Xiaomi Mix Flip otrzymał mocne wnętrze. Znajdziemy w nim:
- Procesor: Chipset Qualcomm SM8650-AB Snapdragon 8 Gen 3 (4 nm)
- GPU Adreno 750
- Gniazdo karty pamięci: Nie
- Pamięć RAM: 12 GB RAM
- Pamięć na pliki: 512 GB, UFS 4.0
- System OS Android 14, HyperOS
- Komunikacja:
- WLAN Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6/7, dwuzakresowy, Wi-Fi Direct
- Bluetooth 5.4, A2DP, LE, aptX HD, aptX Adaptive, LHDC
- GPS (L1+L5), BDS (B1I+B1c+B2a), GALILEO (E1+E5a), QZSS (L1+L5), NavIC (L5), GLONASS
- NFC
- Port podczerwieni
- USB Type-C 2.0
- Czujniki: linii papilarnych (z boku), akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas, barometr
- Bateria: 4780 mAh
- Ładowanie przewodowe: 67 W
Xiaomi Mix Flip działa płynnie i nie ma problemów nawet z bardziej wymagającymi aplikacjami, grami czy większa ilością zadań. Qualcomm Snapdragon 8 Gen 3 to procesor już dobrze znany, a w połączeniu z 12 GB pamięci RAM i dobrą optymalizacją systemu działa płynnie i nie wiesza się. Przynajmniej ja nie miałam takich problemów. Android 14 z nakładką Hyper OS też nie sprawiał mi większych problemów, chociaż nie jest doskonałe. Zapewne niedługo będzie można się już spodziewać Hyper OS 2.0. W przypadku Xiaomi 14 ultra i Xiaomi 14T pro już się pojawiły aktualizacje.
To na co warto zwrócić uwagę, w systemie nie znajdziemy tak dużej optymalizacji interfejsu pod tryb flex jak w przypadku konkurencji. Owszem pojawia się obsługa aparatu przy ekranie otwartym na 90 stopni czy oddzielny interfejs na zewnętrznym ekranie, ale już np. galeria nie dzieli się na dwie części. Zdjęcie jest nadal otwarte na pełnym ekranie. Tutaj przydałoby się popracować nad interfejsem.
Xiaomi Mix Flip otrzymał również kilka funkcji AI, które znamy też z serii Xiaomi 14T. Są to między innymi: gumka AI, rozszerzanie obrazu, pomocne funkcje w notatniku (podsumowanie, formatowanie itp.), zrzucanie treści z nagrania w dyktafonie, Napisy SI czy „zakreśl i wyszukaj” (funkcje Google) oraz Tłumaczenia SI. Co ciekawe funkcje te obsługują również język polski.
Więcej na ich temat znajdziecie również w filmie z recenzji Xiaomi 14T więc nie będę się powtarzać. Różnica jest taka, że np. do tłumaczeń SI wykorzystywany jest również ekran zewnętrzny, którego w Xiaomi 14T nie ma. :
Niestety dwa tygodnie to trochę za krótko by sprawdzić jak telefon będzie się zachowywał po dłuższym okresie. To co na pewno mogę potwierdzić, to smartfon potrafił się zagrzać podczas bardziej wymagających operacji. W benchmarku osiągnął nawet temperaturę 52 stopni Celsjusza. W teście Antutu otrzymałam wynik ponad 1,84 mln punktów.
Jeśli chodzi o kwestię baterii, to w Xiaomi Mix Flip mamy do dyspozycji ogniowo 4780 mAh, które wystarcza na cały dzień pracy. Przy bardziej wymagających zadaniach i ciągłym wiszeniu na ekranie ładowarki będziemy szukać już po paru godzinach. Na szczęście do dyspozycji mamy dosyć szybkie ładowanie (chociaż nie najszybsze) przewodowe 67 W i ładowarkę znajdziemy w opakowaniu. Niestety nie ma tutaj ładowania indukcyjnego.

Na koniec jeszcze aparaty. Smartfon otrzymał następujący zestaw obiektywów (Leica):
- 50 MP, f/1.7, 23 mm (szeroki), 1/1.55″, 1.0µm, PDAF, OIS
- 50 MP, f/2.0, 47 mm (teleobiektyw), PDAF (9 cm – ∞), 2-krotny zoom optyczny
- Selfie w ekranie wewnętrznym: 32 MP, f/2.0, 21 mm (szeroki), 0,7 µm
Smartfon otrzymał dwa główne obiektywy (oczywiście jest to Leica). Jak można się szybko domyślić, producent musiał tutaj z czegoś zrezygnować i w tym przypadku pozbył się obiektywu ultra szerokokątnego. Czy to dobrze czy źle, to już kwestia dyskusyjna. Wszystko zależy jakiego typu zdjęcia lubimy robić.
Zatem do dyspozycji mamy obiektyw główny oraz tele x2 i selfie w ekranie wewnętrznym, które w tym przypadku raczej będzie tylko dodatkiem. Skoro mamy łatwą możliwość robienia selfie z obiektywu głównego z fajnym podglądem na ekranie, to lepiej wybrać ten wariant.
Same zdjęcia wypadają naprawdę dobrze, chociaż nie idealnie. Kolory są przyjemne dla oka o szerokim zakresie tonalnym i szczegółach. Możemy też wybierać pomiędzy dwoma (już znanymi dobrze) wariantami kolorystycznymi: Vibrant i Aauthentic. Jeden da nam trochę bardziej podsycone kolory, a drugie bliższe temu co widzimy. Tutaj już sami musimy zadecydować, które bardziej nam odpowiadają.
Xiaomi Mix Flip dobrze radzi sobie również z portretami i to nawet tymi w ruchu. Trzeba mieć jednak na uwadze, żeby były to ujęcia w dobrym świetle. W przypadku szarówki już ruch nie wypada tak dobrze. Momentami mogą pojawić się również drobne prześwietlenia (gdy robimy zdjęcie pod słońce) czy pojawiają się również dziwne artefakty w postaci flar (tu też kwestia zdjęć pod słońce).
Nocą możemy wykorzystać tryb nocny, który pozwoli nam na wykonanie bardzo dobrej jakości zdjęcia. Światła są dobrze uwydatniane, a niebo nie jest na siłę rozjaśniane. Owszem pojawiają się szumy w ciemniejszych miejscach, ale musimy być już poza zasięgiem miejskich świateł. Tylko kto robi zdjęcia w pełnej ciemności? Ja osobiście nie.
W oprogramowaniu znajdziemy również tryb macro czy długi czas ekspozycji. To jedne z ciekawszych opcji, które możemy wykorzystać do robienia zdjęć. Macro przyda się do uchwycenia robaczków, a długi czas ekspozycji do rozmywania np. jadącego tramwaju, samochodów czy po prostu do kreatywnego uchwycenia nocnych świateł. Wszystko pozostaje tylko w Waszej wyobraźni i umiejętnościach.
Jeśli chodzi o selfie, to też nie ma wstydu.
A i zoom. Tutaj jak już wspomniałam mamy zoom optyczny x2, który dobrze sprawdzi się do zdjęć macro czy portretów. Możemy też skorzystać z przybliżenia cyfrowego do x20, ale szczerze, to max x4 (cyfrowo) w dzień i max x2 (optycznie) w nocy, to przybliżenia, na które warto spojrzeć. Powyżej tego już traktowałabym to raczej jako ciekawostkę.
To czas na przykładowe zdjęcia:
W przypadku filmów, to możemy nagrać je w rozdzielczościach, odpowiednio:
- Tył: 8K@24fps, 4K@24/30/60fps, 1080p@30/60/120/240/960fps, 720p@1920fps, Dolby Vision HDR
- Selfie: 4K@30/60fps, 1080p@30/60fps
Filmy wypadają całkiem przyzwoicie, ale też nie spodziewajcie się nie wiadomo czego. Zresztą oceńcie sami:
Podsumowanie
Dobrze, że coraz więcej producentów wprowadza na polski rynek swoje składane modele. Zawsze to większy wybór i możemy dopasować smartfon do własnych potrzeb. Xiaomi Mix Flip to całkiem udana konstrukcja, chociaż nie jest pozbawiona wad. Na pewno warto tutaj zwrócić uwagę na brak odporności na wodę i pył, brak obsługi karty eSim czy nieco za wysoką temperaturę podczas bardziej wymagających zadań. Warto by też rozszerzyć bardziej obsługę aplikacji w trybie flex.
Poza tym smartfon ten jest bardzo dobrze wykonany (kolor fioletowy jest mega) z mocnym wnętrzem i całkiem niezłymi aparatami jak na taką konstrukcję. Można śmiało rozważyć podczas zakupów jak traficie na jakąś fajną promocję 😊.
Diana (Technosenior)
Test własny – Xiaomi Mix Flip dostarczony został przez Xiaomi dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
- Test Xiaomi 14 i Watch S3: Szukasz nowego smartfona i smartwatcha?
- Test Xiaomi Redmi Note 13 Pro i POCO M6 Pro: Dwa Smartfony, Jedna Decyzja
- Test Xiaomi 13T pro – kamera akcja…
- Test Xiaomi 13T – marzenia fotografów mobilnych stają się rzeczywistością
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


