Test myPhone Pocket PRO – robi wrażenie… kusi ceną

Sam telefon, wyróżnia się nawet na tle całej gamy produktów myPhone. Już w pierwszym kontakcie wygląd smartfona przyciąga wzrok w pełnym znaczeniu tego słowa. W efekcie jest to najprawdopodobniej najładniejszy model w palecie myPhone.

myPhone Pocket PRO

Sama obudowa jest dobrej z tworzyw dobrej jakości. Co prawda nie jest to metal, czy aluminium, lecz plastik, ale na wykonanie nie można narzekać. Nic nie trzeszczy pod wpływem silniejszego uścisku. Zaokrąglony kształt oraz kompaktowe wymiary (148 x 71 x 8.2 mm) sprawiają, że telefon dobrze leży w dłoni i korzysta się z niego przyjemnie oraz wygodnie. Front tego 5,7-calowego modelu stanowi ekran HD+ 19:9 IPS typu teardrop (z niewielkim, łeskowym notchem na środku), który zajmuje aż 80% powierzchni całości. Zastosowana technologia IPS zapewnia szerokie kąty widzenia, dobry kontrast oraz poprawne odwzorowanie kolorów. Multi Touch rozpoznaje 5 punktów dotyku jednocześnie, nieco lepsza natomiast mogłaby być reakcja na dotyk – czasem trzeba po prostu mocniej przycisnąć palec do ekranu, by wywołać żądaną reakcję. Jasność jest na poziomie pozwalającym na korzystanie z urządzenia w słoneczne dni. Nad ekranem znajdziemy przednią kamerkę o rozdzielczości 5 megapikseli, która stanowi użyteczny dodatek, dzięki funkcjom takim jak selfie i tryb automatycznie upiększanej twarzy. Obok znajdziemy głośnik do rozmów i czujniki. Niestety producent zapomniał, o przydatnej dla niektórych użytkowników – diodzie powiadomień. Jakość połączeń jest dobra. Rozmówcy nie uskarżali się na zakłócenia podczas rozmowy, ja z kolei nie miałem problemu z ich zrozumieniem, nawet na hałaśliwej ulicy. Pod ekranem znajduje się zestaw klawiszy dotykowych.

Na górnej ściance producent umieścił gniazdo słuchawkowe 3,5mm. Na dolnej krawędzi smartfona znajdziemy gniazdo microSD. Interesująca dla słuchaczy mptrójek w telefonie, będzie informacja, że na dolnej krawędzi znalazło się miejsce dla dobrze grającego, ale moim zdaniem zbyt cicho głośnika multimedialnego. Jakość dźwięku, po podłączeniu dobrych słuchawek jest całkiem niezła.

myPhone Pocket PRO

Lewa strona zawiera szufladkę na karty nanoSIM i microSD. Zaś z prawej, rzekłbym, tradycyjnie, klawisz aktywujący telefon i przyciski regulowania głośności. Przyciski mają odpowiednią długość i łatwo się je obsługuje.

myPhone Pocket PRO

Z kolei plecki tego smukłego urządzenia tworzy modna, gładka, mieniąca się tafla z tworzywa w kolorze blue ametyst, którą wieńczą aparat oraz czytnik linii papilarnych. Bioczytnik zapewnia szybkie odblokowanie telefonu i natychmiastowy dostęp do danych oraz aplikacji.

7 uwag do wpisu “Test myPhone Pocket PRO – robi wrażenie… kusi ceną

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s