Test Samsung Galaxy Fold – nowa koncepcja smartfonu, aby codzienność stała się wygodna

Budowa i Użytkowanie

To co wyróżnia Galaxy Fold, to przede wszystkim jego konstrukcja. Telefon został wyposażony w pierwszy na świecie 7,3‑calowy wyświetlacz Infinity Flex, który można złożyć, zmniejszając rozmiary urządzenia (160.9 x 117.9 x 6.9 mm) i zamykając ekran w środku.

Kiedy oglądałam zdjęcia Galaxy Fold, to miałam wrażenie, że jest on bardzo ciężki i niewygodny, ale po wzięciu telefonu do ręki zupełnie zmienił  się mój pogląd na jego temat. Urządzenie, pomimo że jest dosyć ciężkie, to jednak jest  bardzo poręczne i świetnie leży w dłoni, a po jego rozłożeniu daje nam sporą przestrzeń do pracy. Owszem nie rozłożymy go jedną ręką, bo może to być nieco ryzykowne nie tylko ze względu na  jego wagę (276 g) czy wielkość po rozłożeniu (160.9 x 62.8 x 15.7-17.1 mm), ale również na jego cenę (9 tys. zł).

Dla ekranu wewnętrznego Samsung opracował nową warstwę polimerową i stworzył wyświetlacz o ok. 50% cieńszy niż typowy wyświetlacz smartfonu. Właściwości nowego materiału sprawiają, że Galaxy Fold zachowuje elastyczność będąc równocześnie mocnym i wytrzymałym. Nie mniej z ekranem tym należy obchodzić się bardzo delikatnie, gdyż mimo wszystko jest wrażliwy na uszkodzenia – nie wskazane jest zatem zabranie go na plażę czy noszenie w towarzystwie kluczy itp. Co więcej gdy tylko przyjrzymy mu się z bliska, to można zauważyć zagłębienie w miejscu złożenia. Jest ono również wyczuwalne pod palcami. Przy dłużnym użytkowaniu przestaje ono przeszkadzać, ale nie mniej ten element na pewno wymaga jeszcze dopracowania.

Galaxy Fold otwiera się i zamyka niczym książka. W celu uzyskania takiego efektu, firma Samsung opracowała specjalne zawiasy z wieloma punktami domykającymi. Producent zapewnia, że  urządzenie zostało przetestowane i powinno wytrzymać do 200 tys. zgięć. Tego nie jestem wstanie potwierdzić, gdyż telefon miałam w ręce zaledwie 2 tygodnie, ale mogę przyznać, że Fold wygląda bardzo solidnie. Wszystkie elementy są bardzo dobrze spasowane, nic nie odstaje, nic nie trzeszczy, a otwieranie i zamykanie telefonu przebiega bardzo płynnie i bez żadnych oporów.  To do czego można się przyczepić, to obudowa i zewnętrzny ekran strasznie się palcuje. Nie obejdzie się zatem bez etui, które na szczęście znajdziemy również w opakowaniu oraz podręcznej szmatki do przecierania ekranu.

Jak już wspomniałam wyżej Galaxy Fold został wyposażony w dwa wyświetlacze

  • Główny wyświetlacz: 7,3” QXGA + Dynamic AMOLED (4,2:3)
  • Wyświetlacz na obudowie urządzenia: 4,6” HD + Super AMOLED (21:9)

Główny wyświetlacz oferuje piękne i nasycone kolory o wysokim kontraście. Co więcej jest bardzo jasny i czytelny, a podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni ekranu. Bez problemu możemy na nim pracować nawet na dworze. Zarówno wideo, jak i zdjęcia na takim wyświetlaczu wyglądają ostro i naturalnie. Podobnie wyświetlacz na obudowie jest bardzo czytelny i wygodny w użytkowaniu. Praca na tym telefonie powinna zatem należeć do przyjemności. Jedyne to co mnie zastanawia, to jak składany ekran będzie z nami współpracował po np. roku użytkowania. Czy nadal będzie wystarczająco czuły i nic nie stanie się z kolorami czy matrycą w miejscu zgięcia? Tutaj zostaje poczekać na pierwszych stałych użytkowników urządzenia i ich doniesienia po dłuższym użytkowaniu.

Po dwutygodniowym użytkowaniu muszę przyznać, że praca na tym urządzeniu należy do jednej z przyjemniejszych. Jak już wspomniałam wcześniej sam smartfon jest dosyć ciężki i po rozłożeniu spory, ale w przypadku, gdy telefon staje się naszym podręcznym biurem, to większa powierzchnia robocza znacznie polepszy komfort naszej pracy. Co więcej ekran możemy spokojnie podzielić na 3 strefy i korzystać równolegle z 3 aplikacji. W jednej np. przeglądarkę, w drugiej skrzynkę, a w trzeciej notatnik, w którym zapisujemy informacje. Ale to nie wszystko. Bez problemu możemy otworzyć kolejne aplikacje w pływających okienkach. W sumie możemy otworzyć tak aż 8 aplikacji, ale już przy 4 ekran staje się załadowany więc otwieranie kolejnych raczej jest mało wygodne.

Spokojnie możemy również korzystać z telefonu, gdy jest złożony. Na przednim ekranie również bez problemu uruchomimy wszystkie potrzebne nam aplikacje. A gdy tylko zechcemy powiększyć powierzchnię pracy, to wystarczy otworzyć urządzenie, aby kontynuować swoją pracę na większym ekranie. Wszystkie aplikacje, z których korzystałam bez problemu przełączały się z małego ekranu na duży i mogłam dalej kontynuować pracę czy grę.

Img 20191221 191615 Technosenior
Galaxy Fold

Samsung Galaxy Fold został wyposażony oczywiście w czytnik linii papilarnych, który podobnie jak w przypadku Samsunga Galaxy S10e został umieszczony na boku urządzenia. Z tą różnicą, że w przypadku testowanego urządzenia jest to oddzielny przycisk, a nie zintegrowany z włącznikiem. Sam czytnik działa oczywiście bez najmniejszych problemów. Wystarczy go dotknąć i już po chwili telefon jest odblokowany. Wszystko dzieje się oczywiście szybko i praktycznie bezbłędnie. Ponad to urządzenie odblokujemy również za pomocą twarzy. Również w tym przypadku wszystko działa poprawnie, podobnie jak w całej serii Galaxy S10 czy Note 10.

To czego nie znajdziemy w testowanym urządzeniu, to między innymi:

  • wejścia na karty MicroSD
  • wyjścia mini Jack
  • odporności na pył i zachlapanie

O ile 512 GB spokojnie wystarczy nam do pracy, to już brak wyjścia słuchawkowego czy brak odporności na pył i zachlapanie może niektórych zmartwić. Nie mniej również tutaj producent nie zostawia nas bez niczego. W zestawie znajdziemy niezłej jakości słuchawki bezprzewodowe – Galaxy Buds, które zadowolą niejednego wymagającego użytkownika. Jak już jesteśmy przy muzyce, to dodam jeszcze, że dźwięki płynące z głośników Galaxy Fold są niesamowite. Bas jest dobrze wyczuwalny, a tony średnie jak i wysokie wręcz idealne. Nie bałabym się nawet powiedzieć, że nie znajdziemy aktualnie smartfonu na rynku, który posiadałby lepsze głośniki. Słuchanie muzyki z tego telefonu to czysta przyjemność.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej