Test inkBOOK Prime HD – czytnik zmienia czytanie

inkBook Prime HD działa dzięki systemowi operacyjnemu inkBOOK OS (kompatybilny z Android 4.2 Jelly Bean), mamy, więc też możliwość instalowania na nim różnych aplikacji. O stabilną pracę dba czterordzeniowy procesor, oparty o architekturę Cortex A9 z zegarem 1.6 GHz wspomagany przez 512 MB pamięci RAM. Nieujawniony z nazwy procesor zapewnia całkiem komfortowe działanie. Czytnik może nie jest demonem szybkości, przyzwyczajeni do szybkich procesorów stosowanych, chociażby w smartfonach, możemy trochę czuć się zawiedzeni wolnym działaniem e-czytnika. Na każdą reakcję musimy jednak trochę poczekać i to warto brać pod uwagę kupując takie urządzenie. Czytając e-książkę nie potrzebujemy szybkości, a stabilności działania. Za to otrzymujemy bardzo dobrze wykonany sprzęt, sprawdzający się w podczas długich podróży. Urządzenie posiada wbudowany dysk o pojemności 8 GB, który pomieści ok. 3000 e-bookówa. Mamy też możliwość zainstalowania zewnętrznej karty pamięci o pojemności do 32GB Micro SD/Micro SDHC. Obsługiwane formaty: tekst (EPUB i PDF (reflow) z Adobe DRM (ADEPT), MOBI (bez DRM), TXT, FB2, HTML, RTF.

Jak wcześniej napisałem urządzenie do czytania cyfrowych książek musi zapewniać jak najlepszy komfort czytania (zbliżony do czytania książki papierowej). Dlatego czytnik inkBook Prime HD zaprojektowano tak, aby użytkownik mógł całkowicie skupić się na lekturze i nie męczył przy tym wzroku. Mamy tutaj 6-calowy dotykowy ekran E-Ink Carta z technologią Rapid Refresh o rozdzielczości HD, 300 dpi. Dodatkowo, obecne jest doświetlenie o regulowanej barwie. Dostosowanie jasności i kolorystyki ekranu do własnych preferencji zapewnia nam jeszcze większy komfort i przyjemność z czytania. Warto też dodać, że czytelność wyświetlanego tekstu jest tak samo dostępna w pełnym słońcu, w pochmurny czy deszczowy dzień jak i po zmierzchu. Całość daje złudzenie czytania prawdziwej książki, które nie męczy oczu – nasze zmysły odbierają ten obraz jak zwykłą książkę. Obraz wygląda identycznie niezależnie od kąta patrzenia czy oświetlenia, nie ulega także zakłóceniom przy dotykaniu wyświetlacza.

Testowany czytnik firmy Arta Tech oferuje bardzo praktyczny dla użytkowników design. Model Kieszonkowe rozmiary (159 × 114 × 9 mm), oraz niewielka waga, wynosząca niecałe 168 g sprawiają, że urządzenie sprawdza się jako funkcjonalny sprzęt mobilny. Zaś plastikowa obudowa pokryta gumowym tworzywem sprawia, że czytnik wygodnie leży w dłoni i się nie ślizga. Tak to urządzenie, bez dwóch zdań należy do tych, które zawsze chętnie będziemy zawsze mieć przy sobie.

Pod ekranem producent umieścił dotykowy dwukolorowy przycisk (podświetlany na zielony przy dotyku oraz czerwony podczas ładowania). Przycisk Powrotu pozwala wyjść z bieżącego widoku, powrócić do poprzedniego katalogu, lub do ekranu głównego. Czytnik ma też programowalne przyciski (po dwa na każdym boku) – dzięki temu możemy przerzucać elektroniczne strony tak, jak nam to wygodnie.  Oczywiście możemy je skonfigurować w ustawieniach według własnych preferencji.  Spód czytnika to gniazda – microUSB i na karty microSD. Z tyłu zaś znajdziemy przycisk „Power”, aby włączyć/wyłączyć urządzenie. Korzystanie z niego jednak wymaga przyzwyczajenia, jest głęboko usadowiony i trudno wyczuwalny. Sam ekran podzielony jest na trzy „niewidoczne” kolumny. Dotknięcie lewej pozwala wrócić do poprzedniej strony. Dotknięcie środkowej prowadzi do głównego menu i/lub z niego wychodzi. Dotknięcie prawej pozwala przejść do następnej strony.

%d bloggers like this: