Dzień Ochrony Danych Osobowych to międzynarodowa inicjatywa ustanowiona przez Radę Europy, której celem jest zwiększanie świadomości na temat znaczenia danych osobowych jako informacji podlegających szczególnej ochronie.
Wielki wyciek danych we Francji. Poszkodowanych nawet 45 milionów osób
Przejęcie danych 45 milionów obywateli Francji, które miało miejsce w połowie stycznia 2026 roku to jeden z najgłośniejszych sygnałów ostrzegawczych ostatnich miesięcy w Europie. Warto zwrócić szczególną uwagę na ten problem, zwłaszcza w kontekście obchodów Dnia Ochrony Danych Osobowych (28 stycznia). To nie tylko symboliczna data w kalendarzu, lecz dobry moment na realną weryfikację bezpieczeństwa danych.
Dzień Ochrony Danych Osobowych to międzynarodowa inicjatywa ustanowiona przez Radę Europy, której celem jest zwiększanie świadomości na temat znaczenia danych osobowych jako informacji podlegających szczególnej ochronie. Ten dzień nie powinien być traktowany wyłącznie jako okazja do przypomnienia o obowiązkach wynikających z przepisów. To przede wszystkim moment, w którym organizacje powinny realnie sprawdzić, czy ich systemy IT faktycznie chronią dane wrażliwe. Tym bardziej w obliczu rosnącej liczby incydentów i naruszeń bezpieczeństwa.
Higiena IT: standard w Niemczech, nowy trend w Polsce
Skala zagrożeń jest realna. Przykładem może być jeden z największych ostatnio incydentów w Europie. Wyciek danych 45 milionów obywateli Francji, obejmujący informacje demograficzne, finansowe i zdrowotne. Dane nie pochodziły z jednego systemu ani jednej firmy. Zostały zebrane i połączone przez osoby trzecie na jednym, niezabezpieczonym serwerze chmurowym. Najprawdopodobniej wykorzystano informacje z kilku wcześniejszych naruszeń bezpieczeństwa.
W wyniku przejęcia tych danych osoby niepowołane mogły uzyskać dostęp np. do historii zdrowotnej pacjentów oraz ich informacji finansowych, w tym szczegółów rachunków bankowych czy danych pozwalających na profilowanie dochodów i zobowiązań. Nietrudno sobie wyobrazić, jak dotkliwe konsekwencje może to mieć: od kradzieży tożsamości i oszustw finansowych, przez wyrafinowane ataki socjotechniczne, aż po wykorzystanie danych w phishingu czy innych formach cyberprzestępczości. To kolejny sygnał ostrzegawczy dla firm i instytucji, że zaniedbania w zarządzaniu danymi mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, finansowych i wizerunkowych.
W tym kontekście coraz większego znaczenia nabiera pojęcie higieny IT. To trend, który od lat funkcjonuje w Europie Zachodniej i pomaga organizacjom minimalizować ryzyko wycieków danych oraz zwiększać odporność cyfrową. Dziś zyskuje on na znaczeniu również w polskich przedsiębiorstwach i instytucjach. Higiena IT łączy prewencję cyfrową z odpowiedzialnym zarządzaniem zasobami IT: od trwałego usuwania danych, przez certyfikowane niszczenie nośników, aż po bezpieczną i zgodną z przepisami utylizację sprzętu.
– Z naszego doświadczenia wynika, że tam, gdzie higiena IT została wdrożona jako stały element kultury organizacyjnej, ryzyko incydentów znacząco spada. Od lat pracujemy z niemieckimi bankami, instytucjami administracji publicznej oraz podmiotami zaufania publicznego, dla których odpowiedzialne zarządzanie danymi jest standardem, a nie reakcją na kryzys. W Polsce widać wyraźny wzrost świadomości w tym obszarze — coraz więcej organizacji rozumie, że higiena IT to nie jednorazowe działanie, lecz długofalowy proces. Nadal jednak jest to podejście stosunkowo nowe, które dopiero zaczyna na dobre zakorzeniać się na rynku – mówi Jarosław Dancewicz, prezes polskiej firmy SDR-IT, specjalizującej się w usługach z zakresu bezpiecznego zarządzania cyklem życia sprzętu IT i danych. W tym trwałego usuwania danych, certyfikowanego niszczenia nośników oraz zgodnej z przepisami utylizacji infrastruktury IT.
Niewłaściwe zarządzanie zużytym sprzętem IT
Eksperci cyberbezpieczeństwa zwracają uwagę, że wiele naruszeń danych nie wynika z zaawansowanych ataków hakerskich, lecz z pozornie prostych zaniedbań: pozostawionych dysków, nieusuniętych danych na sprzęcie przeznaczonym do sprzedaży lub likwidacji, czy braku procedur w zakresie zarządzania cyklem życia infrastruktury IT.
Dzień Ochrony Danych Osobowych to dobra okazja, by organizacje nie tylko mówiły o bezpieczeństwie, ale faktycznie zweryfikowały swoje procesy. W dobie rosnącej liczby wycieków danych, odpowiedzialne podejście do higieny IT staje się nie dodatkiem, lecz fundamentem skutecznej ochrony informacji.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Orange: Fałszywa wiadomość. Cel – wyłudzenie danych i pieniędzy!
- iPhone 16 Pro Max tylko za koszt przesyłki?
- Chorwackie prawo jazdy bez egzaminu i bez wychodzenia z domu?
- Fałszywy SMS nie musi wzbudzić podejrzeń na pierwszy rzut oka
Testuję robota do okien z Temu – hit czy chwyt marketingowy?
A3 PRO – kosmiczny uchwyt samochodowy z TEMU, który trzyma lepiej niż pasażer na zakręcie!
Niezależność Energetyczna z Temu? FlashFish PowerStation E200 z Panelem Solarnym! [recenzja]
Źródło: Informacja prasowa: SDR-IT
Źródło zdjęć:


