Test Huawei Mate 30 Pro – zapomniany flagowiec, który ciągle zachwyca

Jednym z głównych elementów Mate 30 Pro jest oczywiście aparat. Znajdziemy tutaj poczwórny aparat Leica wspierany przez sztuczną inteligencję:

  • 40 MP Cine Camera f/1.8
  • 40 SuperSensing Camera f/1.6 OIS
  • 8 MP f/2.4 OIS z teleobiektywem
  • aparat do pomiaru głębi

Co tu dużo mówić. Po raz kolejny mamy do czynienia ze świetnym zestawem, który sprawdzi się w każdym miejscu i czasie. Zdjęcia wykonane z tego aparatu są po prostu świetne, bardzo szczegółowe o naturalnych kolorach. Praktycznie każde ujęcie jest udane. A mamy tutaj naprawdę szerokie pole do popisu. Od standardowych kadrów z trybu automatycznego, poprzez ujęcia z szerokiego kąta, zoom optyczny x3, zoom hybrydowy x5, zoom cyfrowy x30, jak zwykle zachwycający tryb nocnym, po tryb portretowy i wiele innych. Nie znajdziemy tutaj natomiast oddzielnego trybu macro, który znamy z poprzednika. Zdjęcia macro możemy wykonać śmiało z zoom-u optycznego x3. Co więcej Huawei Mate 30 Pro (podobnie jak poprzednicy) rozpoznaje wiele scenariuszy oraz obiektów, automatycznie dobierając najlepsze możliwe ustawienia aparatu oraz gwarantuje doskonałe efekty nawet w trudnych warunkach oświetleniowych.

Co tu dużo będę pisać. Najlepiej obejrzyjcie gotowe kadry, które wykonałam tym aparatem:

Poza niesamowitej jakości zdjęciami możemy również wykonać świetne filmy w rozdzielczości 4K oraz zapierające dech w piersiach Slow Montion. Poniżej kilka filmów z telefonu:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej