Test Navitel MSR550 NV – tani towarzysz każdej podróży

Są powody, aby wideorejestratory traktować, jako wymiernie przydatny sprzęt dla posiadaczy samochodów, a nie tylko gadżet. Wychodząc naprzeciw potrzebom klientów Navitel zaprezentował kompaktowy rejestrator z sensorem Night Vision, szklaną optyką i szerokim kątem widzenia 140°. Dzisiaj przyszła pora na test MSR550 NV.

Navitel MSR550 NV
Navitel MSR550 NV

Wideorejestrator ma dla kierowcy realną wartość. Może uchronić przed nieuczciwymi zachowaniami innych użytkowników dróg, pomóc udowodnić niewinność i zaoszczędzić pieniądze. Wzrasta też świadomość kierowców, że na drogach jest coraz więcej użytkowników sprzętu, który rejestruje ich poczynania. To sprawia, że częściej zdejmują nogę z gazu, kontrolują się i rzadziej łamią przepisy ruchu drogowego. To z kolei przekłada się na statystyki wypadków i kolizji. Pamiętać jednak należy, że kamera w samochodzie nie chroni przed kolizjami. W tym wypadku nadal będziesz zdany na własne umiejętności i rozwagę innych kierowców. Mimo to zakup wideorejestratora może stanowić doskonałą inwestycję, pozwalającą uniknąć wielu nieprzyjemności.

Pozostaje tylko pytanie: czy potrzebny nam jest dedykowany rejestrator?, skoro i tak montujemy telefony na przedniej szybie i korzystamy z ich odbiorników GPS. Odpowiedź jest prosta. Czarna skrzynka w naszych samochodach, ma tę przewagę nad smartfonem, że materiał z podszybia nagrywany jest szerokokątnym obiektywem, w którego polu widzenia znajduje się zarówno obszar pasów ruchu, jak i pobocza.

Dodatkowo dzięki zastosowanej światłoczułej matrycy użytkownik kamery może nagrywać materiały nawet w słabo oświetlonych miejscach podczas jazdy w warunkach nocnych. Efektywna „ilość” rejestrowanego przez wideorejestrator materiału jest, więc po prostu większa. Ale zwykła rejestracja obrazu to nie jedyna funkcja tego urządzenia.

Test Navitel R700 GPS Dual – dodatkowa para oczu dla Twojego bezpieczeństwa

Jest G-Sensor, który rozpozna charakterystyczną dla kolizji drogowych zmianę położenia samochodu. Jego zadaniem jest zabezpieczenie ostatniego zarejestrowanego przez kamerę materiału przed nadpisaniem i usunięciem. Nie mogło zabraknąć też funkcji szybkiego oznaczenia pliku jako „chroniony” oraz nagrywanie filmu w formie pętli.

Warto także podkreślić automatyczny start wideorejestratora, zamontowany w gnieździe zapalniczki, po przekręceniu kluczyka włącza się samoczynnie i zaczyna rejestrację zdarzenia. Smartfon wymaga jednak każdorazowego ustawienia i co najmniej kilku kliknięć. Kolejną przewagą DVR-ów, tym razem pomyślanym o zaparkowanym aucie, jest tryb parkingowy. Dzięki tej funkcji kamera włączy się, gdy tylko wykryje w pobliżu ruch. Dzięki temu wideorejestrator może monitorować otoczenie autonomicznie, bez ingerencji Użytkownika. Dzięki wideorejestratorowi wcale nie musimy być świadkami zdarzenia, by móc przyłapać kogoś na gorącym uczynku.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: