🎯Słuchawki jak biżuteria za 120 zł? – Testujemy Sanag Z60S z AliExpress

✍️ Coraz więcej osób poszukuje lekkich, wygodnych i nietypowych słuchawek do codziennego użytku i aktywności fizycznej. Właśnie do tej niszy wpisują się Sanag Z60S – słuchawki, które wyglądają niczym stylowe klipsy, a kosztują zaledwie około 120 zł na AliExpress.

To urządzenie z konstrukcją typu open-ear i certyfikatem IPX4, które ma szansę podbić serca tych, którzy cenią sobie wygodę, lekkość oraz… odrobinę ekstrawagancji. Sprawdźmy, jak grają i dla kogo będą najlepszym wyborem.

Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Sanag Z60S
Sanag Z60S

Sanag Z60S to wyjątkowe słuchawki, które wyglądają na uchu jak klipsy, a do tego kosztują niewiele. Ich cena na AliExpress to zaledwie 120 zł. Nie są to pierwsze urządzenia tego typu w moich rękach, ale z tej klasy cenowej pierwsze. Wcześniejsze modele były dużo droższe.

📦 Zawartość opakowania

Zacznijmy jednak od początku. Słuchawki przyjechały do mnie w identycznych niewielkich pudełkach, w których znalazłam dodatkowo kabelek do ładowania oraz standardową papierologię. Modele, które otrzymałam na testy są w dwóch kolorach: beżowym i zielonym, ale do wyboru jest znacznie więcej wersji. Są jeszcze czarne, białe i fioletowe.

🎧 Design i komfort

Słuchawki zostały wykonane z dobrej jakości plastiku i składają się z 3 części:

– kulki akustycznej, którą wkładamy do ucha
– części zewnętrznej z baterią i mikrofonem, którą umieszczamy za małżowiną
– elastycznego mostka, który łączy oba elementy.

Elementy plastikowe są błyszczące i śliskie, ale nie widać na nich odcisków palców. Zapewne to kwestia koloru, ale generalnie wyglądają dobrze i na uchu prezentują się świetnie. Trochę jak dodatkowa biżuteria.

Sanag Z60S
Sanag Z60S

Słuchawki są też bardzo wygodne i lekkie. Każda z nich waży zaledwie 5,1 g. Do tego świetnie trzymają się ucha. Nawet bardzo intensywne ruchy głową im nie przeszkadzają. Taka konstrukcja słuchawek sprawia też, że nikt nie powinien mieć problemu z ich dopasowaniem, co często jest problematyczne przy modelach dousznych czy dokanałowych. Nie mniej sprawdziłam je na swoich uszach i jeszcze 2 osób i w każdym przypadku trzymały się na swoim miejscu, nic nie uwierały i były bardzo wygodne.

Krótko mówiąc Sanag Z60S świetnie sprawdzą się nie tylko jako dodatek do stroju, ale również będą świetnym wyborem dla sportowców, gdzie ciągły ruch i potrząsanie głową to norma. Warto od razu wspomnieć, że te eleganckie klipsy otrzymały certyfikat IPX4. Zatem nie zaszkodzi im też nasz pot i przypadkowy deszcz, który może nas spotkać podczas naszych intensywnych zmagań na powietrzu.

Samo etui jest standardowe w kształcie spłaszczonego jajka. Również jest w kolorze słuchawek i zostało wykonane z gładkiego, błyszczącego plastiku. Nie wiem jak będzie w przypadku czarnych, ale przy jasnych kolorach etui się nie palcuje i nie widać na nim brudu. Na obudowie znajdziemy logo producenta, diodę informującą oraz gniazdo USB C, które służy do ładowania baterii.

Warto też podkreślić, że klapka dobrze się otwiera i trzyma się w pozycji otwartej nawet, gdy położymy etui na stoliku. Samo się nie zamyka. Poza tym słuchawki łatwo się wyjmuje i wkłada do środka. Nie pomylimy gniazd, bo magnes w nich umieszczony będzie odpychał słuchawki, gdy spróbujemy je włożyć do złego gniazda. Mimo, że urządzenia są identyczne, to ma znaczenie, która słuchawka jest lewa, a która prawa. Wewnątrz modułu z baterią umieszczono oznaczenie R lub L, co pozwoli nam rozróżnić słuchawki.

🎮 Sterowanie i aplikacja

Sanag Z60S posiadają również bardzo wygodne, dotykowe sterowanie. Nie jest ono jakieś rozbudowane, ale generalnie możemy:

  • odebrać nadchodzące połączenie klikając 2 razy na płytkę dotykową umieszczoną na zewnętrznym module.
  • odrzucić nadchodzące połączenie poprzez kliknięcie i przytrzymanie palca na płytce dotykowej przez 2s.
  • rozłączyć trwającą rozmowę poprzez dwukrotne kliknięcie na płytce dotykowej
  • zatrzymać czy wznowić muzykę poprzez dwukrotne kliknięcie na płytce dotykowej
  • przejście do następnej piosenki poprzez trzykrotne kliknięcie na płytce dotykowej na prawym uchu
  • przejście do poprzedniej piosenki poprzez trzykrotne kliknięcie na płytce dotykowej na prawym uchu
  • wywołanie asystenta głosowego poprzez kliknięcie i przytrzymanie palca na płytce dotykowej przez 2s.
  • zresetowanie do ustawień fabrycznych poprzez kliknięcie i przytrzymanie palca na płytce dotykowej przez 10s.

Jest też możliwość zmiany gestów w aplikacji. Tam też znajdziemy opcję zmiany głośności na + i -. Przy czym wtedy musimy zrezygnować z innego gestu na koszt zmiany głośności. Wszystko zależy na, których gestach bardziej nam zależy. Nie mniej możemy tym sterować według własnych potrzeb.

Aplikacja Sang jest na etapie przygotowań i rozwoju. Na dzień dzisiejszy poza zmianą gestów pozwala również na zmianę sceny muzycznej czy podejrzenie % naładowania baterii. Jest też sekcja AI Smart z funkcjami AI, które pozwalają np. zamienić tekst na obrazek itp. Przy czym funkcja ta jest aktualnie w fazie rozwoju więc nie będę się na niej aktualnie skupiać. Pojawiają się jeszcze błędy czy brak tłumaczenia z chińskiego na angielski.

🔊 Jakość dźwięku i mikrofony

Jak pewnie zauważyliście brakuje opcji ANC. Te urządzenia go nie mają. Sanag Z60S posiadają konstrukcję otwartą. Oznacza to, że będziemy słyszeć wszystkie odgłosy wokoło. Czy to dobrze czy nie? To zależy. Osoby, które cenią sobie odcięcie od zewnętrznych dźwięków na pewno nie będą z tego powodu zadowolone. W przypadku osób, które dużo poruszają się po ulicach (np. rowerem, biegają itp.), to zapewne nie odczują różnicy, gdyż zapewne i tak wyłączają ANC na ulicy, żeby mieć kontrolę nad tym co dzieje się w otoczeniu. Zatem te słuchawki nie są dla każdego.

Inną kwestią jest redukcja szumów podczas rozmów, która jest wspierana przez sztuczną inteligencję. Może nie jest to jakieś idealne rozwiązanie, ale mimo tego, że są to dosyć tanie słuchawki i posiadają konstrukcję otwartą, to bardzo miło mnie zaskoczyły w kwestii rozmów i to nawet w nieco głośniejszym środowisku. Wiadomo w hałasie ulicznym będzie słychać szumy, ale i tak moi rozmówcy słyszeli mnie nawet całkiem dobrze. Da się dogadać.

Sanag Z60S
Sanag Z60S

Ciekawostką jest to, że podczas rozmowy czy słuchania muzyki dźwięki nie wydostają się na zewnątrz, co zapewnia również dobry poziom prywatności. Owszem osoby stojące bardzo blisko mogą usłyszeć głośniej puszczoną muzykę, le raczej cięzko im bedzie odróżnić słowa naszego rozmówcy. Możemy też korzystać z jednej słuchawki, gdy druga leży w etui.

Słuchawki zostały wyposażone w przetwornik dynamiczny o średnicy 12 mm oraz obsługują kodeki AAC. Dźwięk płynący z Sanag Z60S jest czysty i bardzo przyjemny dla ucha, ale bez większego basu i trochę brakuje im środka. W sumie grają całkiem dobrze. Bałam się, że słuchawki za 120 zł będą trzeszczały, albo pojawią się nieczystości, ale generalnie jest całkiem dobrze.

Do tego jak na tego typu konstrukcję, to jest naprawdę spoko. Słuchawki dobrze sprawdziły się przy muzyce rozrywkowej – od takiej płynącej z radia. Producent podkreśla również, że urządzenia otrzymały opatentowaną technologię FlashLink 7.0, która wraz z Bluetooth 5.4 zapewniają bardzo niskie opóźnienie i niezawodne parowanie. W kwestii opóźnienia ciężko mi się wypowiedzieć, bo nie mam takich urządzeń pomiarowych, ale jeśli chodzi o niezawodność łączności, to tutaj mogę potwierdzić, że nie miałam żadnych problemów z połączeniem z telefonem. W testach wykorzystywałam Huawia Pura 70 ultra oraz Xiaomi 15 ultra.

🔋 Bateria

Na koniec jeszcze kwestia baterii. Producent deklaruje

– do 50 godzin z etui ładującym
– do 7 godzin na jednym ładowaniu

Nigdy nie słuchałam tak długo, ale przy użytkowaniu ich podczas codziennej pracy po kilka godzin ładowarki szukałam po dobrym tygodniu. Zatem i czas pracy wypada pozytywnie. Oczywiście jest kilka czynników, które wpływają na czas słuchania – np. głośność i temperatura otoczenia. W zimę na dworze może to być nieco krócej.

🔍Podsumowanie
Sanag Z60S to bardzo fajne słuchawki, które nie są dla każdego. Ostatnio jednak zauważam, że użytkownicy bardzo polubili taką konstrukcję i coraz więcej producentów sięga po to rozwiązanie. Tutaj mamy naprawdę fajny model i do tego bardzo tani. Zatem można śmiało kupić je na próbę, gdy nie jesteśmy pewni czy taka konstrukcja będzie nam odpowiadać. Największą ich zaletą jest to, że są bardzo wygodne i nie spadają z ucha i to nawet przy bardzo intensywnych ruchach. A do tego muzyka z nich płynąca jest jak najbardziej OK, chociaż bez większych fajerwerków. Śmiało możecie po nie sięgnąć podczas swoich zakupów. Ostateczny wybór jednak zostawiam już Wam.

👥 Dla kogo są Sanag Z60S?

✅ Dla osób szukających tanich i wygodnych słuchawek do codziennego użytku
✅ Dla fanów sportu – bieganie, rower, siłownia (świetne trzymanie się ucha)
✅ Dla użytkowników, którzy nie lubią klasycznych słuchawek dousznych i dokanałowych
✅ Dla tych, którzy chcą przetestować konstrukcję open-ear bez wydawania fortuny
❌ Nie dla osób oczekujących głębokiego basu i aktywnej redukcji szumów (ANC)
❌ Nie dla fanów całkowitego odcięcia od dźwięków otoczenia

Diana (Technosenior)

Test własny: zestaw Sanag Z60S dostarczony został przez Sanag dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Kod zniżkowy dla czytelników:

Link: https://s.click.aliexpress.com/e/_oooNo2B
Kod kuponu rabatowego DBWN6H o wartości 5 USD ważny do 31 maja 2025 r. do godziny 23:59:59

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej