| Model |
Redmi Note 9S |
Redmi Note 9 Pro |
| Procesor | Qualcomm Snapdragon 720G (8 × Kryo 465, taktowanie do 2.3 GHz) | |
| Układ graficzny | Adreno 618 | |
| Pamięć RAM / ROM | 6/128GB, 4/64 GB | 6/128 GB, 6/64 GB |
| Dual SIM | Obsługa dwóch kart SIM w technologii LTE | |
Zarówno Redmi Note 9s jak i testowany smartfon otrzymały procesor Qualcomm Snapdragon 720G (8 × Kryo 465, taktowanie do 2.3 GHz) z układem graficznym Adreno 618 w dwóch wariantach. Redmi Note 9s: 6/128GB, 4/64 GB, natomiast 9 Pro: 6/128 GB, 6/64 GB. W obu modelach możemy rozszerzyć pamięć o dodatkową kartę micro SD.
Przypomnę tylko, że najtańszy z serii Redmi Note 9 otrzymał procesor Mediatek Helio G85. Wypada on mniej więcej pomiędzy Helio G80 a G90 i powinien plasować się powyżej Snapdragona 665 i Exynosa 9611. Zatem 9s oraz 9 Pro otrzymały nieco mocniejsze podzespoły, co widać również w benchmarku. AnTuTu pokazał ponad 278 tys. punktów, a w przypadku 9 telefon uzyskał ponad 190 tys. punktów.
Wszystko to potwierdza się również podczas codziennego użytkowania. W przypadku 9 telefon działa ogólnie dobrze, ale ma ewidentne czkawki podczas otwierania aplikacji.
Czasami nawet z 2-3 sekundy będziemy patrzeć na biały ekran zanim pojawi się interfejs otwieranej aplikacji. Takich problemów nie zauważyłam w przypadku 9 Pro oraz 9s. Chociaż tutaj też nie jest idealnie, gdyż pojawiały się czasami przycinki podczas robienia zdjęć w zoomie x2 w obu modelach. Nie mniej są to drobnostki, które w tej klasie cenowej są do zaakceptowania.
Wszystkie 3 smartfony z serii są zarządzane przez system Android w wersji 10 oraz nakładkę MIUI 11 (w przypadku testowanego modeli aktualizacja bezpieczeństwa jest na dzień 1.07.2020r.), w której znajdziemy między innymi:
- Unowocześniony projekt wizualny (zupełnie nowa czcionka, nowe ikonki itp.)
- Nowa funkcja dynamicznego skalowania czcionek
- Tryb Dark Mode
- Nowe dynamiczne efekty dźwiękowe, które przypominają dźwięki otoczenia z natury
- Zmodernizowana strona startowa Game Turbo oraz możliwość wrzucenia skrótu na główny ekran
- Mi Share – błyskawiczne przesyłanie plików między urządzeniami
- Tryb ekstremalnego oszczędzania energii
- Panel informacyjny zyskał nowy design i interfejs użytkownika – po przeciągnięciu w dół wyświetla się więcej skrótów
W przypadku testowanego modelu system działa wystarczająco płynnie i dokładnie tak jak się spodziewamy w tej klasie sprzętu. Podobnie jest w Redmi Note 9s.
Dla porządku dodam, że smartfony wyposażono w takie rozwiązania jak w tabelce poniżej:
| Model |
Redmi Note 9S |
Redmi Note 9 Pro |
| Czujniki |
|
|
| Łączność |
|
|
| Obsługa LTE B20 | Tak | |
| Nawigacja |
|
|
| Złącza | USB typu C, Wyjście słuchawkowe 3,5 mm | |
| Dual SIM | Obsługa dwóch kart SIM w technologii LTE | |
| Obsługiwane pasma |
|
|
I tutaj ważna informacja dla fanów płatności zbliżeniowych. Testowany model otrzymał NFC, Redmi Note 9s – go nie ma. Zatem dla fanów tej technologii wybór będzie prosty.
Jeżeli chodzi o Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS, to w codziennym wszystko działa bez zarzutu. Korzystałam z bardzo często. Szczególnie z BT podczas przesyłania plików oraz z GPS podczas pieszych wędrówek po czy podczas jazdy samochodem.
Redmi Note 9 Pro (podobnie jak Redmi Note 9s oraz Redmi Note 9) wyposażono w potężną baterię 5020 mAh, która pozwalała na spokojne użytkowanie telefonu przez 1-3 dni w zależności od intensywności. Dodam jeszcze, że modele posiadają funkcję szybkiego ładowania. W przypadku Redmi Note 9s oraz Redmi Note 9 jest to 18W, a w pudełku znajdziemy ładowarkę 22,5 W. Natomiast Redmi Note 9 Pro wspiera szybkie ładowanie 30W, to, jak dotąd, najwyższa wartość oferowana w serii Redmi Note. Dzięki dołączonej do zestawu szybkiej ładowarce 33W, w ciągu 30 minut Redmi Note 9 Pro naładuje się do 57%.


