Składane smartfony to technologia, która ciągle ewoluuje, zaskakując nas nowymi funkcjami i unikalnym designem. Xiaomi Mix Flip to jedno z najnowszych urządzeń w tej kategorii, dostępne już na polskim rynku.
Czy jest to smartfon, który warto wybrać w 2025 roku? Poznajcie szczegóły testu, odkryjcie jego zalety i wady oraz sprawdźcie, czy warto zainwestować w ten wyjątkowy model!
Test (2 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
Składane smartfony zadomowiły się już na stałe w naszych sklepach i rękach. Nadal są to urządzenia, które budzą ciągle sporo emocji – jedni je kochają za wyjątkową i zgrabną konstrukcję, a drudzy twierdzą, że to ciągle zbyt słaby i mało trwały sprzęt. I trudno się nie zgodzić z każdą ze stron, bo powiedzmy sobie szczerze – nadal jest to sprzęt, o który trzeba bardziej uważnie dbać aniżeli o tradycyjny smartfon. Nie zmienia to faktu, że z każdą odsłoną stają się coraz mocniejsze i bardziej przyjazne dla użytkownika.
Takim modelem jest też najnowszy Xiaomi Mix Flip, który na jesień zawitał w polskich sklepach. Możemy zakupić go w dwóch wariantach kolorystycznych: czarnym (Black)i różowym (Purple) w cenie 5699 zł. Czy zatem jest wart uwagi? Sprawdziłam to i zapraszam do lektury.
Specyfikacja techniczna Xiaomi Mix Flip:

W opakowaniu znajdziemy:
- Smartfon
- Ładowarkę 67 W, kabel do ładowania
- Etui – plastikowe w kolorze telefonu
- Standardową papierologia

Budowa i użytkowanie:
Xiaomi Mix Flip to składany smartfon, który dostępny jest w Polsce w dwóch kolorach: czarny i fioletowy. W moje ręce trafiła wersja fioletowa, która moim zdaniem prezentuje się najładniej. Chociaż to kwestia gustu, a o tym nie będziemy dyskutować. Sama konstrukcja niczym nie zaskakuje.
Mamy tutaj szklane plecki, metalowe ramki oraz zawias ze stali nierdzewnej z certyfikatem SGS, który powinien wytrzymać nawet 500 000 zgięć (w 2 tygodnie jednak ciężko stwierdzić czy tak będzie). To co go wyróżnia, to zewnętrzny ekran na całej powierzchni o wielkości 4’’ oraz pionowo ustawione obiektywy w prawym dolnym rogu (jak popatrzymy na niego w pozycji złożonej).
Na początku wydawało mi się, że taki układ obiektywów może być bardzo niewygodny, ale okazuje się, że producent zadbał o to, alby w ich miejscu nie pojawiały się żadne przyciski czy fragmenty aplikacji, które zostałyby zasłonięte. Aplikacje (niestety tylko wybrane, w ustawieniach możemy zaznaczyć, które, ale i tak lista jest ograniczona) otwierają się pionowo i zajmują lewą stronę ekranu. Tuż nad obiektywami pojawia się np. podręczny zegar z datą (w tym miejscu możemy wyświetlić 3 widżety – do wyboru w opcjach ekranu zewnętrznego).
Zatem mam tutaj mały niedosyt, bo spodziewałam się raczej pełnej obsługi aplikacji jak jest to w przypadku Motoroli. Cóż może w kolejnej odsłonie?
Technicznie zewnętrzny ekran w Xiaomi Mix Flip, to AMOLED 4’’ o rozdzielczości 1392 x 1208 pikseli (460 ppi, 68 mld kolorów) z Dolby Vision, HDR10+, odświeżaniem 120 Hz i jasnością szczytową 3000 nitów (1600 nitów (HBM)). Jest zatem bardzo czytelny o przyjemnych dla oka kolorach. Nie miałam problemu z obsługą ekranu również w słoneczny dzień.
Jeśli chodzi o wymiary, to wygląda to następująco:
- Rozłożony: 167,5 x 74 x 7,6 mm
- Złożony: 74 x 74 x 16 mm
Waga to ok. 192 g.
Smartfon nie posiada żadnej klasy wodoodporności, co niestety wypada na minus względem konkurencji.
Ważnym elementem składanego smartfona jest oczywiście wewnętrzny ekran. Mamy tutaj wyświetlacz LTPO AMOLED 6,86’’ o rozdzielczości 1224 x 2912 pikseli (~460 gęstości ppi, 1 mld kolorów) z Dolby Vision, HDR10+, odświeżaniem 120 Hz i jasnością szczytową 3000 nitów.
Ekran został pokryty dodatkowo folią, której nie wolno zdejmować. Nie znalazłam tylko informacji czy jest ona wymieniana bezpłatnie jak się zużyje przez producenta jak w przypadku Samsunga. Jak tylko będę miała tą informację, to ją uzupełnię.
Sam ekran jest dobrze czytelny o przyjemnych dla oka kolorach, które możemy dostosować w ustawieniach. Nie miałam problemu z odczytaniem go również w słoneczny dzień, a co najważniejsze bruzda na zgięciu nie jest za głęboka. Jest wyczuwalna, ale nie na tyle, żeby przeszkadzała.
Oczywiście do dyspozycji mamy również biometrię – odblokowanie twarzą oraz fizyczny czytnik linii papilarnych w przycisku ON/OFF. Obie metody działają poprawnie zarówno w przypadku odblokowania ekranu zewnętrznego jak i wewnętrznego.
Ponadto na obudowie Xiaomi Mix Flip znajdziemy:
- przyciski głośności
- głośniki stereo (grają bardzo przyzwoicie, cysto, donośnie, chociaż bez większej głębi i basów)
- podczerwień (jest też aplikacja Mi Pilot do sterowania urządzeniami)
- Szufladkę na 2 karty SIM (nie ma eSIM)
- Port USB Type-C 2.0
Nie znajdziemy tutaj wyjścia mini Jack 3,5 mm ani miejsca na dodatkową kartę pamięci. W kwestii rozmów czy zasięgu nie mam uwag. Przynajmniej na karcie Orange.


