Test Huawei P40 lite E – smartfon, który może namieszać w średniej klasie

Dla mnie ta firma to absolutni mistrzowie wzornictwa. Praktycznie każdy smartfon tej marki ma w sobie to „coś”, co odróżnia go od zalewu niemal identycznych terminali. Ba, to całkiem świetnie przemyślane urządzenia, z rewelacyjną funkcją robienia zdjęć, wspomagany jest przez sztuczną inteligencję. Pierwsze wrażenie to jedna z niewielu sytuacji, gdzie Chińczycy nas zaskakują. Podzespoły urządzenia zostały ubrane w elegancką smukłą obudowę, z przodu pokrytą szkłem 2,5D.  Obudowa Huawei P40 lite E  została wykonana z zaawansowanych materiałów syntetycznych, dzięki czemu jest gładka i dobrze leży w dłoni, choć tył według mnie jest trochę zbyt śliski. Jasny i ostry 6,39 wyświetlacz o rozdzielczości HD+ (gęstość pikseli ~269 ppi) jest mocną stroną telefonu. Ekran wyróżnia się wąskimi ramkami i jest pozbawiony zbędnych wcięć, dzięki zastosowaniu aparatu do selfie typu Punch Hole.  Urządzenie może się pochwalić współczynnikiem powierzchni ekranu do całkowitej powierzchni frontu wynoszącym aż 82,65%. Co do kątów widzenia, to są one aż nadto wystarczające. Nie miałem żadnego problemu, aby doczytać z ekranu treść nawet w słoneczny dzień. Smartfon sprawuje się bardzo dobrze podczas korzystania z przeglądarki. Płynnie działa przewijanie i przybliżanie stron. Praktycznie niewidoczne są też głośnik do rozmów i czujniki (światła i czujnik zbliżeniowy). Fani autoportretów mogą być zadowoleni. Sztuczna inteligencja (AI) wspomaga działanie takich funkcji jak inteligentna kompozycja i automatyczne robienie zdjęć po wykryciu uśmiechu. Dodam, ze także jakość dźwięku podczas rozmowy jest dobra. Ponadto telefon nieźle radzi sobie z utrzymywaniem połączeń w miejscach, gdzie występuje słaby zasięg sieci.

Producenci na dole umieścili port microUSB z funkcją OTG, gniazdo słuchawek oraz głośnik. Huawei P40 lite E należy pochwalić za dobrą jakość różnego rodzaju dźwięków, jakie wydobywają się z głośnika, a ich maksymalna głośność spokojnie wystarczy na imprezę zorganizowaną przy grillu.  Zazwyczaj nie ufam wszelkim technologiom ulepszania dźwięku, póki nie sprawdzę ich w działaniu, ale autorski dekoder audio, zastosowany w tym smartfonie robi wrażenie. W najnowszym smartfonie zastosowano m.in. technologię Huawei Histen, która odpowiada za zapewnienie idealnego dźwięku. Umożliwia ona podwojenie dźwięku przy zachowaniu jakości muzyki. U góry tylko dodatkowy mikrofon.

Przyciski trafiły na prawy bok. Lewa strona jest wolna od dodatkowych elementów. Zaś lewy bok mieści szufladkę na karty 2x nanoSIM i kartę microSD.

 

Na prawym boku projektanci umieścili klawisz regulacji głośności i wygodny przycisk odblokowania. Mają one wyraźny, odpowiedni skok. Po drugiej stronie znajdziemy szufladkę na kartę nanoSIM i microSD. Na potrzeby użytkowników, telefon został wyposażony w 3 sloty – można stosować dwie karty SIM i kartę microSD razem.

20200314 144011 Technosenior
Huawei P40 Lite E

To pierwsze, co rzuca się w oczy po odwróceniu telefonu, to świetny wygląd plecków. Lustrzana powłoka zapewnia wyjątkowe i komfortowe uczucie w dłoni. Niestety brak ochronnej powłoki oleofobowej, ciąągle jest pokryta tłustymi śladami naszych palców. Niestety szkło potrójnej kamerki, umieszczonej pionowo, w górnym lewym rogu, nie jest zrównane z tylnym panelem, co może narażać go na porysowania, o czym warto wiedzieć kładąc telefon plecami do powierzchni.  Dość mocna dioda LED przyda się do zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych. W okrągłym zagłębieniu znalazł się czytnik linii papilarnych – do jego działania nie mam żadnych uwag. Testowany smartfon Huawei oferuje wysoki poziom zabezpieczeń. Urządzenie można odblokować za pomocą czytnika linii papilarnych oraz poprzez rozpoznanie twarzy (funkcja Face Unlock).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej