Mysz Logitech PRO X SUPERLIGHT 2 DEX
Cała konstrukcja myszki wykonana jest z matowego plastiku. Dostępna jest w trzech kolorach: biała, czarna i moja ulubiona, czyli różowa (magentowa). Myszka jest klasyczna, minimalistyczna, delikatnie wyprofilowana dla osób praworęcznych i nie zbiera na sobie brudu (plastikowa powłoka jest matowa).
Przyznam się, że wygląda całkiem spoko, a używam jej do pracy i rozrywki przez ostatnie 2 tygodnie. Po lewej stronie, idealnie w zasięgu kciuka, znajdują się 2 przyciski. Nie znajdziemy w niej również żadnego podświetlenia, poza maleńką diodą informującą w centralnej części gryzonia.
Wymiary Logitech PRO X SUPERLIGHT 2 DEX, to 125,8 mm x 67,7 mm x 43,9 mm, a waga to ok. 60 g
W codziennym użytkowaniu gryzoń sprawuje się bardzo dobrze i dobrze leży w dłoni. Osoby, które lubią dużą ilość dodatkowych przycisków i tęczę kolorów mogą tutaj trochę kręcić nosem, ale nie każde urządzenie jest dla każdego. Dodam jeszcze, że cała konstrukcja jest dobrze spasowana i nie znalazłam nigdzie zbyt ostrych krawędzi czy niedoróbek. W opakowaniu znajdziemy również dodatkowe nalepki, które możemy przyczepić na boki myszki oraz klawisze (prawy i lewy), a które znaczącą poprawią chwyt. Generalnie myszka nie jest jakaś super śliska, ale przy szybkiej rozgrywce może to jednak nie wystarczyć i wtedy warto pomyśleć o nałożeniu tych dodatkowych naklejek, które zwiększą stabilność chwytu.
Co więcej w dedykowanej aplikacji G HUB możemy skonfigurować naszego gryzonia pod swoje preferencje. Możemy chociażby:
- zmienić funkcje na 5 programowalnych przyciskach (2 boczne, klik rolki, prawy, lewy)
- stworzyć własne makra
- przypisać działania dedykowane pod dane aplikacje np. Discord
- skonfigurować reakcję czujnika (DPI) oraz niezależnie ustawić osie x/y
- zmienić częstotliwość raportowania bezprzewodowego i przewodowego (każdy oddzielnie) – 125 Hz – 8000 Hz
- przeprowadzić kalibrację czujnika Hero
- wybrać typ powierzani, na której pracuje myszka (wersja dla graczy – specyficzne powierzchnie dla gier, zoptymalizowana pod kątem różnych powierzchni czy automatyczne wykrywanie powierzchni przez czujnik)
- ustawienie 5 zdefiniowanych – własnych profili
- zmiana trybu optycznego na hybrydowy
- zweryfikować poziom naładowania baterii
Sama aplikacja jest bardzo prosta i intuicyjna. Co więcej obsługuje język polski. Zatem każdy bez problemu powinien poradzić sobie z jej obsługą.

Na spodzie myszki znajdują się plastikowe ślizgacze, które pozwalają na płynne ruchy myszki na wielu powierzchniach. Ja używałam jej zazwyczaj na kolorowej podkładce czy szarym biurku. Za każdym razem działała bardzo dobrze. Co ciekawe jest tam również ukryte gniazdo na odbiornik (znajdziemy go w opakowaniu). Nakładkę nad odbiornikiem możemy zamienić na wersję z dodatkowym ślizgaczem.
Ponadto na spodzie znajdziemy też włącznik/wyłącznik myszki. Generalnie Logitech PRO X SUPERLIGHT 2 DEX możemy podłączyć do komputera na dwa sposoby. Przez odbiornik bezprzewodowy LIGHTSPEED oraz po kablu USB A do USB C, który znajdziemy w opakowaniu. Kabel jest gumowaty i bardzo solidny. Chociaż zapewne częściej wykorzystamy go do ładowania niż do podłączenia do komputera. W końcu najbardziej kluczowym elementem tego gryzonia jest szybkie połączenie LIGHTSPEED.
Z technicznych parametrów zatem warto wspomnieć o następujących kwestiach:
- Czujnik: HERO 2
- Rozdzielczość: 100 – 44,00 DPI
- Maksymalne przyspieszenie: >88 G
- Maksymalna szybkość: >888 IPS
- Maksymalna szybkość raportowania przewodowego: 1000Hz (1ms)
- Maksymalna szybkość raportowania LIGHTSPEED: 8000 Hz (0,25 ms)
- Żywotność baterii (ciągły ruch): 95 h
Myszka swoje skrzydła rozwija oczywiście w grach, ale to, że jest to sprzęt gaimingowy nie oznacza, że nie sprawdzi się również w środowisku biurowo – rozrywkowym. I właśnie w takim środowisku była u mnie. I w nim sprawdziła się świetnie. Sprzęt gaimingowy nie koniecznie musi być tylko dla tych najbardziej zaawansowanych graczy. Czyż nie?
Poniżej kilka testów (poza dwutygodniowym stałym używaniem myszki podczas pracy i zabawy) z działania myszki:
Test akceleracji wstecznej. Akceleracja wsteczna – występuje (Akceleracja wsteczna to skutek błędnej pracy myszy szybko albo wręcz gwałtownie przesuwanej, a przejawia się nagłym odskakiwaniem kursora lub jego bardzo wolną pracą.)
Test działania myszki na różnych podłożach i przy podnoszeniu:
- Podczas testów wykorzystałam kilka powierzchni: czarna podkładka, kolorowa podkładka, kolorowa cerata na stoliku, szare biurko i szary koc na łóżku. W każdym przypadku myszka przesuwała się praktycznie bez zarzutu.
- W przypadku podnoszenia myszki można było przesuwać kursor na wysokości niewiele mniejszej niż 1 płyty CD. Może to przeszkadzać przy niektórych grach wymagającej pełnej precyzji i momentalnego zatrzymania myszki przy podnoszeniu.
Test aplikacją VMouseBench:
- Interpolacja (jest to „sztuczne” generowanie dodatkowych pikseli, aby zwiększyć maksymalne wartości DPI, jakie dany sensor może osiągnąć, czyli – sensor wysyła fałszywe dane do komputera o swoim położeniu ) – Przerywana linia świadczy o występowaniu tego zjawiska:

- Odświeżanie:

Test aplikacją Enotus Mouse Test v0.1.4:

Podsumowanie:
Zarówno różowa PRO X TKL RAPID, czyli przewodowa klawiatura do gier z przełącznikami analogowymi oraz PRO X SUPERLIGHT 2 DEX, czyli bezprzewodowa mysz do gier LIGHTSPEED spisały się bardzo dobrze podczas ostatnich 2 tygodni. Można by się czepiać, że myszka nie ma połączenia po BT czy większej ilości przycisków oraz oświetlenia RGB (często istotna rzecz na biurku gracza), a klawiatura nie jest bezprzewodowa.

Oba te urządzenia mają jednak wiele zalet, które zostały przedstawione w poniższej recenzji. Pozostaje tylko kwestia wyboru. Czy to jest sprzęt, którego szukasz? Jeżeli tak, to śmiało możesz spojrzeć w ich kierunku. Do tego różowa wersja jest mega fajna wizualnie 😊.
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z Logitech
Diana (Technosenior)

Obserwuj nas na Google News
- Test Logitech Zone Vibe 100 – bezprzewodowe nauszne słuchawki
- Recenzja Logitech Wave Keys: ergonomiczna klawiatura do pracy biurowej i domowej
- Test Logitech Yeti GX z technologią LIGHTSYNC: mikrofon dla pasjonatów streamowania
- Test Logitech Pebble 2 – pozwalają z dumą wyrażać własny styl
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


