Szukasz wygodnych, dobrze brzmiących słuchawek dla gracza, które nie kosztują fortuny i… pasują do Twojego różowego setupu? Razer BlackShark V2 X to budżetowy zestaw gamingowy z dużymi przetwornikami 50 mm, przestrzennym dźwiękiem 7.1 i uniwersalnym złączem mini Jack 3,5 mm, który działa z PC, konsolami i smartfonami.
Czy ich design i jakość dźwięku wystarczą, by zachwycić młodych graczy i graczki? Sprawdź w naszej recenzji, czy warto je kupić – szczególnie że cena startuje już od 180 zł.
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
Ostatnio na moim biurku robi się coraz bardziej różowo… Jest już klawiatura, myszka, a nawet krzesło w tym kolorze. Tym bardziej ucieszyłam się , gdy w moje ręce wpadł kolejny sprzęt w tym kolorze. Tym razem jest to model Razer BlackShark V2 X, który wyróżnia połączenie przewodowe po złączu mini Jack 3,5 mm, membrany o średnicy 50 mm oraz kompatybilność z takimi platformami jak Windows, Mac OS, Nintendo Switch, Xbox One, PlayStation 4. Jego cena to ok. 240 zł (ale jak dobrze poszukamy to możemy znaleźć nawet za 180 zł). Zatem może być całkiem dobrym zestawem na start dla młodego gracza.
Najważniejsze parametry:
- Łączność – przewodowa
- Złącze: Minijack 3,5 mm
- Długość kabla 1,3 m
- Waga: 240 g
- Kolor: różowo – szary
- Materiał nauszników: Pianka, Skóra ekologiczna, Tkanina
- Dodatkowe informacje: Regulowany pałąk, Pianka memory w nausznicach, Przełącznik wyciszania mikrofonu, Ruchomy mikrofon
- System audio: Stereo 2.0, Wielokanałowy 7.1 – wirtualne
- Redukcja hałasu: Nie, pasywna redukcja
- Średnica membrany: 50 mm
- Pasmo przenoszenia słuchawek: 12 ~ 28000 Hz
- Impedancja słuchawek: 32 Ω
- Czułość słuchawek: 100 dB
- Regulacja głośności: Tak
- Wbudowany mikrofon: Posiada, przy słuchawce, przyczepiony na stałe, Redukcja szumów otoczenia w mikrofonie
- Charakterystyka mikrofonu: Jednokierunkowy, Kardioidalny
- Pasmo przenoszenia mikrofonu: 100 ~ 10000 Hz
- Czułość mikrofonu: -42 dB
- Kompatybilność: Windows, Mac OS, Nintendo Switch, Xbox One, PlayStation 4
Budowa i użytkownie
Razer BlackShark V2 X to duże słuchawki nauszne z dodatkowym mikrofonem. Znajdziemy w nich połączenie tworzywa sztucznego (np. nauszniki), skóry ekologicznej (na pałąku), tkaniny (na nausznikach) i metalowych elementów ( np. regulowany pałąk). Okolice pałąka oraz nauszniki wypełnia miękka pianka memory.
Całość testowanego zestawu została utrzymana w kolorze różowo – szarym i charakterystycznym dla tego producenta stylu. Drobne dodatki jak logo i napis przypominają o tym, kto jest producentem, ale nie rażą jakoś mocno w oczy. Ten model nie posiada żadnego podświetlenia. Czy to ok czy nie? Kwestia gustu. Jeżeli ktoś poszukuje czegoś co będzie świecić jak choinka, to może spojrzeć w kierunku innych modeli 😊.
Duże i bardzo wygodne nauszniki zostały umieszczone na metalowej konstrukcji. Możemy oczywiście rozsunąć je o kilka cm w dół oraz odchylić w górę oraz dół. Nie możemy obracać nausznikami w poziomie. Nie mniej i tak bez problemu dopasowałam je do swojej głowy i muszę przyznać, że są niesamowicie wygodne. Mogłam tak siedzieć godzinami i nic mnie nie uwierało, ani nie przeszkadzało.
Dodam jeszcze, że chociaż słuchawki nie posiadają ANC. Pasywnie od delikatnych szumów odłączą nas same nauszniki. Chociaż nie jest to jakieś wybitne tłumienie. Jak słuchałam muzyki, to praktycznie nie słyszałam klików z klawiatury w laptopie, wiatraczka czy klików z myszki. Dochodziły do mnie tylko delikatne odgłosy z TV obok mnie oraz nagłe głośniejsze dźwięki (np. powiadomienia na telefonie czy komputerze), ale już dalsze dźwięki np. z TV w drugim pokoju już do mnie nie docierały. Zatem jak chcemy się całkowicie odciąć od otoczenia, to nie będą to te słuchawki.
A co znajdziemy na nausznikach? Na prawym nie umieszczono żadnych elementów, ale za to wszystko co potrzebujemy do obsługi tego modelu znajdziemy na lewym nauszniku. Są to:
- Podłączony na stałe mikrofon na elastycznym pałąku
- Przycisk wyciszenia mikrofonu
- Duże wystające pokrętło, które służy do zmiany głośności
- Podłączony na stałe kabel o długości 1,3 m zakończony wyjściem mini Jack 3,5 mm
I to w sumie wszystko. Wszystkie przyciski oraz pokrętło jest w zasięgu rąk i są bardzo dobrze wyczuwalne. Jedyne co bym zmieniła to schowała nieco to wystające pokrętło, ale to już w sumie bardziej kwestia gustu. Mam też wrażenie, że kabel podłączony do słuchawek jest trochę za delikatny. Szkoda, że nie można go odłączyć i wymienić w razie czego.
Z racji, że słuchawki łączymy z komputerem, konsolą czy telefonem po kablu mini Jack 3,5 mm, to nie znajdziemy tutaj baterii czy łączności bezprzewodowej. Jeżeli interesuje nas łączność bezprzewodowa, to musimy popatrzeć w kierunku np. Razer BlackShark V2 Pro
Razer BlackShark V2 X są wygodne i łatwo możemy dopasować je do swojej głowy. Rozsuwane pałąki oraz ruchome nauszniki (góra-dół, nie da się obracać) doskonale nam w tym pomogą. Teraz wystarczy tylko podłączyć słuchawki do gniada mini Jack 3,5 mm i możemy zanurzyć się w swojej ulubionej grze czy po prostu posłuchać muzyki lub dołączyć do telekonferencji w pracy czy ze znajomymi. Tutaj spektrum możliwości jest dużo szersze niż tylko gry. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie jest to studyjny sprzęt, a bardziej wysterowany pod gry.
Jeśli chodzi o jakość muzyki jaka płynie z tego zestawu, to jest ona na bardzo zadowalającym poziomie (czysta, donośna, o przyjemnych delikatnych basach, możemy rozróżnić dochodzące dźwięki z różnych stron). W grze natomiast bez problemu rozróżnimy skąd dochodzą kroki czy strzały, co pozwoli nam uniknąć zbliżającego się wroga.

W Razer BlackShark V2 X producent zastosował 50-milimetrowe przetworniki funkcję dźwięku przestrzennego 7.1., które odpowiadają za wspomnianą jakość dźwięku płynącą z tego zestawu. Nie mamy tutaj możliwości większej konfiguracji, więc musimy przyjąć słuchawki tak jak ustawił je producent. Ale powiem Wam, że bardzo przyjemnie mi się z nich korzystało. Jeżeli potrzebujemy większej swobody w konfiguracji czy jeszcze lepszych dźwięków, to możemy sięgnąć po znacznie droższe słuchawki np. wspomniane już Razer BlackShark V2 Pro.
Mikrofon również działa świetnie! Moi rozmówcy słyszeli mnie głośno i wyraźnie.
Podsumowanie
Razer BlackShark V2 X to podstawowe słuchawki dla graczy, które łączymy po kablu do gniazda mini Jack 3,5 mm. To dobry zestaw dla osób, które szukają czegoś w przystępnej cenie, ale bez dodatkowych bajerów w postaci łączności Wi-Fi, BT czy przez złącze USB A. Nie mamy tutaj też możliwości konfiguracji i sterowania jakością dźwięku, ale to co zaoferował producent (bazowa konfiguracja) jak najbardziej wystarczy na start dla młodego gracza (i tego starszego też :P). Do tego całkiem ładnie się prezentują 😊. Fani marki jak najbardziej mogą spojrzeć w ich kierunku. Szczególnie tacy co lubią różowy kolor i nie chcą też wydawać majątku na taki sprzęt.
🎧 Razer BlackShark V2 X to świetny wybór dla:
-
początkujących i młodych graczy szukających dobrego sprzętu w rozsądnej cenie,
-
fanów marki Razer, którzy cenią styl i wygodę,
-
osób potrzebujących słuchawek z mikrofonem do grania, muzyki i rozmów online,
-
użytkowników komputerów i konsol z wejściem mini Jack 3,5 mm,
-
graczy i graczyń, którzy uwielbiają różowy kolor i chcą wyróżnić się wśród klasycznego, czarnego sprzętu.
Diana (Technosenior)
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z Razer . Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Razer PC Remote Play: przedstawiamy platformę do streamowania gier z PC
- Razer BlackShark V2 X 🎧🔥 – teraz jeszcze łatwiej zdobyć e-sportową przewagę!
- Test Razer Kraken V3 X Fortnite – Dedykowane Słuchawki dla Fanów i Graczy!
- Recenzja RAZER BASILISK V3 PRO i Podkładki Goliathus Chroma 3XL – Idealne połączenie dla każdego użytkownika
- Razer Seiren V3 Chroma: nasza recenzja mikrofonu dla graczy i twórców treści
- Razer BlackShark V2 Pro 2023 i Base Station V2 Chroma: Recenzja, Opinie i Wrażenia
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)


