Test Samsung Galaxy Fold – nowa koncepcja smartfonu, aby codzienność stała się wygodna

Aparaty

W Galaxy Fold znajdziemy aż 6 aparatów:

  • Aparat na obudowie: 10 MP (2PD), F2,2
  • Aparat z tyłu
    • Ultraszerokokątny: 16 MP, F2,2
    • Szerokokątny: 12 MP (2PD), F1,5/F2,4, OIS, Dual Pixel
    • Teleobiektyw: 12 MP, F2,4, OIS
  • Aparat z przodu:
    • 10 MP F2,2
    • 8 MP F1,9

Konfiguracja aparatów głównych, to nic innego jak znane już aparaty z serii Galaxy S10 Plus (Tutaj) z tym, że w tym przypadku znajdziemy aparat do selfie zarówno w środku jak i na zewnątrz obudowy. A więc troszeczkę się tutaj powtórzę: Największe wrażenie tutaj robi ultra szeroki kąt, który pozwala na robienie naprawdę świetnych ujęć. Zdjęcia robione podczas dnia wychodzą niesamowicie – są wyraźne, o dużej szczegółowości, dobrym nasyceniu i odwzorowaniu kolorów. Aparat również nieźle radzi sobie przy gorszym oświetleniu czy w nocy, chociaż nie tak idealnie jakbym tego oczekiwała. Owszem znajdziemy w nim dedykowany tryb nocny, ale nie jest on tak spektakularny jak chociażby w Huawei P 30 Pro. Ponad to bardzo przydatną funkcją jest optymalizator sceny. Przyznam, że podpowiedzi, które pokazywały się na ekranie pozwalały wykonać całkiem ciekawe i dobrej jakości ujęcia. W rezultacie otrzymujemy realistyczny obraz o podkreślonych kolorach czy nasyceniu. Podobnie jest z filmami wideo– 4K w 60 klatkach na sekundę robi wrażenie, podobnie jak perfekcyjna stabilizacja obrazu, zbieranie dźwięku, czy zwolnione tempo.

Nie będę się zatem dalej rozpisywać i  od razu zaproszę do galerii zdjęć i filmów wykonanych tym telefonem:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej