Smartfon wyposażono w następującą konfigurację:
- CPU: Mediatek MT6765 ośmiordzeniowy: 4 x Cortex-A53 2,3 GHz + 4 x Cortex-A53 1,8 GHz
- System operacyjny: Android 9 (EMUI 9.1)
- Pamięć: 3 GB RAM + 32 GB ROM
- Obsługa pamięci zewnętrznej: microSD do 512 GB (oddzielny slot na kartę pamięci)
Nie jest to zatem demon prędkości (Antutu pokazało wynik ponad 962 tys. punktów), ale w tej klasie cenowej jak najbardziej wystarczająca. Aplikacje działają wystarczająco płynnie. Chociaż czasami można zauważyć nieco dłuższy czas oczekiwania na ich otwarcie. Również system jest dobrze zoptymalizowany pod tą konfigurację. Znajdziemy tutaj Android 9.0 (certyfikowany) z nakładką EMUI 9.1. Nie jest to niestety ani Android 10, ani EMUI 10, a ostatnie zabezpieczenia systemu były wgrane w 6.10.2019. Patrząc po tym, że mamy już marzec 2020, to troszeczkę dawno. Nie mniej na pewno plusem jest to, że w Huawei Y6s znajdziemy standardowy zestaw aplikacji Google oraz inne aplikacje/funkcje znane użytkownikom telefonów tej marki np. menedżer plików, Radio FM, Dyktafon, Phone Clone, Tryb impreza czy Pogoda oraz nową aplikację AppGallery. Smartfon obsługuje również oczywiście nawigację gestami.
W Huawei Y6s znajdziemy takie moduły komunikacji jak:
- Sieć:
- 4G FDD LTE: 1 / 3 / 5 / 7 / 8 / 20
- 3G WCDMA: 1 / 2 / 5 / 8
- 2G GSM: 2 / 3 / 5 / 8
- WLAN: 802.11b/g/n, 2,4 GHz, obsługa Wi-Fi Direct
- Bluetooth 4.2
- micro USB
oraz następujące czujniki:
- Czujnik oświetlenia
- Czytnik linii papilarnych
- Czujnik zbliżeniowy
- Czujnik grawitacyjny
Nie znajdziemy tutaj obsługi NFC oraz tak lubianego już Huawei Share i czasami miałam problem z przesłaniem zbyt dużej ilości plików przez BT. Po prostu proces przesyłania plików nagle się przerywał i musiałam ponowić komunikację. Nie mam natomiast żadnych uwag do działania lokalizacji (GPS / AGPS, Glonass). Całkowicie wystarczała jako nawigacja podczas pieszej wędrówki po mieście czy podróży samochodem.

Smartfon otrzymał baterię o pojemności 3 020 mAh (wartość typowa), która dla tego modelu jest jak najbardziej wystarczająca. Przy standardowym użytkowaniu (kilka niedługich rozmów, włączony Internet, kilkadziesiąt zdjęć czy uruchomionych kilka aplikacji) telefon spokojnie wystarczył mi na cały dzień pracy. W przypadku osoby, która będzie korzystać z telefonu tylko sporadycznie, to ten czas może się oczywiście wydłużyć. To czego nie znajdziemy w Y6s, to szybkiego ładowania, a w opakowaniu znajdziemy ładowarkę o mocy 5W. Zatem należy uzbroić się w nieco cierpliwości, albo podłączyć telefon do ładowarki, gdy idziemy spać 😊.

