Test Navitel R600 QUAD HD – więcej niż gadżet dla kierowcy

W urządzeniach typu rejestrator jazdy najważniejszym z możliwych parametrów jest jednak jakość nagrania. W testowanej kamerce zastosowano sensor optyczny OV4689, firmy OmniVision Technologies. Sercem urządzenia jest chipset NOVATEK NT96660, którego wsparciem jest 4-warstwowe szkło. Urządzenie obsługuje karty microSD o pojemności do 256 GB, a użytkownik ma do dyspozycji trzy tryby nagrywania: 1440p/30fps, 1080p/60fps i 720p/120fps. Aplikacja sortuje w przejrzysty sposób zebrane filmy i zdjęcia według dat ich nagrania, więc łatwo jest odnaleźć konkretne materiały. Nagrywanie, w pętli rozpoczyna się po uruchomieniu silnika samochodu, pod warunkiem oczywiście, iż R600 QUAD HD podłączony jest do gniazdka zasilania na przykład zapalniczki samochodu. Komu przeszkadzają zwisający kabelek, może zatrudnić specjalistę i podłączyć się bezpośrednio do instalacji elektrycznej samochodu.

Budowa Technosenior

W efekcie mamy płynny i wyraźny oraz bogaty w szczegóły obraz w dzień (wystarczający do odczytania nr. rejestracyjnych pojazdu jadącego bezpośrednio przed nami).

 

Nagranie w nocy jest wystarczająco czytelne, aby była możliwość przeanalizowania kłopotliwych sytuacji na drodze oraz na ustalenie, w razie potrzeby osobę odpowiedzialną za kolizję. Problem byłby jedynie, z odczytaniem numeru rejestracyjnego auta jadącego przodem, w odległości powyżej 10 m.

Przykłady filmów:


Podsumowanie

Navitel R600 QUAD HD  to fajne, kompaktowe, a co najważniejsze proste w obsłudze urządzenie, którego najważniejszą funkcja, jest oczywiście rejestracja sytuacji dziejącej się przed maską naszego samochodu.  2-calowy wyświetlacz, w zupełność wystarczy, aby prowadzić podgląd nagrania na żywo i ewentualnie korygować ustawienie kamerki. Oczko obiektywu obejmuje przestrzeń w promieniu 170°, zatem oprócz jezdni w kadrze znajdzie się też obszerna część pobocza. Komfort szybkiego, zarówno montażu, jak i demontażu urządzenia, docenią kierowcy, którzy chcą na chwile opuścić swój samochód.   Konstrukcja wideorejestratora jest niewielka 54 x 51 x 32 mm, zgrabna, a co ważne przyzwoicie wykonana. Rejestrowany jest także dźwięk otoczenia, za sprawą czułego mikrofonu. Pozostaje tylko pytanie: czy potrzebny nam jest dedykowany rejestrator jazdy? Wideorejestrator ma dla kierowcy realną wartość. Może uchronić przed nieuczciwymi zachowaniami innych użytkowników dróg, pomóc udowodnić niewinność i zaoszczędzić pieniądze. To sprawia, że zakup wideorejestratora może stanowić doskonałą inwestycję. Testowany wideorejestrator można kupić w cenie 369 zł.

TECHNOSenior

 

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej