Smartfon działa nadal na nakładce EMIU. Tutaj wersja 14.2. Chciałabym zobaczyć wreszcie u nas opcję z HarmonyOS. Pytanie czy doczekamy się tego dnia? 😊 . Jeśli chodzi o samą nakładkę, to działa ona płynnie i poprawnie. To już jest na tyle wygrzany element w Huaweiach, że ciężko tutaj trafić na jakieś większe błędy. No i nie zapomnijmy o wspomnianym wcześniej micro G, który instaluje się przy pierwszej próbie pobrania dowolnej aplikacji Google w sklepie AppGallery. Wystarczy również pobrać GBox, a w nim Google Play i większość aplikacji jest w zasięgu naszego telefonu.
Dlaczego nie wszystkie? Są nadal ograniczenia, które nie pozwalają na 100% integrację – na pewno nie zadziała Google Pay. Można jednak użyć do płatności aplikację Curve czy aplikacje bankowe o ile taką funkcję oferują. Nie mniej jeżeli używasz tylko podstawowe aplikacje -np. media społecznościowe, mapy, pocztę itp., to raczej nie powinno tutaj być większych problemów.
Technicznie na pokładzie Huawei Nova 13 pro znajdziemy:
- Procesor Kirin 8000, Octa-core
- GPU Mali-G610 MP4
- 12 GB RAM
- 512 GB ROM UFS 3.x
- Łączność 4G (LTE)
- Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6, dual-band, Wi-Fi Direct
- Bluetooth 5.2, obsługa BLE, SBC, AAC, LDAC i L2HC
- NFC
- Lokalizacja GPS (L1 + L5 dwuzakresowy) / AGPS / GLONASS/ BeiDou (B1I+B1C+B2a + B2b 4 częstotliwości) / GALILEO (E1 + E5a + E5b potrójne pasmo) / QZSS (L1 + L5 podwójne pasmo)
- Czujniki: Czujnik grawitacyjny, Czujnik podczerwieni, Czytnik linii papilarnych, Żyroskop, Kompas, Czujnik oświetlenia, Czujnik zbliżeniowy (funkcje są wdrażane za pomocą rozwiązań programowych), Czujnik laserowy
- Baterię 5000 mAh
- Ładowanie HUAWEI SuperCharge Turbo 100 W
Jeśli chodzi o samą wydajność, to smartfon w teście AnTuTu zyskał ponad 626 tys. punktów, co w podobnej klasie cenowej wypada mniej niż u konkurencji. Jednak z punktu widzenia użytkownika i optymalizacji systemu nie zauważyłam jakiś problemów. Smartfon działał płynnie, nie wieszał się, nic się nie wykrzaczyło i nie przegrzewał się. Optymalizacja systemu i nakładki robi tutaj dobrą robotę. W codziennym użytkowaniu wszystko śmigało.
Bardzo dobrze zoptymalizowano również działanie baterii. Pod tym kątem mam wrażenie, że brak zbędnych aplikacji, brak uruchomionej łączności po sieci 5G czy przesytu funkcji AI wypada tutaj na plus. Naprawdę ciężko mi było rozładować ten telefon. Czasami mniej znaczy więcej. Zatem 2 -3 dni spokojnie smartfon wytrzymał bez ładowarki. Oczywiście wszystko zależy od intensywności użytkowania, bo da się rozładować go w jeden dzień, ale trzeba się mocno postarać.
Na koniec aparaty. Huawei Nova 13 pro otrzymał następujący zestaw obiektywów:
- Obiektyw główny z regulowaną przysłoną 50 MP (10-stopniowa przysłona f/1.4 – f/4.0, OIS)
- Obiektyw z teleobiektywem x2 (przysłona f/2.4, OIS)
- Ultraszeroki obiektyw do zdjęć makro 8 MP (przysłona f/2.2)
- Ultraszerokokątny obiektyw selfie 60 MP (przysłona f/2.4)
- Przedni obiektyw portretowy 8 MP do zbliżeń (przysłona f/2.2)
Huawei Nova 13 pro, to smartfona z wyższej średniej półki (cena ok 3 tys. zł), a w takim modelu zazwyczaj oczekujemy, że aparat będzie już na pewnym poziomie. Jeszcze nie jest to flagowiec (cena tak połowę mniejsza), ale też nie jest to już średniak (okolice 1 – 2 tys.), któremu wybaczymy znacznie więcej. I tutaj również popatrzyłam trochę bardziej wymagającym okiem na aparat i to co muszę pochwalić, to Huawei przesunął granicę dla fizycznej przysłony. Teraz nie jest do element, który zobaczymy tylko we flagowej półce, ale również w tych nieco tańszych smartfonach. Tak Nova 13 pro otrzymała fizyczną przysłonę, którą wręcz uwielbiam w jego droższym bracie.
To co jednak mi się nie podoba, to szeroki kąt 8 MP. O ile do zdjęć macro będzie przydatny, o tyle zmienna kolorystyka i znaczny spadek jakości szczegółów, to nie jest coś czego bym oczekiwała po smartfonie za 3 tys. Spokojnie można było wrzucić tutaj jakieś solidne 12 Mpx i dopracować bardziej kolory pomiędzy obiektywami.
Pomijając tą kwestię, to z obiektywu głównego czy tele możemy otrzymać naprawdę dobrej jakości zdjęcia mobilne. Kolory są miłe dla oka, nieprzesadzone, a zakres tonalny szeroki. W nocy również otrzymamy wyraźne zdjęcia z lekko podsyconymi kolorami – światła są mocno podkreślone. Trochę tylko za bardzo jest rozjaśniane niebo, bo zaczynają pojawiać się szumy.
Generalnie zdjęcia mogą się podobać (również selfie), a aparat może przynieść nam wiele niezapomnianych kadrów o bardzo dobrej jakości w swojej klasie cenowej.
Poniżej kilka przykładowych zdjęć:
Filmy nagramy maksymalnie w 4K@30fps, 1080p@60/30fps, gyro-EIS. Tutaj też widać zmianę kolorystyki przy przejściu pomiędzy obiektywami i momentami trochę szarpie (szczególnie przy zmianie przybliżenia czy obiektywu), ale generalnie jest całkiem przyzwoicie. Przy czym na szeroki kąt przełączymy się tylko przy 30fps, w 1080p@60fps tego nie zrobimy.
Podsumowanie
Huawei Nova 13 pro to dobry smartfon chociaż z pewnymi ograniczeniami. Nie będę tutaj nikogo okłamywać czy malować trawę na zielono. Nie mniej osoby, którym te ograniczenia (brak eSIM, brak sieci 5G, Google obsługiwane przez micro G, brak bardziej zaawansowanych funkcji AI) nie przeszkadzają otrzymają smartfon, który w codziennych zadaniach działa płynnie i wydajnie, a i powinny być zadowolone ze zdjęć.
Może trochę mniej z szerokiego kąta, ale obiektyw główny ze zmienną przysłoną robi dobrą robotę. Jedni chwalą się przysłoną cyfrową w telefonie za 6,5 tys. zł, a tutaj Huawei w średniej półce przełamuje kolejną barierę i dodaje już fizyczną przysłonę. I pod tym kątem naprawdę ciężko ich nie lubić 😊.
Diana (Technosenior)
Test własny – Huawei Nova 13 pro dostarczony został przez Huawei dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


