No właśnie… a jak wypadają aparaty? To one są tutaj kluczowe. Zacznijmy od specyfikacji. Nubia Focus pro otrzymała następujący zestaw obiektywów:
- 108 MP, f/1.8, 24mm (wide), 1/1.67″, PDAF, OIS
- 5 MP, f/2.2, 17mm (ultrawide), AF
- 2 MP, f/2.4, (depth)
- Selfie: 32 MP, f/2.5, (wide)
Już na wstępie możemy pominąć zbędne oczka 5 MP i 2 MP. W sumie nie wiem po co producent je zakładał, bo tylko psują odbiór całego urządzenia. Najczęściej będziemy korzystać z głównego obiektywu i tutaj powiem Wam szczerze – jestem mile zaskoczona jakością zdjęć jak na smartfon budżetowy. Nie zrozumcie mnie źle, bo oczywiste jest to, że nie będzie to jakość porównywalna z droższymi modelami i nawet nie ma co z nimi porównywać, ale w swojej klasie cenowej wypada naprawdę przyzwoicie, a nawet momentami wychodzi przed szereg.
Przy ładnej pogodzie możemy otrzymać bardzo przyzwoite zdjęcia (oczywiście z obiektywu głównego, szeroki kompletnie pomijam bo jest bardzo słaby) o dosyć szerokim zakresie kolorów i szczegółów. Oczywiście jak fotografowany obiekt jest nieruchomy. Przy biegających zwierzakach czy dzieciach zrobienie ostrego zdjęcia nie wchodzi w grę. Migawka aparatu nie jest zbyt szybka i zwierzak zdąży nam uciec lub będzie rozmazany.
Smartfon również całkiem ładnie radzi sobie nocy – w miejscach, gdzie mamy ładne miejskie światła. Wtedy otrzymamy nieprześwietloną noc z ładnie podkreślonym światłem. Gdy jednak zechcemy użyć przybliżenia (jest tylko cyfrowe do max x10), to już przy x2 zdjęcie będzie bardzo prześwietlone i straci mocno na jakości.
Zoom przyda nam się jednak w ciągu dnia – szczególnie do zdjęć macro. Wtedy spokojnie możemy wykorzystać przybliżenie cyfrowe x2, ale nie więcej, bo zaczynają się pojawiać szumy cyfrowe.
Producent przygotował również zestaw ciekawych trybów w aparacie, które możemy wykorzystać do kreatywnych zdjęć – długi czas ekspozycji, podwójna ekspozycja (uwielbiam ten tryb i brakuje mi go u konkurencji), ulica, macro czy szarości z wyodrębnieniem jednego koloru). Zatem możemy troszeczkę poszaleć z wykorzystaniem tych trybów.
Zdjęcia selfie są ok, ale bez jakiegoś szału.
Filmy możemy nagrać maksymalnie 4K@30fps, 1080p@30fps, ale to bardziej ciekawostka, bo niestety jakościowo nie wypadają za dobrze. No chyba, że jest to film statyczny (gdy nie poruszamy się z aparatem). Nie mniej w swojej klasie cenowej też nie jest jakoś źle. Do zabawy będzie ok 😊.
Nie przedłużając zapraszam na kilka przykładowych zdjęć i filmy:
Podsumowanie
ZTE Nubia Focus pro to budżetowy smartfon z aspiracjami do foto-smartfonu. Na pewno nie jest to model dla kogoś co oczekuje najwyższej jakości zdjęć, ale bardziej świetna alternatywa dla naszego dziecka, które chciałoby rozpocząć przygodę z mobilną fotografią. Nie wydamy na ten sprzęt majątku, a jednocześnie podarujemy dziecku narzędzie do kreatywnej zabawy – możliwość dokręcania dodatkowych szkieł i bardzo bogate tryby w aparacie, to coś co na pewno poruszy wyobraźnię naszego dziecka. Fajnie, że producent pomyślał również o tej półce cenowej. A Wy co myślicie o takich dedykowanych rozwiązaniach do telefonu?
Diana (Technosenior)
Test własny – ZTE Nubia Focus pro dostarczony został przez ZTE dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
- Test ZTE Blade V50 Design: wydajność i elegancja w przystępnej cenie
- Test Nubia Redmagic 9 pro – 5 powodów, dla których warto spojrzeć w jej kierunku
- Nubia Music: podbije serca polskich fanów muzycznych smartfonów
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


