacyjny XOS 14 powstał na bazie Androida 14 i raczej nie sprawia problemu, przy codziennej eksploatacji telefonu.
Ja jestem na tak.
TECHNOSenior
Infinix NOTE 40 wypożyczony został przez Infinix dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Infinix NOTE 40 oraz NOTE 40 Pro: bezprzewodowe ładowanie i dźwięk od JBL w świetnej ofecie
- Test Infinix Zero 30 5G: Wyjątkowy smartfon z nagrywaniem 4K/60 FPS przednią kamerą
- Test Infinix Note 30 Pro – sprawdził się na urlopie, będą pamiątki w rodzinnym albumie
Źródło zdjęć: TECHNOSenior
Tagi: Infinix NOTE 40, Recenzja, Smartfon, szybkie ładowanie, All-Round FastCharge 2.0, Bezprzewodowe ładowanie, Dźwięk JBL, Etui MagCase, Akcesoria, Cena, Gdzie kupić, test


