Testowany smartfon został wyposażony w:
- Procesor:
- CPU: Platforma mobilna Qualcomm® Snapdragon™ 660 wykonana z użyciem procesu technologicznego 14 nm, 64 bity, 8 rdzeni, z silnikiem SI od Qualcomm
FinFET LPP (Low Power Plus) technologia oszczędzania energii - GPU: Qualcomm® Adreno™ 512
- CPU: Platforma mobilna Qualcomm® Snapdragon™ 660 wykonana z użyciem procesu technologicznego 14 nm, 64 bity, 8 rdzeni, z silnikiem SI od Qualcomm
- Pamięć
- LPDDR4X 3 GB / 4 GB / 6 GB
- System operacyjny
- Standardowy system Android™ Oreo™ (podczas testów system zaktualizował się do Android 9)
- Pojemność pamięci
- Pamięć wewnętrzna – eMCP 32 GB / 64 GB / 128 GB
- Karta microSD – Obsługa do 2 TB
- Google Drive – 100 GB wolnego miejsca (przez rok)
W benchmarku AnTuTu telefon uzyskał ponad 127 tys. punktów. Nie jest to demon prędkości, ale mimo wszystko muszę przyznać, że producent zrobił tutaj dobrą robotę. Telefon działa zaskakująco dobrze i szybko. Przy codziennym użytkowaniu nie zauważyłam, aby coś się zacinało. Krótko mówiąc jest dobrze.
Smartfon zarządzany jest przez czystego Android, co zapewne ucieszy niejednego użytkownika. W momencie rozpoczęcia testów na smartfonie znajdował się Android w wersji 8.1 Oreo. 12.08.2019 r. pojawiła się aktualizacja do wersji 9 Pie. W obu przypadkach system działa całkiem płynnie. Nie zauważyłam większych problemów czy przycinek. Aplikacje i gry otwierają się szybko.
Ponad to smartfon wyposażono w łącza:
- WLAN 802.11 b/g/n 2,4 GHz; obsługa technologii Wi-Fi direct
- Bluetooth 5.0
- Bluetooth HID
- Wi-Fi display
- NFC
- Obsługę GPS, GLO, BDS, GAL, QZSS
Oraz sensory:
- Tylny czytnik linii papilarnych (odblokowywanie w ciągu 0,3 sek., rozpoznaje 5 odcisków palców), rozpoznawanie także przy wilgotnych palcach,
- czujnik przyspieszenia,
- kompas cyfrowy,
- czujnik zbliżeniowy,
- czujnik oświetlenia otoczenia,
- żyroskop
Podczas korzystania z Wi-Fi, Bluetooth, GPS nie zauważyłam żadnych problemów. Z Wi-Fi korzystałam niemalże codzienne w domu czy w miejscach publicznych. Z GPS najczęściej korzystałam, gdy chciałam odnaleźć drogę podczas spacerów po Warszawie czy Lublinie. Za każdym razem telefon bardzo szybko odnalazł moje położenie i wyznaczył trasę do celu. Przez Bluetooth przesyłałam spore ilości zdjęć i również tutaj nie miałam żadnych problemów.
Asus Zenfone Max Pro (M2) wyposażono w świetną baterię – aż 5000 mAh z obsługą szybkiego ładowania . Może ładowanie nie jest najszybsze (ładowanie trwa ponad 3h do 100%), ale za to wszystko rekompensuje nam długość działania telefonu na baterii. W opakowaniu znajdziemy ładowarkę o mocy 10 W (5V, 2 A). Producent deklaruje, że bateria wystarczy:
- Do 35 dni w trybie czuwania przy połączeniu 4G
- Do 45 godzin czasu rozmowy przy połączeniu 3G
- Do 23 godzin surfowania w Internecie przez Wi-Fi
- Do 19 godzin czasu odtwarzania wideo w Internecie
- Do 10 godzin czasu rozgrywki
I przyznam, że pod tym względem smartfon wypada naprawdę dosyć dobrze. Przy dosyć intensywnym użytkowaniu (dużo zdjęć, mediów społecznościowych, użytkowania GPS czy rozmowy) wystarczył mi aż na 1,5 dnia użytkowania. Przy ciągle włączonym ekranie możemy spokojnie pracować ponad 8h. A przy dużo mniej intensywnym użytkowaniu, to ładowałam telefon dopiero po kilku dniach. Szkoda tylko, że ładowanie nie jest tak szybkie – na dołączonej ładowarce potrzebujemy około 3h, aby dobić do 100%. Kolejnym minusem jest brak USB-C. Przy ostatnich standardach nieźle się zdziwiłam jak pojechałam na pierwszy weekend z telefonem i nie pasowała do niego ładowarka, którą zabrałam ze sobą na USB-C. Z reguły jak jadę z kilkoma telefonami, to biorę jedną ładowarkę i tutaj również tak zrobiłam.


