Szeroki ekran IPS 5” zapewnia wyraźny podgląd nagrania jak i umożliwia łatwą obsługę urządzenia. Przy wyłączonym ekranie jego powierzchnia jest w 100% lustrem. Ekran nie jest matowy i utrudnia to spoglądanie na to, co dzieje się za samochodem. Nie najgorsza jest widoczność kątowa, ale od strony kierowcy, prezentowany na wyświetlaczu tekst pod pewnymi kątami nie wygląda najlepiej i brakuje mu ostrości. Ponadto powłoka, którą pokryte jest lusterko przyciemnia obraz. Lusterko nie jest uciążliwe w użytkowaniu podczas jazdy w ciemności. Zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja w świetle dziennym, gdy w lustrze odbija się tylna szyba. Trzeba się też przyzwyczaić do podwójnego obrazu – z rejestratora oraz odbitego obrazu z tyłu pojazdu. Dla bezpieczeństwa w razie braku aktywności zostanie on automatycznie wygaszony nie powodując rozproszenia kierowcy. Jest jeszcze mały szczegół, łyżka dziegciu w beczce miodu – niestety, montaż na „cienkim” lusterku jest niestabilny i obraz z tyłu naszego pojazdu drga. Nie na tyle, by to przeszkadzało lub było niebezpieczne dla jazdy, ale warto o tym pamiętać.
Dodatkowym atutem, który powinien przekonać klientów do zakupu urządzenia jest to, iż urządzenie jest bardzo łatwe w obsłudze. Także nawigacja po menu urządzenia została maksymalnie uproszczona. Wszystkie komunikaty, funkcje i ich opisy są wyświetlane w języku polskim. Za pomocą czytelnie opisanych przycisków włączamy rejestrator, wywołujemy menu, nawigujemy po nim oraz oczywiście uruchamiamy lub zatrzymujemy nagrywanie. Przyciski są łatwo dostępne i reagują nawet na lekkie naciśnięcie, dzięki czemu podczas jazdy (nie polecamy) możemy komfortowo je obsługiwać. Ważne, że ich obsługa nie powoduje przypadkowej zmiany położenia lusterka.

