📝Test MOVA P50 Pro Ultra: ten robot z funkcją mopowania robi wrażenie!

Do polskich sklepów trafił właśnie MOVA P50 Pro Ultra – flagowy robot sprzątający z funkcją mopowania, który zaskakuje nie tylko eleganckim designem, ale przede wszystkim imponującą funkcjonalnością. Z siłą ssania aż 19 000 Pa, automatycznym myciem mopa w 75°C i innowacyjnym systemem detekcji zabrudzeń, urządzenie zapowiada się na jednego z najpoważniejszych graczy w segmencie premium.

Czy rzeczywiście sprząta lepiej niż konkurencja i czy wart jest swojej ceny? Sprawdziliśmy to w szczegółowych testach!

Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Mova P50 Pro Ultra
Mova P50 Pro Ultra

Do polskich sklepów trafił niedawno nowy robot odkurzająco-mopujący od MOVA. Jest to model MOVA P50 Pro Ultra. Jest to flagowy model tego producenta i wyróżnia go przede wszystkim elegancka stacja bazowa, w której umieszczono worek na kurz o pojemności 3,2 litra  oraz dwa zbiorniki na wodę – czystą o pojemności 4L i brudną  o pojemności 3,5 L.

Jest też miejsce na dedykowany płyn do mycia podłóg, co dodatkowo zwiększa skuteczność mycia powierzchni płaskich w naszym domu czy mieszkaniu.  Co istotne, stacja posiada system konserwacji automatycznej z myciem mopa wodą o temperaturze 75°C, suszeniem gorącym powietrzem o temperaturze 45°C i samoczyszczącą się deską myjącą.

Robot MOVA P50 Pro Ultra otrzymał również wiele udoskonaleń, które mają wesprzeć nas w codziennym sprzątaniu. Zacznijmy od tego, że siła ssania sięga nawet do 19,000Pa, co pozwala skutecznie usuwać nawet najbardziej uporczywe zabrudzenia z różnych typów powierzchni. Dzięki inteligentnemu systemowi rozpoznawania powierzchni, robot automatycznie dostosowuje siłę ssania.

Urządzenie otrzymało też szczotkę CleanChop, która ma jeszcze skuteczniej zbierać włosy i zapobiegać ich plątaniu. Robot otrzymał też technologię FlexReach, która pozwala dotrzeć pod meble na głębokość do 4 cm. Jak to działa? Wysuwana i unoszona szczotka boczna zwiększa skuteczność sprzątania przy krawędziach i narożnikach, a system unoszenia szczotek i mopa (CleanLift) chroni dywany przed zamoczeniem. Robot unosi mopa  na wysokość 10.5mm i szczotkę boczną  na wysokość 10mm w momencie jak sprząta dywan. Dodam jeszcze, że w momencie jak wybierzemy opcję samego odkurzania, to robot zostawi mopy w stacji.

MOVA P50 Pro Ultra pokonuje też progi i inne wzniesienia do wysokości 22 mm.

Zaawansowany system detekcji zabrudzeń z 5-kanałową analizą (RGB/Mętność/Chromatyczność) automatycznie wykrywa uporczywe plamy i dostosowuje strategię czyszczenia. Inteligentna kamera RGB z dodatkowym oświetleniem LED pozwala na efektywne wykrywanie zabrudzeń nawet w słabo oświetlonych pomieszczeniach.

Z baterią o pojemności 5200 mAh, MOVA P50 Pro Ultra ma zaoferować długi czas pracy. System nawigacji łączy w sobie zaawansowaną technologię laserową oraz system precyzyjnego omijania przeszkód, co pozwala na dokładne mapowanie i nawigację w całym domu.

MOVA P50 Pro Ultra posiada prestiżowy certyfikat TÜV SÜD, potwierdzający skuteczność sprzątania krawędzi i narożników, precyzję omijania przeszkód oraz brak plątania się włosów na szczotkach. Czy rzeczywiście żaden narożnik nie umknie temu robotowi? Sprawdziliśmy to w pełnych testach.

Robot MOVA P50 Pro Ultra możemy oczywiście w prosty sposób kontrolować za pomocą aplikacji mobilnej MOVAHome, a wbudowany system sterowania głosowego dodatkowo zwiększa wygodę użytkowania. Urządzenie jest kompatybilne z asystentami głosowymi jak Alexa, Google Assistant i Siri.

Sugerowana cena katalogowa: 4,249 PLN.

A jak robot sprawdził się podczas sprzątania?

Aby to sprawdzić zrobiłam kilka testów takich jak:

  • Mapowanie mieszkania (poradził sobie tutaj wzorowo, mapkę oczywiście można dostosować później w opcjach – podzielić pokoje, połączyć, zmienić nazwy, dodać obiekty, dodać strefy zakazane itp.)
  • Odkurzanie i mapowanie wybranych pokoi, wybranych obszarów czy całego mieszkania. Również tutaj robot poradził sobie bardzo dobrze z małym ale… – przy krawędziach i rogach wysuwał mopa oraz szczotkę i starał się dotrzeć w każdy zakamarek, ale gdy natrafił na mocno zasypany róg mąką i ryżem, to go niestety ominął. Po analizie przez producenta okazało się, że jest drobny błąd, który na dniach powinien zostać naprawiony i zaktualizowany. Gdy róg był tylko delikatnie posypany mąką, to po objechaniu go dwukrotnie praktycznie wszystko było wysprzątane. Dodam jeszcze, że robot podnosi mopy jak wjeżdża na chodnik/niewysoki dywan i co najważniejsze możemy włączyć/wyłączyć mu szczotkę boczną w oprogramowaniu podczas czyszczenia dywanów. To bardzo przydatna funkcja. Z rozlanym mlekiem czy innym zabrudzeniem również poradził sobie bez problemu.
  • Odkurzanie bez mopownia –  W takiej konfiguracji robot zostawia mopy w stacji i wyrusza tylko odkurzać. To również przydatna funkcja i to bardzo. Nie zawsze potrzebujemy, aby ciągnął za sobą mopy… szczególnie mokre. Czasami po prostu chcemy aby zebrał rozsypany piasek czy inne paprochy.
  • Wjazd na dywan i zwiększenie mocy ssania – robot sam rozpoznaje dywan i zwiększa moc ssania. Podnosi wtedy mopy i zatrzymuje szczotkę boczną (chyba, że włączymy ją w oprogramowaniu)
  • Omijanie przeszkód – Tutaj również robot poradził sobie wzorowo. Jak napotkał na przeszkodę, to ją delikatnie objechał jak najbliżej się dało i ominął. Co ciekawe jak zabrałam przeszkodę, to wrócił i sprawdził czy aby na pewno w danym miejscu nadal jest przeszkoda i jak nie było to posprzątał dane miejsce… zatem niczego starał się nie ominąć. Robot posiada również kamerę, przez którą możemy podejrzeć co dzieje się podczas sprzątania. Ona też rozpoznaje obiekty i odpowiednio je zaznacza na mapie. Np. obok stacji stał odkurzacz pionowy i rozpoznał go jako narzędzie do czyszczenia i oznaczył go też na mapie. Rozpoznał też np. buty. Oczywiście, gdy rozpoznany obiekt nie jest tym, który podaje AI, to możemy wysłać opinię o błędnym rozpoznaniu.
  • Powrót do stacji – możemy w dowolnym momencie przerwać sprzątanie i wysłać robota do stacji, powróci również sam, gdy zabraknie mu prądu w baterii czy po prostu musi przeczyścić mopy. Tutaj wszystko działało sprawnie i bez najmniejszych problemów. Oczywiście po całym sprzątaniu sam opróżni zebrany kurz z pojemnika do stacji i wyczyści mopy. Nawet przypomni o tym, aby wylać brudną wodę ze stacji. Przypomni również, gdy w stacji zabraknie czystej wody. Wszystko jest w języku polskim. A i to co jest super, to w stacji znajdziemy pojemnik na płyn do mycia podłóg.
  • Włosy, sierść itp., to zmora wielu osób, co mają długie włosy czy zwierzaki w domu. Robot otrzymał wyjątkową szczotkę, która poradzi sobie z każdym tego typu zabrudzeniem. Byłam bardzo zaskoczona jak podniosłam robota po dwóch tygodniach sprzątania i nie było pod spodem żadnych włosów czy sierści.
  • Dodatkowe czyszczenie czy wyłączenie terenu z czyszczenia – to świetna opcja, którą możemy włączyć spod aplikacji podczas pracy robota. Gdy tylko potrzebujemy, aby jakieś miejsce doczyścił dodatkowo, to zaznaczamy go i uruchamiamy dodatkowe czyszczenie. Dla mnie rewelacja!
  • Różne konfiguracje – robot posiada bardzo bogate opcje konfiguracji oraz opcję Clean Genius (pozostawiamy wszystko w rękach AI). Możemy dostosować pracę robota praktycznie do każdego naszego scenariusza – jak robot ma się zachować na dywanach, czy ma korzystać z różnych funkcji SI wysuwanie szczotki czy mopa przy krawędziach, co robot ma zrobić gdy napotka przeszkodę np. zrobić zdjęcie zwierząt czy rozpoznanej przeszkody) itp. Opcji jest naprawdę sporo.

Podsumowanie

MOVA P50 Pro Ultra to bardzo zaawansowany robot i do tego mający bardzo ładną stację. Mam wrażenie, że tego typu urządzenia ostatnio bardzo mocno zaczęły się rozwijać. Co model, to ma ciekawsze funkcje, a przy tym ceny nie są już jakieś kosmiczne. Tym bardziej, że czasami możemy trafić na całkiem niezłe promocje. Osobiście gorąco polecam ten model!

🎯 Dla kogo jest MOVA P50 Pro Ultra?

Ten robot będzie idealny dla:

  • właścicieli domów i większych mieszkań,

  • posiadaczy zwierząt i alergików,

  • osób ceniących maksymalną automatyzację i czystość bez wysiłku,

  • fanów smart home i sterowania głosowego,

  • wymagających użytkowników, którzy oczekują więcej niż tylko odkurzania.

Diana (Technosenior)

Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z MOVA. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej