Recenzja Rapoo 3510 Plus – mysz pokryta tkaniną

Użytkowanie

 Podłączenie myszki jest bajecznie proste. Dokładnie tak jak powinno być. Podłączamy nano odbiornik i po chwili możemy już korzystać z naszego gryzonia. Windows sam wykrył mi urządzenie, ale jak chcemy mieć idealnie dopasowane sterowniki, to producent również oferuje takie do pobrania na swojej stronie: http://www.rapoo.com/product/353. Odbiornik USB pozwala na połączenie myszki za pośrednictwem sieci radiowej na paśmie 2.4GHz. Nie mamy tutaj możliwości podłączenia przez BT, a szkoda, gdyż nie zawsze mamy do dyspozycji wystarczająco dużo gniazd w komputerze. Ja w swoim posiadam tylko 1 USB i ciągle ubolewam, że jest ciągle zajęte.

 

Jeśli chodzi o użytkowanie myszy, to tak jak już wspomniałam wcześniej, jest ona niewielkich rozmiarów i raczej dedykowana do osób o mniejszych dłoniach. Nie mniej przy codziennym użytkowaniu, wbrew pozorom, okazuje się całkiem wygodna. Duży plus za to, że mysz może użyć zarówno osoba lewo jak i praworęczna. Troszeczkę zabrakło mi tutaj dodatkowych przycisków, jednakże przy codziennym biurowym użytkowaniu nie powinno to stanowić problemu. Podobnie rozdzielczość 1000 DPI powinna być wystarczająca. Przy pracy z Excelem, Wordem itp. nie odczułam, aby 1000 DPI mi nie wystarczyło. Wszystko działało płynnie i bez zakłóceń.  Co więcej myszka działa poprawnie zarówno na materiałowych powierzchniach, czarnej podkładce czy szarym papierze.

Podsumowanie

Mysz Rapoo 3510 Plus, to bardzo wyjątkowa pozycja w rodzinie gryzoni. Jej wyjątkowość kryje się w wyglądzie i pokryciu miękką i odporną na zabrudzenia tkaniną. Osoby, które cenią sobie nie tylko funkcjonalność, ale wyjątkowy wygląd na pewno będą zadowolone z takiego wyboru. Co więcej również cena jest całkiem atrakcyjna – ok 60 zł. Uważam, że jest wart swojej ceny i warto rozważyć go podczas przy zakupie.

Diana (Technosenior)

 

Reklamy

Pages: 1 2 3


Categories: Artykuły, Bez kategorii, gadżety, Gadżety i Inne, Testy

Tags:

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: