Test Samsung Galaxy Note 20 Ultra 5G – bez żadnych kompromisów

Testowany smartfon Koreańczyków, to nie tylko elegancka obudowa, ale również bardzo mocne podzespoły. Sercem Galaxy Note 20 Ultra (podobnie jak Galaxy S20 Ultra) jest chipset Exynos 990 (2 x 2,73 GHz + 2 x 2,50 GHz + 4 x 2,0 GHz) oraz wydajny układ graficzny Mali-G77.. Warto tutaj nadmienić, że w USA smartfon został wyposażony w nieco wydajniejszy procesor – Snapdragona 865 Plus, co jest nieco kontrowersyjne i mocno wrze tutaj w dyskusjach pomiędzy potencjalnymi użytkownikami.

Testowane urządzenie wyposażono 12 GB RAM oraz 256 GB pamięci wewnętrznej. Czy to dużo? Dla większości użytkowników, jest to ilość wystarczająca, a jeśli komuś mało, to mamy możliwość jej rozbudowy poprzez kartę microSD do 1 TB (na wymianę z 1 kartą nano-SIM)

Oczywiście same liczby wskazują na to, że smartfon poradzi sobie płynne z każdym zadaniem, jakie mu postawimy. Benchmark AnTuTu wyświetlił ponad 512 tys. punktów. Note 20 Ultra nawet się nie zająknął, gdy miałam uruchomione wymagające aplikacje, czy przeglądałem jednocześnie kilka pamięciożernych stron WWW. Jedyne co jest lekko niepokojące, to smartfon bardzo mocno się grzeje przez co spada jego wydajność. AnTuTu pokazało wtedy ok 480 tys. punktów.

To nadal jest dużo, ale przy flagowym produkcie tak spore skoki nie powinny mieć miejsca. Miejmy nadzieję, że przyszłe aktualizacje wyeliminują tą niedogodność. Pomijając te kwestie, to w codziennym użytkowaniu Note 20 Ultra działa rewelacyjnie i jest dobrze zoptymalizowany. Smartfon bardzo szybko reaguje na polecenia użytkownika i wszystko po prostu śmiga tak, jak powinno. Moim zdaniem, można także być spokojnym o perspektywiczną (czyli pod koniec 2 roku typowego cyklu życia smartfona tej klasy) stabilną prędkość działania nowego flagowca Samsunga.

Dodam jeszcze, że w S20 Ultra mamy możliwość skorzystania z karty eSIM. Niestety nie posiadam takiego planu u operatora, który pozwoliłby mi skorzystać z tej funkcji.

Samsung Galaxy Note 20 Ultra korzysta z systemu Android 10 z nakładką One UI 2.5. Należy podkreślić, że system jest dobrze zoptymalizowany, a sama nakładka daje nam mnóstwo możliwości ustawień i personifikacji. Użytkownik ma również do dyspozycji znany już z wielu poprzednich modeli Samsunga ekran krawędziowy, asystenta Bixby (odpowiednik Asystenta Google, którego znamy już z poprzednich modeli), możliwość połączenia z systemem Windows, co pozwala na odbieranie SMS czy powiadomień na komputerze.

Możemy również uruchomić tryb DEX po podłączeniu zewnętrznego monitora. W nowej odsłonie również bezprzewodowo. Pozwoli to na pracę na telefonie z użyciem klawiatury i myszki oraz wieloma oknami aplikacji obok siebie – coś zbliżonego do pracy na komputerze.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej