Szukasz taniego robota odkurzająco-mopującego, który poradzi sobie z codziennym sprzątaniem? Sprawdź recenzję MOVA E20! Ten niedrogi robot oferuje nawigację laserową LDS, moc ssania 5000 Pa i funkcję mopowania.
Czy to wystarczy, aby utrzymać czystość w Twoim domu? Przeczytaj naszą recenzję i dowiedz się, czy MOVA E20 to dobry wybór dla Ciebie.
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
![MOVA E20: Tani robot odkurzająco-mopujący z laserem LDS – czy warto? [Recenzja] 13 Mova E20](https://i0.wp.com/techno-senior.com/wp-content/uploads/2025/03/IMG20250225161138-800x600.jpg?resize=800%2C600&ssl=1)
W moje ręce ostatnio wpada coraz więcej robotów sprzątających. Zazwyczaj są to bardzo zaawansowane urządzenia, które też nie należą do tanich. Oczywiście jak najbardziej polecam spojrzeć w ich kierunku, bo z każdym rokiem są coraz bardziej funkcjonalne i osobiście nie wyobrażam sobie już mieszkania bez nich. Jednak wydanie kilku tysięcy na sprzęt to nie jest łatwa decyzja. Z drugiej strony też nie każdy potrzebuje zaawansowanych stacji.
I tutaj ciekawą opcją może być niedrogi robot odkurzająco-mopujący MOVA E20, który otrzymał zaawansowaną technologię Smart Pathfinder™ z nawigacją laserową LDS. Urządzenie wyróżnia się mocą ssania 5000 Pa oraz możliwością automatycznego odkurzania i mopowania. Sugerowana cena to 869 PLN, ale w okresie promocji możemy zakupić go nawet za ok. 700 zł (od 1-15 marca jest w promocji -20%).
MOVA E20 to niewielki robot, który otrzymał funkcje automatycznego odkurzania i mopowania. Jego wymiary to 32 x 32 x 9.6 cm, a waga to ok. 2,8 kg. Urządzenie jest tradycyjne okrągłe z wystającym laserem LDS, który w połączeniu z system Smart Pathfinder zapewnia precyzyjną nawigację i dokładne mapowanie przestrzeni. Pozwoli też na dosyć sprawne omijanie przeszkód, chociaż czasami jeszcze zdarzało mu się uderzyć w meble. Nie było to jednak jakieś mocne uderzenie, a delikatne stuknięcie.
Dodatkiem do robota jest niewielka stacja, która służy do ładowania baterii o pojemności 3200 mAh, która spokojnie wystarczy na ponad 2 godziny pracy. Oczywiście wszystko zależy od trybu pracy – czy będzie to same mopowanie, czy mopowanie z odkurzaniem czy samo odkurzanie oraz to jaką włączymy mu moc ssania. Do wyboru mamy 3 poziomy mocy ssania oraz 3 poziomy namoczenia mopa. Możemy też włączyć tryb głębokiego czyszczenia oraz tryb wykrywania dywanów – wtedy uruchomi się maksymalna moc ssania, która wynosi 5000 Pa.
Robot spokojnie zebrał sierść kota na dywanie czy rozsypaną mokę oraz ryż. Musiał zrobić ze 2 rundki po wskazanym obszarze (możemy ustawić podwójne sprzątanie w aplikacji), ale ostatecznie całkiem dobrze zebrał śmieci z chodnika czy korka podłogowego w kuchni. Oczywiście tego typu urządzenia, oferują już dużo większa moc ssania, która znacznie lepiej poradzi sobie z większym brudem, ale mówimy o urządzeniu za ok. 700 zł a nie kilka tys.
W robocie umieszczono pojemnik na kurz o wielkości 330 ml oraz pojemnik na wodę o wielkości 245 ml. Jeśli chodzi o mopowanie, to raczej ciekawostka – może posłużyć do odświeżenia podłogi z kurzu, a nie głębokiego czyszczenia.
Standardowo znajdziemy w nim również kółko sterujące, plastikowy wałek z włosiem, szczotkę boczną oraz kółka główne, które pozwolą na pokonanie progów i przeszkód o wysokości do 18 mm. Robot spokojnie wjechał u mnie na chodnik czy przejechał niewielki próg w łazience. Nawet nie najgorzej poradził sobie z moim grzejnikiem podłogowym.
Wszystkim sterujemy spod aplikacji MOVA Home. Tam też możemy dostosować odpowiednio mapę: podzielić pokoje, połączyć pokoje, nazwać je, ustawić indywidualne czyszczenie per pokój, dodać strefy zakazane, wirtualne ściany, strefy bez mopowania czy bezpieczny obszar. Możemy zapisać mapy kilku pięter, gdy tego potrzebujemy. Bez problemu połączymy go również z popularnymi asystentami głosowymi (Alexa, Siri, Google Assistant), co może znacząco zwiększyć wygodę użytkowania. A i robot mówi do nas w języku polskim. Aplikacja również obsługuje ten język. To również duży plus.
Po wysprzątaniu wystarczy tylko opróżnić pojemnik z kurzu, wylać wodę (jeżeli używaliśmy mopa) oraz przeczyścić wałek i szczotkę główną z zaplątanych włosów. Tego tutaj nie unikniemy.
Podsumowanie
MOVA E20 to bardzo podstawowy robot odkurzająco – mopujący, który sprawdzi się u mniej wymagających osób oraz takich, które nie chcą wydawać majątku na swoje pierwsze urządzenie tego typu. Robot całkiem dobrze radzi sobie z codziennym kurzem i brudem pozostawionym na dywanie czy gładkiej podłodze. Mopowanie pozostawiam raczej jako ciekawostkę, bo taka konstrukcja mopa (ścierka nie mopy obrotowe) pozwoli jedynie na codzienne odświeżenie podłogi z kurzu.
MOVA E20 to propozycja dla osób, które szukają taniego robota odkurzająco-mopującego do codziennego użytku. Urządzenie dobrze radzi sobie z kurzem i sierścią, a funkcja mopowania pozwala na odświeżenie podłóg. Nawigacja laserowa LDS i aplikacja mobilna ułatwiają obsługę robota. Jeśli szukasz niedrogiego robota do podstawowych zadań, MOVA E20 może być dobrym wyborem.
Dla kogo jest ten robot:
- Osoby z niewielkim mieszkaniem.
- Osoby szukające taniego robota sprzątającego.
- Osoby posiadające zwierzęta, które gubią sierść.
- Osoby które chcą zacząć przygodę z robotami sprzątającymi.
- Osoby które potrzebują robota do codziennego odświeżania podłóg.
- Osoby które docenią sterowanie za pomocą asystentów głosowych.
Powiedzmy sobie szczerze – za 700 zł to naprawdę fajny sprzęt i można go rozważyć podczas swoich zakupów.
Test własny – MOVA E20 dostarczony został przez MOVA dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior
Diana (Technosenior)
![MOVA E20: Tani robot odkurzająco-mopujący z laserem LDS – czy warto? [Recenzja] 14 Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior](https://i0.wp.com/techno-senior.com/wp-content/uploads/2023/10/techno_senior_poleca_maly_kobieta.png?resize=300%2C300&ssl=1)
Obserwuj nas na Google News
- MOVA G1 PRO: Kompleksowe urządzenie do pielęgnacji zwierząt w domu! – Test i Opinia
- Recenzja MOVA E30 Ultra – Tani i dobry? Ten robot jest najlepszy w swojej cenie
- Recenzja Dreame MOVA S10 Plus: sprzątanie na wyższym poziomie z bezobsługową stacją na kurz!
- MOVA AeroChef FD10 Pro: Kulinarna rewolucja w zasięgu ręki
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

