Test Google Pixel 9: Kompaktowy smartfon z dużym potencjałem. Czy spełni oczekiwania?

Spodziewałam się, że Pixel 9 będzie kolejnym świetnym smartfonem Google. To, co mnie zaskoczyło, to jak bardzo kompaktowy i poręczny jest ten telefon.

Czy jego niewielkie rozmiary idą w parze z kompromisami w innych obszarach? Czy udało się stworzyć idealny balans między wydajnością, designem i funkcjonalnością?

Test (2 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Google Pixel 9
Google Pixel 9

9 seria Google Pixel została już zaprezentowana. Pierwsze emocje już opadły i czas na bardziej dokładne przyjrzenie się nowym produktom. W skrócie:

  • Telefony z serii Pixel 9 otrzymały nowy, ulepszony i elegancki wygląd – posiadają również udoskonalone wykończenia, z jedwabistym, matowym szkłem z tyłu i polerowanymi metalowymi bokami. Dodatkowo, są one dwukrotnie bardziej wytrzymałe niż Pixel 8.
  • Po raz pierwszy model Pro jest dostępny w dwóch rozmiarach: Pixel 9 Pro (6.3”) oraz Pixel 9 Pro XL (6.8”). Obydwa modele są wyposażone w ekrany Super Actua oraz nowy przedni aparat o rozdzielczości 42 Mpix. Poza rozmiarem wyświetlacza, szybkością ładowania i mocą baterii, smartfony te mają te same specyfikacje i funkcje. Oba modele otrzymały też teleobiektyw 48 Mpix z 5-krotnym przybliżeniem optycznym.
  • Smartfony z nowej serii zostały wyposażone w nowy procesor: Tensor G4.
  • Pixel 9 otrzymał 12 GB pamięci RAM, a Pixel 9 Pro i XL 16 GB pamięci RAM
  • Smartfony wyposażono również w ciekawe funkcje AI (niestety nie wszystkie od razu są lub w ogóle będą dostępne w Polsce):
    • Nowy sposób na bardziej naturalne interakcje z Gemini: Gemini Live. Ta funkcja będzie dostępna na Pixelach 9 Pro, Pixelach 9 Pro XL.
    • Pixel Studio – to pierwsza w swoim rodzaju aplikacja do generowania obrazów (aktualnie nie jest dostępna w polskich smartfonach, można ją zainstalować przez APK, ale jest tylko w języku angielskim).
    • Funkcja zapamiętywania i porządkowania ważnych informacji z wykonanych zrzutów ekranu.
    • Aplikacja Pixel Weather otrzymała nowy design i ma zapewnić super dokładne prognozy pogody. Dodatkowo, Gemini Nano wygeneruje spersonalizowany raport pogodowy AI, dając Wam wyobrażenie o pogodzie na cały dzień.
    • W aparacie dodano funkcje oparte na AI, które pozwolą Nam udoskonalić ujęcie, np. uchwycić wszystkich na zdjęciu grupowym lub nagrać filmy w powiększeniu.
    • Podczas edycji zdjęć doszły również nowe funkcje AI takie jak: funkcja automatycznego kadrowania, czy podczas przekształcania możemy wpisać to, co chcemy zobaczyć, np. kwiaty polne na otwartym polu, i wprowadzić swoje pomysły w życie.

W moje ręce na początek trafił najsłabszy z serii, a mianowicie Google Pixel 9. Smartfon otrzymał sporo usprawnień wspomnianych wyżej oraz:

  • Jego 6,3-calowy ekran Actua jest o 35% jaśniejszy niż w poprzedniku i został uznany za najlepszy w swojej klasie.
  • Otrzymał te same aparaty główne i ultraszerokokątne co mocniejszy model Pro i Pro XL.
  • Obiektyw ultraszerokokątny został znacznie ulepszony w porównaniu do Pixela 8 – ma 48 Mpix, a nie 12 Mpix.
  • Przedni aparat ma teraz autofokus, co pozwala robić jeszcze ostrzejsze selfie.
  • Smartfon powinien pracować dłużej od poprzednika o około 20%

A jak się sprawdził? Zapraszam do lektury.

Pełna specyfikacja techniczna Google Pixel 9: Tutaj

Google Pixel 9
Google Pixel 9

W opakowaniu znajdziemy: smartfon, kabel do ładowania, kluczyk do otwarcia tacki na kartę SIM i przejściówkę USB C – USB A.

Nie znajdziemy w nim ładowarki, co zapewne nikogo już nie zdziwi.

W opakowaniu nie znajdziemy też Etui. To które widzicie na zdjęciu powyżej, to plastikowo – silikonowe etui, które możecie zakupić osobno. Jest to oryginalne akcesorium i prezentuje się naprawdę dobrze 😊.

@technosenior

Google Pixel 9 – unboxing Sprzęt wypożyczony @Google Pixel #googlepixel9 #unboxing

♬ dźwięk oryginalny – Tech Lady Explorer

Budowa i użytkowanie

Telefon Google posiada całkiem kompaktowe wymiary (152.8 x 72 x 8.5 mm), ale nie jest lekki. Jego waga to aż 198 g. Wyraźnie odczujemy ją trzymając telefon w dłoni.

Na pleckach mamy szkło Corning Gorilla Glass Victus 2 w kilku ciekawych kolorach: Peonia (coś jak róż, moim zdaniem najładniejszy 😊), Seledynowy (jasny zielony), Porcelanowy (zbliżone do białego) i Obsydian (coś zbliżone do czarnego), a aparaty zostały umieszczone na wystającej wyspie w kształcie podłużnie zaokrąglonej pastylki. Czy to się podoba czy nie, to już kwestia gustu. Nie mniej telefon na pewno nie trudno będzie odróżnić od konkurencyjnych modeli.

Warto też od razu zaopatrzyć się w etui, bo niestety wyspa z aparatami bardzo mocno wystaje. Producent nie dostarcza takowego w opakowaniu, ale można zakupić całkiem niezłe oryginalne plecki. W moim opakowaniu testowym również się takie znalazły.

Smartfon otrzymał również ochronę IP68 oraz powłokę odporną na odciski palców. Aluminium w obudowie pochodzi w 100% z recyklingu. Co najmniej 20% materiałów (wagowo) wykorzystanych do wykonania produktu pochodzi z recyklingu, a opakowanie  jest w 100% z materiału niezawierającego plastiku.

Na tyle znajdziemy dwa obiektywy:

  • główny: 50 MP, f/1.7, 25mm, 1/1.31″, 1.2µm, dual pixel PDAF, OIS
  • szerokokątny: 48 MP, f/1.7, 123˚, 1/2.55″, dual pixel PDAF

Google nie bawi się w żadne zbędne oczka typu głębia, macro 2 Mpx i inne wynalazki. Trochę szkoda, że nie ma tele –  tele x5 znajdziemy w droższym modelu PRO i PRO XL.

Idąc dalej dostrzeżemy metalowe, płaskie rameczki, a gdy odwrócimy telefon to na przodzie ujrzymy wyświetlacz OLED przykryty szkłem Corning Gorilla Glass Victus 2 o wielkości 6,3 cala, rozdzielczości 1080 x 2424, 422 ppi,  odświeżaniu 120 Hz, jasności maksymalnej do 2700 nitów i całkiem ładnych kolorach, które oczywiście możemy zmienić w ustawieniach (do wyboru są naturalne i adaptacyjne). Mamy tutaj też niewielkie, czarne ramki. Szkoda, że wyświetlacz nie jest idealnie bez ramek. Na pewno efekt byłby jeszcze lepszy.

Jeśli chodzi o biometrię, to mamy tutaj standardowy zestaw – odblokowanie twarzą i czytnik linii papilarnych w ekranie. Oba działają poprawnie, chociaż na początku miałam problem z zarejestrowaniem twarzy. 3 razy podchodziłam do zapisu. Za każdym razem przy komunikacie „podnieś głowę” nie mógł zarejestrować mojej twarzy. To trochę frustrujące.

Smartfon ten ma jeszcze przestawione przyciski na prawej ramce. Na górze jest on/off, a pod nim przyciski głośności. Na początku jest to strasznie mylące i niewygodne… w sumie nie wiem po co taka odskocznia od innych smartfonów. Z czasem owszem można się przyzwyczaić i nawet stwierdzić, że nie jest to taki głupi pomysł, ale przy zmianie smartfonu znowu problem się powtarza.

Na krawędziach znajdziemy jeszcze:

  • Na dole – mikrofon, głośnik (jeden ze stereo, drugi jest w szczelinie na górnej krawędzi), gniazdo USB – C 3.2 oraz szufladka na jedną kartę SIM (jest też eSIM)
  • Na lewej krawędzi – brak przycisków i portów
  • Na górnej krawędzi – wydaje mi się, że jest to drugi mikrofon, ale nie jestem pewna

Nie znajdziemy tutaj miejsca na dodatkową kartę pamięci czy wyjście mini Jack 3,5 mm. Mamy za to całkiem przyzwoite głośniki stereo. Grają czysto, donośnie, ale też bez jakiś większych fajerwerków czy basów. Ot taki bardzo poprawny zestaw w swojej klasie cenowej.

W kwestii rozmów czy zasięgu (karta Orange, sieć LTE/5G) również nie mam uwag. Moi rozmówcy słyszeli mnie poprawnie i ja ich. Smartfon nie tracił też zasięgu tam gdzie nie powinien. Zresztą pozostałe moduły łączności również działały poprawnie. Mamy tutaj:

  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e/7, tri-band
  • Bluetooth 5.3, A2DP, LE, aptX HD
  • NFC
  • GPS (L1+L5), GLONASS, GALILEO, BDS, QZSS, NavIC
  • Google Cast

Oraz czujniki: Czujnik zbliżeniowy, Czujnik jasności otoczenia, Akcelerometr, Żyroskop, Magnetometr, Barometr

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej